Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Drużyna Sordyla wróciła do wygrywania

Turcja M: Drużyna Sordyla wróciła do wygrywania

fot. fenerbahce.org

W 19. kolejce tureckiej ekstraklasy mężczyzn obyło się bez niespodzianek. Do wygrywania wróciło Fenerbahce Stambuł Mariusza Sordyla, które utrzymało się na prowadzeniu w tabeli. Po komplet oczek sięgnęły także między innymi Halkbank Ankara, Arkas Izmir  oraz Galatasaray.

Po porażce ze Spor Toto szybko na zwycięską ścieżkę wróciło Fenerbahce Stambuł, które na wyjeździe w trzech setach rozprawiło się z Sorgunem. Gospodarze tylko w przyjęciu dotrzymali kroku faworytom. W zagrywce popełnili więcej błędów, a na siatce dominowali podopieczni Mariusza Sordyla. Zanotowali oni na koncie 8 bloków, a ich skuteczność w ataku wyniosła 57%. Tym razem ich liderem został Salvador Hidalgo Oliva, który zdobył 16 oczek, za to 12 punktów dołożył Wouter Ter Maat. Dzięki tej wygranej Fenerbahce utrzymało się na prowadzeniu.



Przełamał się Galatasaray Stambuł, który na wyjeździe pokonał w trzech setach Spor Toto Ankara. Najwięcej emocji było w premierowej odsłonie, którą gospodarze przegrali po walce na przewagi. W kolejnych partiach nie nawiązali już walki z rywalami. Wprawdzie dysponowali takim samym przyjęciem, ale na siatce uwidoczniła się przewaga gości, którzy uzyskali 57% skuteczności w ataku. Popisali się też 7 asami serwisowymi przy tylko 7 błędach. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Oliver Venno, który zgromadził na swoim koncie 16 punktów.

Również trzy sety rozegrano w Artvin, gdzie miejscowe Arhavi uległo Halkbankowi Ankara. Trochę walki było tylko w pierwszym secie, ale gospodarze nie zawiesili zbyt wysoko poprzeczki przeciwnikom. Praktycznie nie było elementu, w którym byliby lepsi od zespołu z Ankary, a z atakiem na poziomie 30% trudno było im cokolwiek wskórać. Goście dominowali na siatce, czego potwierdzeniem jest 8 bloków oraz prawie 50% skuteczność w ataku. Ich liderem w tym meczu został Toncek Stern, który wywalczył 16 oczek.

Po ważne punkty sięgnął Ziraat Ankara, który pokonał u siebie Bursę B. Sehir Bld. Wprawdzie mecz lepiej zaczął się dla gości, ale od drugiego seta inicjatywę przejęli gospodarze, którzy zamknęli starcie w czterech odsłonach. Kluczem do sukcesu okazała się ich skuteczność na siatce. W bloku 15 razy zatrzymywali przeciwników, a w ataku ich skuteczność przekroczyła 50%. Na dodatek mogli liczyć na błędy rywali, którzy w polu serwisowym mylili się aż 21 razy. Niemal już tradycyjnie pierwszoplanową postacią w szeregach Ziraatu był Escobar Yadrian Silva, który zapisał na koncie 27 punktów.

Arkas Izmir we własnej hali trochę męczył się z Inegolem. Szczególnie w dwóch pierwszych setach miał problemy, ale jak przełamał rywali w drugiej odsłonie, to później już zdominował boiskowe wydarzenia, zwyciężając w czterech partiach. Mimo że goście popełniali mało błędów, a w przyjęciu zagrali na podobnym poziomie co ekipa z Izmiru, to jednak kluczem do sukcesu gospodarzy okazał się blok, którym punktowali aż 19 razy. Ponownie prym w ich szeregach wiódł Adis Lagumdzija, który zgromadził na koncie 26 oczek.

Na zakończenie kolejki po ważne punkty sięgnął BBSK Stambuł, który u siebie odprawił z kwitkiem Tokat Belediye Plevne. Goście tylko w trzeciej odsłonie znaleźli sposób na zatrzymanie rywali, ale na przestrzeni całego meczu byli gorsi w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Wysoka, bo 60% skuteczność w przyjęciu przełożyła się na dobrą postawę gospodarzy w ataku. Do tego dołożyli oni jeszcze 12 bloków, co w pełni wystarczyło im do odniesienia zwycięstwa. Poprowadził ich do niego Ferhat Coskun, który zgromadził na swoim koncie 18 oczek.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi tureckiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved