Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Drużyna Mariusza Sordyla ze zwycięstwem

Turcja M: Drużyna Mariusza Sordyla ze zwycięstwem

fot. fenerbahce.org

W wielkanocny weekend odbyły się pierwsze mecze o medale w lidze tureckiej mężczyzn. Fenerbahce SK prowadzony przez Mariusza Sordyla podejmował Arkas Spor Izmir. Zawodnicy z największego miasta Turcji wygrali spotkanie po tie-breaku. Pierwsze zwycięstwo w walce o brąz odnieśli siatkarze Galatasaray Stambuł.   

Na początku pierwszego meczu finałowego goście wypracowali sobie dwupunktową przewagę, lecz podopieczni Mariusza Sordyla szybko odrobili straty (2:2). Siatkarze ze Stambułu poszli za ciosem, wykorzystywali swoje kontry i po uderzeniu Kevina Klinkenberga prowadzili 9:7. Przyjezdni mieli ogromny problem z przyjęciem potężnych zagrywek Emre Batura, co skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (12:8). Zawodnicy z Izmiru przełamali impas w ofensywie, coraz lepiej czytali grę rywali, a to pozwoliło im złapać kontakt z przeciwnikami (14:15). Taki wyrównany wynik utrzymywał się przez kilka minut, dopiero kapitalna postawa w polu serwisowym Woutera ter Maata pozwoliła gospodarzom odzyskać przewagę (23:18). Utrzymali ją bez problemów do końca seta, którego wygrali 25:20.



Początek drugiej odsłony spotkania miał bardzo wyrównany przebieg, obie drużyny wymieniały się prowadzeniem, lecz żadna z nich nie potrafiła zbudować trwałej przewagi. Dopiero na skutek dobrej postawy w ofensywie Salvadora Hidalgo Olivy oraz błędów rywali siatkarze ze Stambułu zbudowali trzypunktowe prowadzenie (11:8). Za sprawą skutecznej defensywy goście zbliżyli się do rywali (10:11), lecz podopieczni Mariusza Sordyla odzyskali wcześniej wypracowaną zaliczkę (15:12). Gospodarze kapitalnie serwowali, przyjezdni nie radzili sobie w przyjęciu. Siatkarze ze Stambułu pewnie wykorzystywali swoje kontry, po ataku z lewego skrzydła Salvadora Hidalgo Olivy mieli 7 ,,oczek” zaliczki (22:15). Ich przeciwnicy nie potrafili im zagrozić, Fenerbahce wygrało tę partię 25:19.

To przyjezdni lepiej weszli w drugą odsłonę spotkania, dzięki błędom rywali prowadzili 3:1, lecz za sprawą skutecznego podwójnego bloku siatkarze z największego miasta Turcji wyrównali wynik (3:3). W dalszej części seta oba zespoły w miarę pewnie kończyły swoje pierwsze akcje, a wynik przez długi czas oscylował wokół remisu. Dopiero dwa błędy w ataku gości dały Fenerbahce trzypunktową przewagę (16:13). Zawodnicy z Izmiru nie składali broni, coraz lepiej czytali grę rywali, dzięki czemu wyrównali wynik. Nerwową końcówkę zwyciężyli goście głównie dzięki dobrej postawie w polu serwisowym (25:22). Kolejną partię także lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy prezentowali się od rywali lepiej w każdym elemencie (4:1). Dzięki kapitalnej grze w bloku i skutecznej pierwszej akcji siatkarze z Izmiru prowadzili już nawet 13:9, lecz gospodarze zaczęli odrabiać straty (13:14). Podopieczni Mariusza Sordyla bronili coraz więcej piłek i wykorzystywali swoje okazje (16:16). W końcówce lepiej zaprezentowali się goście, którzy dużo punktowali w kontrze oraz w bloku. Zwyciężyli tę odsłonę spotkania 25:21 i doprowadzili do tie-breaka.

Dzięki nie najlepszemu przyjęciu rywali zawodnicy ze Stambułu mieli dwa ,,oczka” zaliczki, którą powiększyli po punktowym serwisie Woutera ter Maata (4:1). Podopieczni Mariusza Sordyla prezentowali się lepiej od rywali lepiej, dołożyli blok, co skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (7:2). Po stronie gości pojawiało się coraz więcej nerwowości, co skrzętnie wykorzystali ich przeciwnicy. Zwycięstwo przypieczętował punktowym serwisem Oguzhan Karasu (15:6).

Fenerbahce SK- Arkas Spor Izmir 3:2
(25:20, 25:19, 22:25, 21:25, 15:6)
Stan rywalizacji: 1:0 dla Fenerbahce

W ten weekend odbyło się także pierwsze spotkanie w rywalizacji o brązowy medal. Siatkarze Galatasaray Stambuł podejmowali Halkbank Ankara. Zwycięzcy fazy zasadniczej nie potrafili znaleźć recepty na grę wygranie choćby seta z gospodarzami. Spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg, lecz końcówki zawsze padały łupem zawodników ze Stambułu. Siatkarzy prowadzonych przez Nedima Ozbeya do zwycięstwa poprowadził Oliver Venno. Estoński atakujący zanotował aż 61% skuteczności w ofensywie, w całym spotkaniu zdobył dla swojej drużyny aż 18 punktów. Drazen Luburić prezentował się najlepiej w szeregach zespołu ze stolicy, wywalczył aż 20 ,,oczek”, jednak to nie wystarczyło na pokonanie lepiej dysponowanych gospodarzy. Klub, który odniósł zwycięstwo w fazie zasadniczej, musi teraz odnieść zwycięstwo u siebie, żeby przedłużyć nadzieje na zdobycie brązowego krążaka.

Galatasaray Stambuł-Halkkbank Ankara 3:0
(25:22, 27:25, 25:22)
Stan rywalizacji 1:0 dla Galatasaray

Zobacz też:
Wyniki fazy play-off ligi tureckiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved