Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja: Halkbank nowym liderem, Pająk bez punktów

Turcja: Halkbank nowym liderem, Pająk bez punktów

fot. tvf.org.tr

Siatkarze Tokat Belediye Plevne nie będą miło wspominali minionego weekendu, bowiem przegrali 0:3 z Galatasaray Stambuł. Doszło też do zmiany lidera, bowiem po zwycięstwie nad Maliye Milli Piyango Ankara został nim Halkbank. Ważne wygrane odniosły Fenerbahce oraz Ziraat.

Miniony weekend nie był udany dla Tokat Belediye Plevne. Drużyna Grzegorza Pająka przegrała na wyjeździe 0:3 z Galatasaray Stambuł. Jedynie druga odsłona była wyrównana, a zakończyła się walką na przewagi. W dwóch pozostałych gospodarze dyktowali warunki gry. Uzyskali ogromną przewagę na siatce, bo ich skuteczność w ataku przekroczyła 50%, do tego dołożyli 11 bloków. Natomiast przyjezdni nie bardzo potrafili przeciwstawić się faworytom, tym bardziej że popełnili aż 14 błędów w polu serwisowym. Tym razem Grzegorz Pająk nie wykreował żadnego lidera w ataku, który poderwałby do gry gości. Za to po drugiej stronie siatki takim stał się Yasin Aydin, który zdobył 13 oczek dla Galatasaray. Dzięki wygranej wróciło ono do czołówki, dokładniej na drugie miejsce, a ekipa Pająka utrzymała miejsce w ósemce.



Nowym liderem został Halkbank Ankara, który pokonał Maliye Milli Piyango Ankara, które dotychczas zajmowało pierwsze miejsce w tabeli. Mimo że mecz dobrze zaczął się dla przyjezdnych, to od drugiej partii inicjatywę na boisku przejęli gospodarze i nie oddali jej do końca meczu. Kluczem do ich wygranej była o 15% wyższa skuteczność na przyjęciu oraz ponad 60-procentowa skuteczność w ataku. Liderem Halkbanku został Burutay Subasi, który zapisał na swoim koncie 23 oczka. Za to wciąż z problemami walczy Jeopark Kula Bld., które u siebie zostało rozgromione przez BBSK Stambuł. Gospodarze nie mieli możliwości przeprowadzenia żadnej zmiany, a w żadnym z trzech setów nie dotrzymali kroku rywalom. O ich bezradności świadczy fakt, że w całym meczu ugrali zaledwie 39 punktów. Przyjezdni nie musieli się zbytnio wysilać, a pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Gokhan Gokgoz, który zapisał na swoim koncie 18 oczek.

W końcu przełamało się Fenerbahce, które u siebie pokonało Arhavi Bld. Artvin w trzech setach. Druga odsłona zakończyła się po walce na przewagi, a w pozostałych gospodarze byli wyraźnie lepsi. Mimo że obie drużyny zanotowały porównywalną skuteczność w przyjęciu, to na siatce dominowali gospodarze, popisując się 11 blokami. Prym w ich szeregach wiódł Wouter Ter Maat, który zapisał na swoim koncie 22 punkty. Z dołu tabeli dźwiga się Ziraat Ankara, który pokonał 3:1 na wyjeździe Ikbal Afyon Bld. Yntas. Mógł wygrać bez straty seta, ale przegrana końcówka trzeciej odsłony po walce na przewagi mu na to nie pozwoliła. Pierwsze skrzypce w Ziraacie grał Michał Finger, który zdobył 25 punktów dla swojej drużyny. Niespodziankę sprawiło Inegol Bld., które u siebie wykazało wyższość w tie-breaku nad Arkasem Izmir. Gospodarze prowadzili już 2:1, ale faworyzowani przyjezdni zdołali doprowadzić do podziału łupów. Kropki nad i jednak nie postawili, a z wygranej cieszyli się gospodarze, których do sukcesu poprowadził między innymi Steven Marshall, który zapisał na swoim koncie 21 punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi tureckiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved