Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > TSV Sanok rozpoczął przygotowania do pierwszoligowego debiutu

TSV Sanok rozpoczął przygotowania do pierwszoligowego debiutu

Beniaminek I ligi, ekipa z Podkarpacia – TSV Sanok intensywnie przygotowuje się do debiutu w I lidze mężczyzn. Podopieczni trenera Krzysztofa Frączka szlifują formę na własnych obiektach.

Sanoczanie trenują dwa razy dziennie podczas dwutygodniowego zgrupowania w Sanoku, a priorytetem jest zbudowanie odpowiedniej formy, zajęcia odbywają się pod kątem motorycznym. Z rana siatkarze pracują pod kątem wytrzymałościowym i siłowym, natomiast po południu trenują pod kątem technicznym. – Jestem pozytywnie zaskoczony formą zaprezentowaną przez zawodników. Siatkarze bardzo dobrze przepracowali tzw. „okres roztrenowania”. Z drugiej strony na tym poziomie trudno mówić o roztrenowaniu, ponieważ zawodnicy muszą dbać o swoją formę fizyczną – podkreślił trener sanoczan. Do drużyny beniaminka w ostatnim czasie dołączył jej wychowanek Jakub Zmarz. W ostatnim czasie poprzedni klub środkowego – MOSiR Bochnia – wycofał się z rozgrywek w II lidze i zawodnik postanowił powrócić w rodzinne strony. – To był mój pomysł, aby Jakub Zmarz zagrał w Sanoku, jest on wychowankiem tego klubu. Wydawało się, że zawodnik ten nie zagra w TSV, ponieważ studiuje i pracuje, jednak po rozmowach ze mną zdecydował się zagrać w Sanoku – podkreślił sanocki szkoleniowiec. Sanocka drużyna po raz pierwszy zagra w I lidze i będzie to dla niej historyczny sezon. – Musimy poznać swoją wartość, ponadto musimy wykształcić w sobie tzw. ducha zwycięzcy. W każdym meczu musimy dawać z siebie wszystko. Początek ligi będzie dla nas trudny, ponieważ zmierzymy się z zespołami, które zajmowały czołowe lokaty w I lidze. Ponadto kilka ekip nie ukrywa swoich aspiracji do awansu do PlusLigi. Składy, jakimi dysponują, są naprawdę imponujące i aby z tymi drużynami wygrać i z nimi walczyć, trzeba zostawić wszystko co najlepsze na boisku – stwierdził Krzysztof Frączek. W ekipie beniaminka zagra 14 zawodników, rywalizacja na każdej pozycji będzie bardzo wyrównana i zacięta. – Nie myślałem na razie o pierwszej szóstce, każdy z zawodników ma równe szanse, mamy bardzo wyrównany skład i będziemy się starali wykorzystać ten fakt w trakcie sezonu – zakończył trener TSV.



Pozytywne nastroje panują wśród nowych zawodników, którzy dołączyli do ekipy beniaminka. Z SKS-u Hajnówka, który obok TSV wywalczył awans do I ligi, szeregi sanockiej ekipy zasilił Damian Wierzbicki.Bardzo podoba mi się w Sanoku, TSV jest dobrą drużyną. Czuję się bardzo dobrze fizycznie, treningi są intensywne, ale jestem przygotowany na taki wysiłek i na chwilę obecną nie odczuwam większego zmęczenia. Różnice pomiędzy I a II ligą są dosyć spore i gra oraz treningi w I lidze są bardziej profesjonalne, przeszliśmy badania wydolnościowe, wytrzymałościowe i kondycyjne – podkreślił zawodnik. W tym samym tonie wypowiedział się nowy rozgrywający sanockiej ekipy. – Mam bardzo pozytywne wrażenia z Sanoka. Już w poprzednim sezonie byłem przymierzany do gry w Sanoku, jednak pozostałem w Katowicach. W tym sezonie doszedłem do porozumienia i zagram w nowym klubie. Do Sanoka przyszedłem cieszyć się siatkówką, czego ostatnio mi brakowało. Mam nadzieję, że połączenie doświadczenia z młodością przyniesie pozytywne efekty w postaci zajęcia jak najlepszego miejsca przez sanocką drużynę. Wszyscy razem z młodszymi kolegami trenujemy na pełnych obrotach, te ciężkie treningi pomogą nam uniknąć kontuzji. Od samego początku będziemy chcieli wdrożyć nasz system gry, który został nakreślony na pierwszych treningach, jestem zwolennikiem takiej koncepcji. Mam nadzieję, że taki system przygotowania przyniesie pozytywne efekty w meczach ligowych – mówi Łukasz Jurkojć.

Zadowolenia z powrotu Jakuba Zmarza nie krył wiceprezes sanockiego klubu. – Cieszymy się bardzo, że Kuba dołączył do zespołu. Zależało nam na tym, aby skład wzmocnił wychowanek TSV. Jest naszym zawodnikiem, w Bochni grał na zasadzie wypożyczenia. Mamy nadzieję, że w przyszłości o sile pierwszego zespołu będą stanowić kolejni wychowankowie – mówi Robert Hnat. Jakub Zmarz nie wahał się przyjąć propozycji sanockiej ekipy. – Kiedy dostałem propozycję, nie zastanawiałem się długo, bo wiem, że taka szansa mogłaby się już nie pojawić i pomyślałem, że póki jeszcze jestem młody, mam siły i chęci, chcę spróbować zagrać na wyższym poziomie – mówi Jakub Zmarz i dodaje: – Każdy zaczynający trenować chłopak ma marzenie, by zagrać na profesjonalnym poziomie, ja też je miałem, więc po prostu czas je spełnić. Tym bardziej, że jest to mój macierzysty klub, w którym wszystkiego się nauczyłem i w którym spędziłem tyle lat i z którym łączy mnie specjalna więź. Także bardzo się cieszę z powrotu, moim celem na teraz jest ciężki trening i bardzo dobre przygotowanie do sezonu i oczywiście chcę grać, więc będę starał się po trzykroć. Zdecydowanie jest to najważniejszy moment w mojej karierze, czeka mnie pierwszy sezon w I lidze, dotychczas grałem na niższym poziomie, więc awans na ten szczebel daje mi naprawdę dużo motywacji – zakończył siatkarz z Sanoka.

2 września 2016 TSV zagra w turnieju zorganizowanym w Słowacji. Sanoczanie zagrają tam z dwoma ekipami z ekstraligi słowackiej oraz Karpatami Krosno. Tydzień później beniaminek z Sanoka weźmie udział w turnieju towarzyskim w Zawierciu, gdzie zagrają gospodarze – Warta, Norwid Częstochowa oraz AGH Kraków. W ostatnim tygodniu przed startem ligi sanocki klub chce zorganizować turniej o puchar burmistrza Sanoka.

źródło: esanok.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved