Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Trudny rywal Skry Bełchatów – Lokomotiw Nowosybirsk

Trudny rywal Skry Bełchatów – Lokomotiw Nowosybirsk

fot. Katarzyna Antczak

W drugiej kolejce rozgrywek w Lidze Mistrzów Skrze Bełchatów przyjdzie zmierzyć się z rosyjskim klubem z Nowosybirska – Lokomotiwem. Dla bełchatowian będzie to ważny mecz, ponieważ ewentualna porażka mocno skomplikuje sytuację żółto-czarnych w tabeli.

Ze zmiennym szczęściem radzili sobie w ostatnim czasie zawodnicy Skry Bełchatów. W Klubowych Mistrzostwach Świata odnieśli w grupie dwa zwycięstwa i przegrali ostatni z późniejszym triumfatorem Zenitem Kazań. W meczu półfinałowym z Lube oraz w spotkaniu o trzecią lokatę z brazylijską Sadą Cruzeiro także zeszli z boiska pokonani i w meczach tych nie wygrali żadnego seta. – Na pewno potrafimy grać bardzo dobrze, ale momentami. Potrzebna jest stabilizacja, co najlepiej widać na przykładzie meczu z Włochami. Jeśli uda nam się utrzymać ten poziom, to jesteśmy w stanie bić się z każdym. Niestety te zespoły pokazały nam, że aby pokonać najlepsze drużyny na świecie, trzeba swoje najmocniejsze zagrania pokazywać w końcówce seta. Siatkarze Lube spokojnie grali punkt za punkt przez większość czasu, dopiero na ostatnie punkty wrzucali wyższy bieg – powiedział siatkarz Skry Marcin Janusz. W rozgrywkach ligowych bełchatowska drużyna spisuje się bardzo dobrze i z dorobkiem 33 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli za liderem ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Do tej drużyny Skra traci zaledwie cztery punkty. Na co będzie stać polską drużynę w drugiej kolejce Ligi Mistrzów? Na pewno czynnikiem, który da się mocno we znaki, będzie zmęczenie, ponieważ Skra rozegrała w sześć dni pięć meczów. – Na pewno dojdzie jakieś zmęczenie. Rozegranie pięciu meczów w sześć dni to nie jest dla nikogo łatwe. Już w poniedziałek lecimy do Nowosybirska, dlatego trzeba będzie szybko się zregenerować. Jest to dla nas za to cenne doświadczenie, bo nie codziennie ma się szansę zagrać z takimi zespołami. Mamy materiał do przeanalizowania, lekcje do odrobienia. Wiemy, co musimy poprawić, by wskoczyć na najwyższy światowy poziom – zakończył rozgrywający bełchatowian.



Skra chcąc myśleć o nawiązaniu wyrównanej gry z Lokomotiwem, musi ustabilizować swoje przyjęcie oraz musi wyeliminować błędy własne. Drużyna z Syberii zajmuje czwarte miejsce w lidze i ma na swoim koncie dziewięć zwycięstw i pięć porażek, ekipa znad rzeki Ob traci 10 punktów do lidera z Kazania. W pierwszej kolejce Ligi Mistrzów podopieczni Plamena Konstantinowa pokonali Dinamo Moskwa 3:0. Z dobrej strony w tym spotkaniu zaprezentował się as Lokomotiwu György Grozer, zdobył on w tym meczu 21 punktów i zanotował 74% skuteczność. Ponadto ekipa z Nowosybirska dobrze zagrała w polu zagrywki oraz w bloku i te elementy pozwoliły jej wygrać ten mecz. Zatrzymanie Grozera oraz dobre przyjęcie mogą przyczynić się do sukcesu Skry. Z drugiej jednak strony Lokomotiw będzie bardziej wypoczęty, ponieważ nie grał z taką intensywnością jak polska drużyna. O tym, kto będzie lepszy w tym meczu, przekonamy się jutro o godzinie 13:30 czasu polskiego. (Mecz będzie rozgrywany o tak nietypowej godzinie ze względu na sześciogodzinną różnicę czasową, w Nowosybirsku będzie wówczas godzina 19:30 – przyp. red.)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Mistrzów grupy C

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved