Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Trudne czasy dla Volleyball Wrocław

Trudne czasy dla Volleyball Wrocław

fot. Łukasz Krzywański

Był czas, że Impel Wrocław dysponował rocznym budżetem na poziomie 6-7 mln zł, a w Orbicie grały: Katarzyna Skowrońska-Dolata czy Carolina Costagrande. Koniunktura się jednak zmieniła i firma Impel – właściciel i tytularny sponsor drużyny – musiał zacząć zaciskanie pasa. Logiczne zatem było, że pozbył się seniorskiej siatkówki ze swojego portfolio. Dziś Volleyball Wrocław walczy każdego dnia, by utrzymać to, co zostało wypracowane przez lata.

Liga Siatkówki kobiet znalazła się na ostrym zakręcie. Większość klubów w niej występujących wybrało opcje oszczędnościowe. Nie inaczej jest też we wrocławskim klubie Volleyball. Jeszcze nie tak dawno nie było wiadomo, czy drużyna wystartuje w Lidze Siatkówki Kobiet. Na szczęście do klubu zaczęli wracać sponsorzy, którzy byli z tą drużyną, jeszcze zanim pojawił się w niej Impel. Swoje zrobiła też internetowa akcja „Siła w zielonym”, która może nie była dużym zastrzykiem finansowym, ale nagłośniła problem. Efekt był taki, że drużyna ostatecznie została zgłoszona do rozgrywek. – Wciąż jednak brakuje nam ok. 30 proc. budżetu – mówi prezes Jacek Grabowski, który cały czas ciągnie ten wózek. – Nie liczę tego jednak jako finansów na seniorską drużynę, ale jeden duży worek, do którego dorzucić też należy środki potrzebne na funkcjonowanie drużyn młodzieżowych. Gdyby jednak nie pierwszy zespół, to ta siatkarska młodzież już by nie istniała – wyjaśnia.



Volleyball Wrocław to bowiem również fundacja „Kraina Siatkówki”, która koordynuje m.in. program Volleymania, a wraz z Urzędem Marszałkowskim Program Upowszechniania Piłki Siatkowej. W sumie to niespełna 1000 dzieci, głównie dziewczynek. Do tego dochodzą grupy młodzieżowe grające w mistrzostwach Polski. W sumie 90 młodych zawodniczek w młodziczkach, kadetkach i juniorkach, które regularnie grają w mistrzostwach Polski i zdobywają w nich medale. Te ekipy do tej pory trenowały i rozgrywały swoje mecze w hali przy ul. Krupniczej, którą zarządza Gwardia Wrocław. Obok finansów pojawił się kolejny problem związany z halą, jak wiadomo w I lidze mężczyzn będzie występowała Gwardia Wrocław. Ekipa I-ligowa nie przedłużyła umowy wynajmu obiektu, która wygasła 30 czerwca. Najprawdopodobniej nowa halą, w której mecze będzie rozgrywał Volleyball, zostanie hala przy ul. Wietrznej, która należy do szkoły podstawowej nr 16. Tam od kilku lat trenuje też seniorska drużyna. – Nasze młode zawodniczki musiały ostatnio trenować w trzech lokalizacjach. Dochodzimy do ściany. To jest nasz dramat, że nie posiadamy własnego obiektu. Jesteśmy jakąś enklawą. Mamy trochę poczucie, że jesteśmy sami, że to są problemy tylko tej garstki ludzi, których to obchodzi, a przecież my nie bierzemy nawet opłat za treningi – mówi Grabowski.

źródło: Gazeta Wrocławska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved