Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Travica wraca na rynek transferowy, problemy w Iranie

Travica wraca na rynek transferowy, problemy w Iranie

fot. archiwum

O niewypłacalności Shahrdari Urmia zagraniczne media donosiły już od jakiegoś czasu. Zespół prowadzony przez Ljubo Travicę na ligowym podwórku radził sobie bardzo dobrze. Jednak ze względu na przedłużające się zaległości finansowe z końcem 2016 roku zagraniczne trio (Travica, Travica i Pozzi) zdecydowało się opuścić Iran.

Liga irańska w ostatnich latach nieco zyskała na popularności. Przypomnijmy, że już kolejny sezon w Iranie gra Łukasz Żygadło. Na podobny krok zdecydował się były rozgrywający reprezentacji Włoch – Dragan Travica. Nieco wcześniej kontrakt z Shahrdari Urmia podpisał trener – Ljubo Travica. Sztab szkoleniowy zespołu uzupełnił trener przygotowania fizycznego, przez wiele lat pracujący w reprezentacji Italii, znany z PlusLigi (Jastrzębskiego Węgla) – Andrea Pozzi. Rezultaty sportowe Urmii mogły satysfakcjonować włodarzy klubu. Na półmetku fazy zasadniczej Shahrdari Urmia plasował się w czołówce klasyfikacji. Mimo to po pięciu miesiącach duet Travica&Travica oraz Andrea Pozzi zdecydowali się opuścić ligę irańską. Powodem takiej decyzji był brak płatności i trudności w uzyskaniu porozumienia z klubem.



To kwestia szacunku dla człowieka, można zrozumieć opóźnienia w płatności, próbowaliśmy spokojnie czekać, jednak od pierwszego dnia prezes klubu (Yousefi) oraz prezydent miasta (Hazratpour) obiecywali nam, że „w następnym tygodniu” lub „jutro” nam zapłacą. Skierowaliśmy sprawę do federacji Iranu i FIVB z opisem sytuacji. Mamy nadzieję na rozwiązanie tego problemu, bo takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w zawodowym sporcie – nie kryjąc rozczarowania, mówił Dragan Travica.

Taki rozwój wypadków postawił byłego zawodnika Urmii i członków sztabu szkoleniowego w trudnej sytuacji. Na tym etapie rozgrywek większość czołowych klubów ma już rozgrywającego, bez wątpienia więc znalezienie nowego pracodawcy nie będzie łatwe dla Dragana Travicy. Jak informuje serwis volleyball.it, reprezentant Włoch wraca na rynek transferowy. W rozmowie ze Strefą Siatkówki Andrea Pozzi przyznał, że oczekując na zaległą płatność (Shahrdari Urmia uregulował jedynie 20% należności) przy znalezieniu porozumienia z klubem był w stanie wrócić do Iranu, chcąc wypełnić kontrakt. Ostatnie tygodnie nieco odmieniły sytuację. Aktualnie zarówno utytułowany trener przygotowania fizycznego, jak i doskonale znany w Polsce Ljubo Travica mogą skoncentrować się na poszukiwaniach nowego klubu. Cała sytuacja pokazuje jednak, że mimo wzrastającej popularności liga irańska nie jest gwarantem stabilności.

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved