Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Tomasz Fornal: Mamy teraz okres dobrego grania

Tomasz Fornal: Mamy teraz okres dobrego grania

Cerrad Czarni Radom nie dali szans AZS-owi Częstochowa w ostatnim pojedynku 2016 roku. Jedynie w drugim secie gospodarze zdołali przekroczyć barierę dwudziestu punktów. – Nasza bardzo dobra gra spowodowała, że AZS nie mógł pokazać na co go stać – stwierdził Tomasz Fornal, przyjmujący Czarnych Radom. Najlepiej punktujący siatkarz został uznany MVP spotkania z AZS-em Częstochowa.

Przede wszystkim gratuluję wyraźnego zwycięstwa. Patrząc na wynik, można powiedzieć, że AZS Częstochowa w tym meczu nie postawił wam zbyt wysoko poprzeczki.



Tomasz Fornal: – Czy nie postawił wysoko poprzeczki? Nie grał tragicznie, ale można powiedzieć, że to był jeden z lepszych meczów, jakie zagraliśmy w tym sezonie. Poza krótkim przestojem w trzecim secie dobrze funkcjonowała nasza zagrywka, popełniliśmy małą liczbę błędów. Ogólnie to nasza bardzo dobra gra spowodowała, że AZS nie mógł pokazać na co go stać.

Statystycznie to pańska zagrywka sprawiła najwięcej problemów częstochowianom.

– Można powiedzieć, że w tym sezonie zagrywka mi „siedzi” i udało się. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będę równie dobrze zagrywał.

Przed wami mecz Pucharu Polski, w którym zmierzycie się z TSV Sanok. Chyba można powiedzieć, że losowanie potoczyło się po waszej myśli i trafiliście na dobrego dla siebie przeciwnika?

– Jak najbardziej. Nie ujmując nic drużynie z I ligi, to wydaje mi się, że nie mamy jakiegoś super trudnego zadania. Mamy teraz okres dobrego grania, więc wydaje mi się, że powinniśmy wygrać. Jednak jak to w życiu i siatkówce bywa – nigdy nie wiadomo, co będzie i może nam się tam noga powinie. Ale mam nadzieję, że przywieziemy z Sanoka awans do kolejnej rundy.

Od połowy grudnia trwa dla was seria meczów wyjazdowych. Po spotkaniu pucharowym czeka was kolejne starcie na boisku przeciwnika, bo zagracie z BBTS-em Bielsko-Biała.

– Od dłuższego czasu już nie było nas na boisku w naszej hali, gramy poza Radomiem. Jak widać nie przeszkadza nam to, bo na cztery mecze uzbieraliśmy osiem punktów, więc wynik jest jak najbardziej okej. Dobrze czujemy się w innych halach, dobrze gramy. Może te wyjazdy odmienią coś w naszej siatkówce, bo początek sezonu był dla nas średni.

Dobiega końca rok 2016. Jak pan go podsumuje?

– Pod względem siatkarskim był bardzo dobry. Wydaje mi się, że trener może być ze mnie zadowolony, że go nie zawiodłem. Dziękuję mu też za szansę, którą mi dał. Niewielu zawodników w moim wieku gra w tak dużym wymiarze na boisku. Mam nadzieję, że będzie cały czas na mnie stawiał.

W takim razie jakie są pana cele na nadchodzący, 2017 rok?

– Jak najwyższe miejsce w PlusLidze. Jakie to będzie, ciężko mi powiedzieć, bo liga naprawdę mnie zaskoczyła, jest bardzo wyrównana i trudno przewidzieć jakikolwiek wynik. Wiadomo, że są faworyci, ale wszędzie są jakieś niespodzianki. Mam nadzieję, że my osiągniemy jak najlepszy wynik. Liczę również, że zdobędziemy mistrzostwo świata juniorów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved