Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Tine Urnaut: Trafiliśmy do trudnej grupy

Tine Urnaut: Trafiliśmy do trudnej grupy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Pierwszy dzień zmagań w grupie C stał pod znakiem trzysetowych potkań. Po tym jak Rosjanie pokonali Bułgarów 3:0, takim samym wynikiem zakończył się pojedynek Słowenii i Hiszpanii. Faworytami tego starcia byli Słoweńcy, którzy wywiązali się ze swojej roli, choć w pierwszym secie nie było łatwo. – Mieliśmy na początku bardzo dobre przyjęcie, a pomimo tego nie byliśmy w stanie skończyć naszych akcji. Rywale wykorzystali swoją szansę, a my popełnialiśmy błędy, które z pewnością nam nie pomagały – mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki Tine Urnaut.

Początek spotkania pomiędzy Słowenią i Hiszpanią pokazał, że najniżej notowani w grupie C Hiszpanie wcale nie zamierzają sprzedać tanio skóry. Na początku ekipa z południa Europy wypracowała sobie czteropunktowe prowadzenie, ale w końcówce aktualnym wicemistrzom Europy udało się dogonić rywali, a następnie wyjść na prowadzenie i rozstrzygnąć na swoją korzyść tę odsłonę. – Nasza koncentracja nie była na najwyższym poziomie. Mieliśmy na początku bardzo dobre przyjęcie, a pomimo tego nie byliśmy w stanie skończyć naszych akcji. Rywale wykorzystali swoją szansę, a my popełnialiśmy błędy, które z pewnością nam nie pomagały. Hiszpanie pokazali się z dobrej strony i mieli już 4 punkty przewagi, więc cieszę się z tego, że udało nam się odwrócić losy tego seta i co za tym idzie wygrać cały mecz – powiedział po zwycięstwie kapitan Słowenii, Tine Urnaut. Przyjmujący podkreślił również, że zwycięstwo w premierowej odsłonie wyzwoliło w jego drużynie pozytywne emocje. – Odwrócenie losóq seta w taki sposób pozwoliło nam znaleźć nową energię, trochę zdjęło z nas presję i sprawiło, że potem grało nam się o wiele łatwiej – skomentował.



Po wygranej w premierowej odsłonie Słoweńcy o wiele lepiej zaprezentowali się w kolejnych setach, które już zdecydowanie padły łupem wicemistrzów Europy. – Hiszpania to nie jest byle jaki rywal. Szanowaliśmy tę drużynę na przestrzeni całego spotkania, a rywale pokazali, że potrafią grać naprawdę szybką siatkówkę i mają zespół na poziomie – przyznał Tine Urnaut. Już w sobotę Słowenię czeka jednak o wiele większe wyzwanie, bowiem jej kolejnym rywalem będą Rosjanie. – Zdajemy sobie sprawę, że w kolejnym meczu zmierzymy się z Rosją, która jest nie tylko faworytem do zwycięstwa w naszej grupie, ale i w całych mistrzostwach Europy. Potem czeka nas pojedynek z Bułgarią, która również jest bardzo dobrym zespołem. Teraz jednak skupiamy się tylko i wyłącznie na spotkaniu z Rosją – zapowiedział przyjmujący.

Słoweńcy dwa lata temu sprawili sporą niespodziankę i sięgnęli po srebrny medal mistrzostw Europy, ale w tym sezonie nikt ich już chyba nie zlekceważy. – Nigdy nie jest łatwo, już na początku trafiliśmy do trudnej grupy i do tej pory skupialiśmy się jedynie na meczu z Hiszpanią. Od teraz będziemy w 100% koncentrować się na spotkaniu z Rosją. Zdajemy sobie sprawę, że musimy poprawić w swojej grze sporo rzeczy, a nie mamy na to zbyt wiele czasu – podsumował Tine Urnaut. Przyjmujący nie przywiązuje aż tak dużej wagi do pierwszego zwycięstwa, a wszystko przez jego wcześniejsze doświadczenia. – Cztery lata temu wygraliśmy pierwszy mecz z Serbią, a przegraliśmy kolejne dwa mecze i pojechaliśmy prosto do domu. Nasza koncentracja z pewnością będzie większa w meczu z Rosją i będziemy starać się dać z siebie wszystko, żeby zagrać dobrze i wygrać – podsumował jeden z liderów reprezentacji prowadzonej przez Slobodana Kovaca.

Na co stać biało-czerwonych w mistrzostwach Europy?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved