Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Thibault Rossard: Potrzebujemy punktów jak tlenu

Thibault Rossard: Potrzebujemy punktów jak tlenu

fot. Sylwia Lis

W meczu 19. Kolejki PlusLigi zespół Asseco Resovii Rzeszów zmierzy się z PGE Skrą Bełchatów. Pojedynek rozpocznie się o godz. 14:45 w hali Podpromie. – Nie rozpamiętuję tego, co wydarzyło się w pierwszym meczu, to była zupełnie inna sytuacja. Mieliśmy wtedy inny zespół, w innej konfiguracji – zapowiadając walkę, mówi Thibault Rossard.

Zawodnicy Asseco Resovii w poprzedniej kolejce wygrali wyjazdowy mecz z MKS-em Będzin. Rzeszowianie potrzebowali czterech setów, by rozprawić się z rywalami, a statuetkę MVP otrzymał Thibault Rossard.Dla nas to był niezwykle ważny mecz i ważne zwycięstwo, ponieważ potrzebujemy punktów jak tlenu. Po drugie – taka wygrana jest istotna, lepiej wpłynie na nasze morale i z pewnością lepiej spisywaliśmy się na treningach po tym pojedynku. Zwycięstwo cieszy i podnosi naszą pewność siebie, bowiem nie graliśmy na jakimś wysokim poziomie, a mimo wszystko wygraliśmy. Dodało nam to energii i wiemy, jak pracować na treningach – skomentował Thibault Rossard i dodał. – Każde zwycięstwo daje więcej pewności siebie, ale myślę, że jedno zwycięstwo niczego nie zmienia. Musimy zacząć wygrywać, by złą serię przysłonić tą pozytywną – zwycięską.



W niedzielę rzeszowianie zmierzą się z PGE Skrą Bełchatów. Od kilku lat mecze pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów i ekipą z Bełchatowa nazywane były siatkarskim świętem w hali Podpromie. Obecnie obydwa zespoły borykają się z problemami, jaki zatem będzie ten niedzielny mecz? – Podobnie jak my zespół PGE Skry Bełchatów boryka się z problemami i dla nich również to ciężki sezon. Utracili swoją regularność i poziom gry z poprzedniego sezonu. Może to być jednak złudne, to nadal bardzo mocny zespół, który w każdej chwili może odpalić. W ostatnim czasie borykają się z problemami zdrowotnymi najważniejszych zawodników, ale pamiętajmy, że zmiennicy również mogą zaprezentować dobrą grę. Myślę, że będzie to ciekawe spotkanie dwóch zespołów, które wciąż mają nadzieję na swój udział w play-offach – powiedział francuski przyjmujący.

W pierwszym meczu zespołów po wyrównanej walce zwycięstwo odnieśli zawodnicy PGE Skry Bełchatów. W niedzielę rzeszowianie będą chcieli się zrewanżować rywalom i zapisać na swoim koncie cenną wygraną. – Nie rozpamiętuje tego, co wydarzyło się w pierwszym meczu, to była zupełnie inna sytuacja. Mieliśmy wtedy inny zespół, w innej konfiguracji. Prawdopodobnie bełchatowianie wystąpią w zupełnie innym zestawieniu, zatem nie ma co rozpamiętywać tego, co wydarzyło się w pierwszej rundzie – ocenił zawodnik.

Pojedynki pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów i PGE Skrą Bełchatów od kilku lat podgrzewają temperaturę kibiców i zapełniają rzeszowską halę Podpromie po brzegi. Nie inaczej będzie podczas niedzielnego pojedynku. – Dla nas to cudowne uczucie grać przy wypełnionej po brzegi hali. Potrzebujemy energii kibiców, ich wsparcia. Chcemy dla nich prezentować jak najlepszą siatkówkę, oni popychają nas do walki na boisku, nawet jeśli nasz poziom siatkówki nie do końca spełnia ich oczekiwania. Potrzebujemy wsparcia kibiców i z pewnością będzie to nasz siódmy zawodnik podczas tego meczu. Nasi kibice zapewne stworzą świetną atmosferę i wytworzą presję na naszych rywalach – zakończył Tibo Rossard.

źródło: assecoresovia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved