Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Taichiro Koga: W PlusLidze nie ma słabych zespołów

Taichiro Koga: W PlusLidze nie ma słabych zespołów

fot. Aleksandra Twardowska

– Kto decyduje o tym, że dana piłka jest poza zasięgiem? W mojej filozofii nie ma piłek niemożliwych do odbioru. Jestem zaskoczony aż tak dużym zainteresowaniem moją osobą. Nie jestem żadną gwiazdą, po prostu daję z siebie wszystko dla klubu i dla kibiców – mówi Taichiro Koga. Pierwszy Japończyk w PlusLidze po debiutanckim meczu Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

 



Za tobą pierwszy mecz w PlusLidze. Jakie wrażenia po debiucie w Aluronie Virtu Warcie Zawiercie?

Taichiro Koga: – Jestem szczęśliwy, że mogłem wystąpić przed halą pełną kibiców. Było to dla mnie wspaniałe doświadczenie. Momentami pokazaliśmy, jaką grę możemy prezentować w PlusLidze.

Siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie nazywani są Jurajskimi Rycerzami. Ty, za sprawą swojej waleczności, zostałeś nazwany Jurajskim Samurajem. Podoba ci się takie określenie?

– (śmiech) Tak, możecie nazywać mnie samurajem!

Zdarza ci się poddawać w walce o zdążenie do piłki? Wygląda to tak, jakbyś sądził, że nie ma piłki niemożliwej do doścignięcia.

– A kto decyduje o tym, że coś jest niemożliwe? W mojej filozofii nie ma niemożliwych do odbioru piłek. (uśmiech)

Wszyscy zastanawiają się nad jednym – co ciągle mówisz w trakcie gry do siebie i kolegów, a ty nie chcesz niczego zdradzić. To jakaś tajemnica?

– Nie, to nie tajemnica, ale to normalne zjawisko. Wiadomo, że całą energię zostawiam na parkiecie. Czasami to, co mówię, nie ma żadnego znaczenia. Wszystko zależy od sytuacji.

Skąd bierzesz tyle energii? Nie dość, że masz jej pełno w trakcie gry, to jeszcze dodatkowo wybuchasz, okazując radość po zdobytych punktach.

– Taka już moja natura. To wszystko dzieje się automatycznie. Nie wiem, skąd bierze się ta energia, ale taki mam styl. (uśmiech)

Czas na kolejne mecze. Po tym, co pokazałeś w pierwszym, oczekiwania wobec twojej osoby przed kolejnymi spotkaniami będą wysokie.

– Nie wiem, jakie osiągniemy wyniki, ale przede wszystkim musimy grać tak jak przez dużą część ostatniego meczu. Na sto procent, przekazywać całą naszą energię na boisko i do kibiców, walcząc o każdą piłkę. To jedyna droga do zwycięstw.

Gracie z czołowymi drużynami PlusLigi. Myślisz, że w najbliższych tygodniach wasi fani doczekają się jakiegoś punktu w tabeli?

– W PlusLidze nie ma słabych zespołów. Musimy robić wszystko, by kibice byli zadowoleni.

źródło: aluronvirtu.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved