Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Szymon Romać: Szukałem przyczyn spadku formy

Szymon Romać: Szukałem przyczyn spadku formy

fot. Anna Gumowska

Szymon Romać zdecydował się zamienić Cuprum Lubin na zespół z Gdańska. Czy będzie on godnym następcą Murphy’ego Troya i zaprezentuje się lepiej niż to miało miejsce w zeszłym sezonie? – Sam szukałem przyczyn spadku formy, ale nie potrafiłem odpowiedzieć na pytanie, co poszło nie tak. To też był powód zmiany barw klubowych – mówi atakujący Trefla Gdańsk.

Po pierwszym sezonie w PlusLidze wydawało się, że w kolejnym będzie pan podstawowym atakującym Cuprum, ale tak się nie stało. To duży zawód?



Szymon Romać:  – Też miałem taką nadzieję, ale niestety coś nie zagrało. Nie wiem, czy coś nie zagrało w okresie przygotowawczym, czy nieco rozbił mnie pobyt na zgrupowaniu kadry narodowej. Były to moje pierwsze wakacje, w czasie których w ogóle nie miałem odpoczynku. O ile dobrze pamiętam dostałem tydzień lub półtora wolnego. Sam szukałem przyczyn spadku formy, ale nie potrafiłem odpowiedzieć na pytanie, co poszło nie tak. To też był powód zmiany barw klubowych.

A co poza tym zaważyło na wypożyczeniu do Lotosu Trefla?

Trudno dokładnie powiedzieć. Głównie chodzi o chęć rywalizacji, dalszego rozwoju. Wszyscy wiemy, że Gdańsk jest ciekawym kierunkiem nie tylko pod względem życia, ale także pod względem siatkarskim. Lotos Trefl to bardzo fajny klub, który w ostatnich sezonach pokazał, że stać go na wiele i może z powodzeniem walczyć nie tylko w naszej lidze, ale także na arenie międzynarodowej. Jest to dla mnie nowe wyzwanie i nowy okres w życiu, ale dalej z ciężką pracą, która mam nadzieję poprowadzi do czegoś większego.

Trudno będzie zastąpić w Lotosie Treflu Murphy’ego Troya?

– Pewnie, że trudno. Przez dwa sezony pokazał, że potrafi grać w siatkówkę i jest bardzo dobrym zawodnikiem. Zrobił wiele dobrego dla Lotosu Trefla. Nie patrzę jednak w kategoriach, że muszę być od niego lepszy. Przychodzę do gdańskiego klubu, aby pokazać, że potrafię grać w siatkówkę i zasługuję na zaufanie trenera i ludzi mnie otaczających.

 

Gra Lotosu Trefla w ostatnich sezonach robiła wrażenie?

– Z pierwszego sezonu, gdy grałem przeciwko tej drużynie zapamiętałem mecz w Ergo Arenie. Przyjeżdżając do niej mieliśmy przed sobą starcie z niepokonanym wówczas zespołem. Gdańszczanie mieli osiem zwycięstw z rzędu i nagle ulegli nam. Później zostali objawieniem sezonu, ale nieprzypadkowo. Zawodnicy i trener wskazywali na to, że nie będzie to zespół do bicia. Pewnie nikt nie spodziewał się, że zdobędzie srebro, ale na to zasłużyli. A w zeszłym sezonie potwierdzili, że nie było to dziełem przypadku. W zbliżających się rozgrywkach także szykuje się fajna grupa ludzi i za wiele się nie zmieni.

*Więcej przeczytasz w serwisie sport.pl

źródło: trojmiasto.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved