Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Sylwia Pycia: Nie żałuję powrotu do kadry

Sylwia Pycia: Nie żałuję powrotu do kadry

fot. archiwum

– Myślałam, że to już nierealne. Oczywiście nie żałuję powrotu do kadry – mówi środkowa biało-czerwonych, Sylwia Pycia. – Szkoda tylko, że trochę nie poszły nam mistrzostwa Europy. Ja byłam jednym z dinozaurów tej drużyny. Dlatego tym bardziej cieszę się, że jeszcze dostałam szansę i ponownie mogłam przeżywać takie emocje – dodaje zawodniczka.

Pani chyba nie cieszy, że Orlen Liga już się rozpoczyna? Jest pani zmęczona po sezonie reprezentacyjnym?

Sylwia Pycia:To nie tak, że mnie to nie cieszy, bo nie jestem jakoś strasznie zmęczona. Może źle pan to ujął. Pierwszy mecz z Legionovią jest już za kilka dni, więc po prostu szybko to wszystko zleciało. Jestem trochę na innym etapie przygotowań niż inne dziewczyny z klubie. Ale cieszę się, że jestem już u siebie.



Naprawdę nie jest pani zmęczona reprezentacją? Miałyście sporo grania.

Oj, nie przesadzajmy. Miałam też trochę wakacji, bo przecież przygotowania do mistrzostw Europy rozpoczęłyśmy mniej więcej w tym samym czasie, co pozostałe dziewczyny treningi w klubach. Fakt, że mistrzostwa Europy to trudna impreza, bo grałyśmy w nich bardzo ważne mecze. Może jestem więc bardziej zmęczona psychicznie niż fizycznie, bo do gry doszła spora presja. Od mistrzostw jednak już trochę czasu minęło, więc teraz czas skupić się na lidze.

Dwa lata temu na pytanie o powołanie do kadry wybuchła pani śmiechem. Dlaczego się więc pani zgodziła na grę w reprezentacji?

Wróciłam, bo dostałam propozycję… Śmiałam się, bo to była spontaniczna reakcja. Myślałam, że to już nierealne. Oczywiście nie żałuję powrotu do kadry. Szkoda tylko, że trochę nie poszły nam mistrzostwa Europy. Ja byłam jednym z dinozaurów tej drużyny. (śmiech ) Dlatego tym bardziej cieszę się, że jeszcze dostałam szansę i ponownie mogłam przeżywać takie emocje. Jeśli chodzi o moją grę, to nie sądzę, że byłam pewnym punktem. Dlatego wolałabym tego nie komentować.

W tym sezonie Orlen Ligi celem maksimum Budowlanych może być chyba tylko czwarte miejsce. Trudno będzie przeskoczyć Chemika Police, Atom Trefl Sopot i Impel Wrocław.

(śmiech ) Cóż, będziemy walczyć o punkty w każdym meczu i zobaczymy, jakie będą rezultaty w kwietniu, gdy zakończy się liga.

Nie miałyście też wiele czasu na zgranie.

To prawda. Tak naprawdę jesteśmy w drugim tygodniu treningów w pełnym składzie. Przez tak krótki okres na pewno nie da się dobrze zgrać, dlatego przez jakiś czas będzie to pozostawiało wiele do życzenia. Jakoś damy radę.

Na początku sezonu ligowego zawsze dokuczało pani kolano…

Na razie jest wszystko w porządku. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie inaczej i obędzie się bez poważniejszych kontuzji.

Rozmawiał Maciej Nowocień – więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved