Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Sylwia Pelc: Decyzja o grze w I lidze nie była łatwa

Sylwia Pelc: Decyzja o grze w I lidze nie była łatwa

fot. Katarzyna Antczak

– Po sezonie spędzonym w Grot Budowlanych Łódź (choć udanym pod względem sportowym) nie chciałam i nie mogłam sobie pozwolić na kolejny, w którym nie będę otrzymywała regularnych wypłat – mówi Sylwia Pelc. – Klub z Wieliczki natomiast do tej pory nie miał i nie ma problemu z wypłacaniem zawodniczkom ich wynagrodzeń – dodaje nowa środkowa 7R Solnej Wieliczka.

Za wami bardzo udany trzeci turniej o Solną Piłkę. Trzy zwycięstwa nad zespołami z Ligi Siatkówki Kobiet mogą robić wrażenie, tym bardziej że tydzień wcześniej zdecydowanie słabiej zaprezentowałyście się na turnieju w Legionowie. Skąd taka zmiana?



Sylwia Pelc:Zwycięstwo w Turnieju o Solną Piłkę bardzo nas cieszy i jest naszym pierwszym małym sukcesem. Biorąc pod uwagę to, że oprócz nas brały w nim udział same zespoły z Ligi Siatkówki Kobiet, wielu ludzi na pewno nie do końca wierzyło w nasze finalne zwycięstwo. Powodem do tego był na pewno wspomniany turniej w Legionowie, który rozegrałyśmy tydzień wcześniej i który nie należał dla nas do najbardziej udanych. Mnie osobiście bardzo cieszy nie tylko to, że w turnieju rozgrywanym u nas wygrałyśmy wszystkie mecze, ale przede wszystkim to, że zaprezentowałyśmy naprawdę dużo fajnej gry, a przy okazji miałyśmy okazję zrewanżować się zespołowi z Legionowa. Od jakiegoś czasu weszłyśmy w kolejny, nowy etap przygotowań do sezonu i mam nadzieję, że nasza forma z dnia na dzień będzie jeszcze lepsza.

Dla ciebie wielicki turniej był szczególnie udany, w meczach z KSZO Ostrowiec oraz Legionovią świetnie funkcjonował twój blok oraz gra w ataku, co zaowocowało dwoma nagrodami MVP. Jak się czujesz po takim debiucie przed waszymi kibicami?

– Muszę przyznać, że troszkę denerwowałam się przed tym turniejem, ponieważ był to mój pierwszy występ przed wielickimi kibicami i zależało mi na tym, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony. Dziewczyny z zespołu wielokrotnie opowiadały mi o dużej frekwencji na meczach oraz głośnym dopingu. W weekend miałam okazję przekonać się o tym, że miały absolutną rację. Wspaniale gra się przy tak cudownych kibicach. Jeśli chodzi o nagrody, które otrzymałam, jest mi ogromnie miło, że zostałam wyróżniona podczas tych dwóch meczów. Uważam natomiast, że za grę w tym turnieju nagroda MVP należy się każdej z moich koleżanek z zespołu.

W poprzednim sezonie miałaś okazję trenować z tak doświadczonymi środkowymi jak Sylwia Pycia czy Gabriela Polańska, dzięki czemu na pewno podniosłaś swoje umiejętności. Jednak mocna konkurencja sprawiła, iż ilość czasu spędzona na boisku pewnie nie była zadowalająca. Co zatem zadecydowało o zmianie klubu?

– Trenowanie i możliwość nauki od tak dobrych i doświadczonych zawodniczek, jakimi są Gabrysia i Syla, były dla mnie ogromną przyjemnością. Naukę starałam się wyciągać od wszystkich zawodniczek z mojej poprzedniej drużyny nie tylko tych grających na mojej pozycji. Wzajemnie bardzo sobie pomagaliśmy i wraz ze sztabem trenerskim stworzyliśmy bardzo zgraną ekipę. Decyzja o grze w I lidze nie była dla mnie łatwa i w jej podjęciu pomogło mi kilka ważnych dla mnie osób, które patrząc trochę z boku i podchodząc do tego mniej emocjonalnie, uważały, że to będzie dobry wybór. Kluczowymi czynnikami w pojęciu przeze mnie takiej decyzji były głód gry i potrzeba regularnego rozgrywania meczów oraz to, że po sezonie spędzonym w Grot Budowlanych Łódź (choć udanym pod względem sportowym) nie chciałam i nie mogłam sobie pozwolić na kolejny, w którym nie będę otrzymywała regularnych wypłat. Klub z Wieliczki natomiast do tej pory nie miał i nie ma problemu z wypłacaniem zawodniczkom ich wynagrodzeń.

Na przejście z ekstraklasy do I ligi zdecydowało się w tym sezonie sporo zawodniczek, dlatego wydaje się, że I liga będzie wyjątkowo mocna. Jakie drużyny twoim zdaniem znajdą się w czołówce oraz w którym miejscu widzisz 7R Solną?

– Faktem jest, że kilka zawodniczek z LSK zdecydowało się w tym sezonie na grę w I lidze, co powinno mieć wpływ na ogólne podniesienie poziomu rozgrywek. Tak naprawdę ciężko jest mi powiedzieć, które drużyny są mocne i będą walczyły o miejsce w czołówce tabeli, ponieważ nie miałam wcześniej okazji do gry przeciwko większości z nich. Na pewno mocnym zespołem, kreowanym na lidera rozgrywek, jest Wisła Warszawa, natomiast czy tak będzie oraz jak będą grały pozostałe zespoły, przekonamy się podczas ligowych meczów. My ze swojej strony na pewno zrobimy wszystko, żeby w każdym meczu grać jak najlepiej i zostawić kawał serca na parkiecie. Jeśli tak będzie, o wyniki jestem spokojna.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved