Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Analizy > Strefowe podsumowanie 2016 roku – wrzesień

Strefowe podsumowanie 2016 roku – wrzesień

Wrzesień był okresem, w którym całe polskie środowisko siatkarskie na przemian płakało z radości i smutku. Przede wszystkim był to świetny miesiąc dla reprezentacji juniorów, która sięgnęła po tytuł mistrzów Europy. Na drugim biegunie znalazł się natomiast fakt zakończenia kariery sportowej oraz reprezentacyjnej przez dwóch charyzmatycznych siatkarzy, którzy przez lata stanowili o sile zarówno swoich drużyn klubowych, jak i kadr narodowych.

Paweł Zagumny, człowiek-instytucja polskiego rozegrania ostatnich lat, postanowił zawiesić reprezentacyjne buty na kołku. 11 września nastąpiło jego uroczyste pożegnanie z barwami narodowymi w katowickim Spodku. O tym, kim był i ile znaczył dla całego środowiska, najlepiej świadczy fakt przybycia na Górny Śląsk największych siatkarskich gwiazd ostatnich lat. Kibice zgromadzeni w Spodku mieli okazję podziwiać na parkiecie zarówno Bartosza Kurka, Michała Kubiaka, Dawida Murka, jak i Gibę, Wilfredo Leona czy Guillaume Samicę. Popularny „Guma” w trakcie swojej bogatej kariery zdobył między innymi tytuł wicemistrza świata (2006) oraz mistrza Europy (2009). Po zdobyciu tytułu mistrza świata w 2014 wraz z całą kadrą narodową otrzymał również z rąk prezydenta RP, Bronisława Komorowskiego – Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.



W nieco mniej uroczysty sposób na sportową emeryturę odszedł jeden z najlepszych libero świata ostatnich lat, wielokrotny medalista PlusLigi, mistrz świata i Europy – Krzysztof Ignaczak, który swoje ostatnie spotkanie jako czynny zawodnik rozegrał na pożegnaniu Pawła Zagumnego w katowickim Spodku. Po zakończeniu sezonu 2015/2016, kiedy okazało się, że działacze Asseco Resovii Rzeszów (w której notabene występował od sezonu 2007/2008) postanowili zakończyć współpracę z tym zawodnikiem, całe środowisko siatkarskie zaczęło huczeć od plotek dotyczących przyszłości „Igły”. Spekulacje dosyć szybko uciął sam zainteresowany, pisząc na swoim blogu internetowym: – Sportowcem nie przestanę być nigdy, jestem nim z krwi i kości, umrę jako sportowiec. Ale już nie będzie to mój zawód. Obecnie pracuję jako komentator i ekspert w jednej ze stacji telewizyjnych transmitującej rozgrywki PlusLigi.

W 2017 roku w halach Azerbejdżanu oraz Gruzji będzie miała miejsce jubileuszowa, bo XXX edycja mistrzostw Europy w siatkówce kobiet. O kwalifikację do ME biało-czerwone musiały się zmierzyć z reprezentantkami Węgier, Estonii i Finlandii. Pierwszy turniej kwalifikacyjny odbył się w węgierskim Erd. Polki, pomimo absencji Anny Grejman, zaprezentowały się w nim z bardzo dobrej strony, odnosząc komplet zwycięstw, przegrywając przy tym raptem jednego seta w starciu z gospodyniami turnieju. Turniej rewanżowy odbył się w Bielsku-Białej. Dzięki pewnemu zwycięstwu Polek nad reprezentacją Estonii w stosunku 3:0 oraz po czterosetowym pojedynku i tryumfie nad kadrą prowadzoną przez Tapio Kangasniemiego podopieczne Jacka Nawrockiego mogły rozpocząć świętowanie awansu do mistrzostw Europy.

Wrzesień 2016 roku pozostanie również na długo w pamięci zawodników polskiej kadry juniorów. Podczas mistrzostw Europy rozgrywanych w Bułgarii podopieczni trenera Sebastiana Pawlika niczym przysłowiowy walec przejechali poszczególnych przeciwników w fazie grupowej. W półfinale rozgrywek Polacy pokonali w czterech setach jednego z faworytów w drodze po ostateczny tryumf w tych rozgrywkach – Rosjan. W finale mistrzostw zmierzyli się z reprezentacją Ukrainy, która została przez nich pewnie pokonana w stosunku 3:1. Najlepszym punktującym polskiej kadry był Jakub Ziobrowski (najlepszy atakujący mistrzostw), a dzielnie wtórował mu Bartosz Kwolek (najlepszy przyjmujący mistrzostw).

Ostatni dzień miesiąca był zaraz początkiem nowych rozgrywek męskiej PlusLigi. Warto przypomnieć w tym miejscu, że od sezonu 2016/2017 w najwyższej męskiej klasie rozgrywkowej do rywalizacji przystąpiło 16 drużyn. Beniaminkami zostały tym samym ekipy Espadonu Szczecin i GKS-u Katowice. W starciu otwierającym sezon spotkały się ekipy: mistrza kraju ZAKSY Kędzierzyn-Koźle oraz debiutanta na tym szczeblu rozgrywek – Espadonu Szczecin. Reprezentanci województwa opolskiego nie pozostawili żadnych złudzeń ekipie z Pomorza, rozbijając ją w nieco ponad godzinę w stosunku 3:0. Najlepszym zawodnikiem pierwszego spotkania sezonu wybrany został środkowy Łukasz Wiśniewski.

Zobacz również:
Strefowe podsumowanie 2016 roku – sierpień

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Analizy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved