Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Stephane Antiga: Życzcie nam awansu na igrzyska

Stephane Antiga: Życzcie nam awansu na igrzyska

fot. Katarzyna Antczak

– Muszę przeprosić kibiców, bo wiem, że nie było im łatwo. Kilka razy słyszałem, że nie wszyscy wytrwali do końca przed telewizorami. Taka jest właśnie siatkówka – powiedział Stephane Antiga, selekcjoner reprezentacji Polski, wracając do styczniowych zmagań w kwalifikacjach olimpijskich w Berlinie, gdzie kadra dostarczyła kibicom wielkich emocji. 8 maja biało-czerwoni wracają do gry w drużynie narodowej i znów będą się bić o igrzyska, tym razem w Tokio.

Selekcjoner Stephane Antiga w ostatnim czasie śledził finały Ligi Mistrzów w Krakowie oraz zmagania o medale PlusLigi. Francuz uważnie obserwuje powołanych do reprezentacji Polski siatkarzy, bo wkrótce rusza pierwsze zgrupowanie w sezonie olimpijskim. – Finały Ligi Mistrzów były świetne, a mecz o złoto niesamowity. Bardzo mi się podobało to spotkanie, to czego dokonał Zenit Kazań, jak wrócił do gry. Atakował bardzo wysoko, świetnie grał w obronie i nie musiał nawet dużo blokować. Naprawdę to był wspaniały turniej – podzielił się wrażeniami z Tauron Areny Kraków trener polskiej kadry. A jak podobała się Antidze gra Wilfredo Leona, najlepszego siatkarza turnieju, który ma polski paszport i czeka na szansę gry dla biało-czerwonych? – Oczywiście, udowodnił, że jest świetnym zawodnikiem. Dwa razy oparł piłkę o blok, kiwając, a później trafił w ataku w linię dziewiątego metra w kluczowym momencie. To, co pokazał, jest naprawdę imponujące. On ma wielkie możliwości i cały czas utrzymuje bardzo wysoką formę – chwalił skrzydłowego trener naszej drużyny narodowej.



Selekcjoner zaznaczył, że zdaje sobie sprawę ze zmęczenia zawodników sezonem. – Bartek na pewno wytrzyma trudy sezonu do końca, wiem, że wytrzyma. Powtórzę coś ważnego, on jest profesjonalistą i gra bardzo dobrze na pozycji, na której musi dużo atakować. Będzie miał kilka dni odpoczynku po finałach PlusLigi, na pewno ten czas mu się przyda. Bartek zrobił wielkie postępy, trzeba przecież pamiętać, że jeszcze rok temu był przyjmującym. To jest imponujące, jak się szybko uczy i jak szybko zaczął grać na wysokim poziomie jako atakujący – powiedział Antiga. W 20-osobowym składzie biało-czerwonych na początek sezonu 2016 nie było niespodzianek, trener reprezentacji Polski postawił na sprawdzone nazwiska, które mają dać awans na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. – Tak, mój wybór jest podyktowany tym, jak wygląda kalendarz i co nas czeka już w maju. Mamy wciąż młodą drużynę, każdy turniej i każda porażka były dla nas ważne, bo budujemy zespół. Ta grupa zbiera doświadczenie, to było bardzo dobrze widać w Berlinie. Przegraliśmy półfinał z Francją 0:3, ale niewiele brakowało do tego, żeby wynik był inny. Podobnie było w Japonii podczas Pucharu Świata czy w meczu ze Słowenią w mistrzostwach Europy. A w Berlinie w decydującym momencie było inaczej, udało się nam wygrać i z tego jestem bardzo dumny. To jest ważne dla całej drużyny doświadczenie – wrócił pamięcią do styczniowego turnieju trener polskiej kadry. Czego zatem można życzyć biało-czerwonych przed startem długiego i ciężkiego sezonu? – Życzcie nam awansu na igrzyska, a później medalu igrzysk olimpijskich. I dużo zdrowia! – zakończył Stephane Antiga.

*rozmawiał Krzysztof Gaweł (eurosport.onet.pl)
*więcej w serwisie eurosport.onet.pl

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved