Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Szkoda tej porażki, bo graliśmy dobrze

Stephane Antiga: Szkoda tej porażki, bo graliśmy dobrze

fot. Katarzyna Antczak

– Ważne jest zwycięstwo, przede wszystkim dla naszej psychicznej kondycji. Mimo dużej straty do rywala mogliśmy ten mecz zakończyć w trzech setach, co na pewno jest bardzo pozytywne. Cieszy walka do ostatniej piłki. W końcu końcówkę rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść – skomentował wygraną 3:2 z Onico Warszawa Grzegorz Łomacz. – Szkoda tej porażki, bo graliśmy dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze – twierdzi Stephane Antiga.

– W pierwszych dwóch setach zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie. Później warszawianie zaczęli bardziej ryzykować. Trzeba im oddać, że zagrali kilka ciekawych akcji. Ale cieszymy się, że zostaliśmy w tym spotkaniu, a na końcu odnieśliśmy zwycięstwo – dodał rozgrywający PGE Skry. – Od początku sezonu walczymy o jak najlepszy wynik. W kolejnych meczach musimy po prostu skupiać się na sobie – zakończył Grzegorz Łomacz.



– Dla mnie była to niespodzianka, bo Skra ostatnio nie grała tak dobrze, jak zaprezentowała się w meczu z nami. Najważniejsze jest to, że obie drużyny zagrały dobry mecz. Na Torwarze była fajna atmosfera. Szkoda, że przegraliśmy ten mecz – ocenił Nikołaj Penczew.Wróciliśmy do gry ze stanu 0:2. Wydaje mi się, że do końca wierzyliśmy, że możemy wygrać ten mecz. Zaczęliśmy popełniać mniej błędów, zaczęliśmy też przyjmować i zagrywać o wiele lepiej. To był klucz do tego, że udało nam się doprowadzić do tie-breaka. Na końcu Skra miała trochę szczęścia, wygrywając tylko dwoma punktami – dodał bułgarski przyjmujący stołecznej ekipy.

Jeśli Skra będzie grała tak jak w meczu z nami, to naprawdę ma wielkie szansę, by znaleźć się w szóstce. Życzę jej tego, aby grała tak do końca sezonu. Cieszę się, że powoli znajduje swój rytm gry – zakończył Nikołaj Penczew.

 Szkoda tej porażki, bo graliśmy dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Żałuję, że przegraliśmy pierwszego seta, bo skończyliśmy go z bardzo dobrym procentem w ataku. Osiągnęliśmy imponującą skuteczność, a jednak przegraliśmy. Potem bardzo dobry w naszym wykonaniu był trzeci, czwarty, a nawet ten piąty set. Było blisko zwycięstwa – powiedział Stephane Antiga. – Musimy teraz odpocząć, w piątek wyjeżdżamy już do Kędzierzyna-Koźla. Nie mamy dużo czasu na przygotowanie się do tego meczu – zakończył francuski szkoleniowiec stołecznego zespołu.

źródło: inf. własna, onicowarszawa.pl, skra.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved