Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Robiliśmy swoje

Stephane Antiga: Robiliśmy swoje

fot. Katarzyna Antczak

W rozegranej awansem 23. kolejce PlusLigi siatkarze ONICO Warszawa 3:2 pokonali mistrzów Polski, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. W szeregach obu drużyn zabrakło podstawowych przyjmujących, ale z brakiem liderów lepiej poradzili sobie warszawianie. – To pokazuje, że jesteśmy drużyną. Kiedy sytuacja jest trudna, kiedy są problemy, to trzeba po prostu walczyć do końca i pokazać, że cały czas jesteśmy razem – podkreślił trener stołecznych siatkarzy, Stephane Antiga.

ONICO Warszawa w meczu przed własną publicznością prowadziło już 2:0 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Po dziesięciominutowej przerwie do gry wrócili jednak siatkarze mistrza Polski, jednak w tie-breaku szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili warszawianie i jednocześnie stali się drugim zespołem w tym sezonie PlusLigi, któremu udało się pokonać ekipę z Opolszczyzny. – Jesteśmy bardzo zadowoleni i myślę, że zdawaliśmy sobie sprawę, że o pokonanie rywali będzie ciężko, ale będzie to możliwe. W tym miesiącu ZAKSA przegrała trzy razy i nie grała tak dobrze i skutecznie, zwłaszcza że brakuje im w składzie Sama Deroo i to im bardziej komplikuje sytuację. Wydaje mi się, że skorzystaliśmy na tym. Fakt, rywale nie zagrali chyba na sto procent, ale to my robiliśmy swoje i to jest najważniejsze – podsumował trener Stephane Antiga. Również jego zespół zmaga się z problemami. W kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanego Sharone’a Vernona-Evansa oraz Bartosza Kwolka. Nie przeszkodziło to jednak stołecznej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. – To pokazuje, że jesteśmy drużyną. Kiedy sytuacja jest trudna, kiedy są problemy, to trzeba po prostu walczyć do końca i pokazać, że cały czas jesteśmy razem – podkreślił szkoleniowiec ONICO.



Warszawski zespół nie będzie miał zbyt wiele czasu na odpoczynek. Ekipa ze stolicy już w sobotę zagra na wyjeździe i w Bielsku-Białej zmierzy się z miejscowym BBTS-em, który zamyka ligowe zestawienie. – Teraz trzeba uważać, bo wydaje się, że mecz z BBTS-em Bielsko-Biała może wydawać się łatwy, ale taki nie będzie – zapowiedział Antiga. Jego podopieczni rozegrali już przecież dwa tie-breaki w starciach z niżej notowanymi rywalami. – Miało to miejsce w naszych meczach z Łuczniczką Bydgoszcz czy Dafi Społem Kielce. Musimy odpocząć i skoncentrować się, żeby wygrać kolejne spotkanie – dodał szkoleniowiec warszawian.

źródło: inf. własna, onicowarszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved