Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Stephane Antiga: Forma ma przyjść na turniej w Tokio

Stephane Antiga: Forma ma przyjść na turniej w Tokio

fot. Klaudia Piwowarczyk

Polacy prowadzili z Serbią już 2:0, jednak nie utrzymali swojego rytmu gry i ostatecznie przegrali po tie-breaku. Taki wynik oznacza, że biało-czerwoni XIV Memoriał Huberta Jerzego Wagnera zakończyli na trzecim miejscu. Niewykorzystanie prowadzenia może rodzić pewne obawy przed turniejem w Tokio, jednak Stephane Antiga kolejny raz przypomniał, że forma ma dopiero przyjść. – Byliśmy blisko, ale mamy jeszcze ponad tydzień na treningi – skomentował Francuz.

Po tym, jak Polacy uporali się z Belgią w czterech setach, a w jednym z nich wygrali różnicą dziewięciu punktów, wydawało się, że nasi reprezentanci wreszcie złapali swój rytm. Tak też było w dwóch pierwszych partiach czwartkowego starcia. Zanosiło się na zwycięstwo 3:0 nad Serbią, jednak siatkówka kolejny raz pokazała, że bywa nieprzewidywalna. W trzech kolejnych odsłonach Serbowie byli górą. – Nie zagraliśmy wybitnie dobrze. Dwa pierwsze sety układały się po naszej myśli, później coś się zacięło. Trzeba się będzie zastanowić, co to było i nad tym popracować na treningach – nie ukrywał Michał Kubiak.



Biało-czerwoni do Tokio wylecieli prosto z Krakowa, żeby mieć więcej czasu na aklimatyzację. Kwalifikacje do igrzysk rozpoczynają się 28 maja. – Mam nadzieję, że do Tokio będzie już dobrze. Jedziemy tydzień przed turniejem kwalifikacyjnym. Będziemy tam grać jeszcze sparingi. Musimy się przede wszystkim skupić na własnych błędach. Życzcie nam powodzenia w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich – zaapelował kapitan polskiej kadry.

Dla Serbów zwycięstwo w ostatnim dniu turnieju miało szczególne znaczenie, bowiem zgrupowanie rozpoczęli oni przed kilkoma dniami. – Po dziesięciu dniach przygotowań wygraliśmy dwa mecze i w jednym byliśmy blisko triumfu. Jest to dobry wynik. Cieszy nas wygrana z Polską, która jest w lepszej formie niż my. W dwóch pierwszych setach szukaliśmy naszego rytmu gry. Później udało się go znaleźć i wygrać. Trzymamy kciuki za Polaków w Tokio – skomentował Dragan Stanković.

Nikola Grbić przyznał, że jest zadowolony z tego, jak podczas Memoriału Wagnera zaprezentowali się jego podopieczni. – Nie mieliśmy zbyt dużo czasu na ćwiczenia, dlatego jestem zadowolony z wyniku. Memoriał pokazał nam, gdzie jesteśmy i ile jeszcze musimy zrobić. Memoriał Wagnera to bardzo pożyteczny sprawdzian dla nas. Mogliśmy ten turniej wygrać, gdybyśmy wygrali 2-3 piłki więcej w meczu z Bułgarami. Jestem zadowolony z wyniku, bo to jest dla nas motywacja do tego, żeby kontynuować to, co robimy na treningach – ocenił Serb.

Trener czwartkowych rywali biało-czerwonych zaznaczył również, że liczy na to, że do grona uczestników igrzysk olimpijskich dołączą kolejne europejskie drużyny. – Podobnie jak mój kapitan, również życzę Polakom szczęścia i powodzenia w Tokio. Mam nadzieję, że Polska będzie kolejnym reprezentantem Europy w Rio de Janeiro – dodał.

Po ostatnim dniu turnieju Stephane Antiga miał mieszane uczucia po tym, jak jego podopieczni nie wykorzystali okazji na pokonanie Serbów. – Gratuluję Serbom, bo zagrali bardzo dobrze. Zmiana na rozegraniu była kluczowa. Szkoda, bo pierwszy raz zaczęliśmy dobrze mecz. Potem brakowało nam skuteczności w zagrywce i ataku. Serbia natomiast to wykorzystała. Byliśmy blisko. Mamy jeszcze ponad tydzień na treningi. Forma ma przyjść na turniej kwalifikacyjny w Tokio – zakończył trener naszych reprezentantów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved