Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Stephane Antiga: Nie sądziłem, że tak dobrze będziemy trenować

Stephane Antiga: Nie sądziłem, że tak dobrze będziemy trenować

fot. pzps.pl

Przygotowująca się do turnieju kwalifikacyjnego do IO w Tokio reprezentacja Polski trenowała w Spale. Ostatnim sprawdzianem biało-czerwonych będzie Memoriał im. Huberta Jerzego Wagnera, który zostanie rozegrany w Krakowie. – Jeżeli ktoś myśli, że w Tokio będzie łatwo, to popełnia duży błąd – mówi selekcjoner.

Do kadry powrócił środkowy Piotr Nowakowski. – Piotrek trenuje dobrze i ciężko. Jest zmęczony, ale nie ma bólu, a to jest najważniejsze. Gdy będziemy pracowali mniej, to jestem pewny, że będzie gotowy. Na razie forma nie jest idealna, ale to pracowity chłopak i da sobie radę – ocenił selekcjoner polskiej reprezentacji. Ważnym ogniwem w reprezentacji wydaje się być Mateusz Mika, któremu doskwiera drobny uraz. – Mateusz trenował głównie przyjęcie i obronę, bo próbowaliśmy leczyć kolana, więc nie mógł skakać. A zaczął skakać właściwie dopiero w czwartek. Ból jest mniejszy, ale jest. Ale na pewno idzie to w pozytywną stronę – stwierdził Antiga. W przypadku braku i niedyspozycji Mateusza Miki selekcjoner ma plan rezerwowy w postaci desygnowania do gry Rafała Buszka. – W zeszłym roku grał dużo i dobrze. W Pucharze Świata był chyba najlepszym zawodnikiem w drużynie. W sezonie klubowym nie grał dużo w ZAKSIE, bo Deroo i Tillie grali świetnie, ale ufam mu, bo wiem, że mentalnie jest mocny i dobrze trenuje – powiedział Stephane Antiga. Przygotowania w Spale przebiegły zgodnie z oczekiwaniami trenera. – Jestem bardzo zadowolony z tych przygotowań, bo przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze. Zawodnicy chwilę odpoczęli i po powrocie do Spały od pierwszego dnia byli zaangażowani w pracę. Było widać, że wiedzą, po co to robią – ocenił szkoleniowiec.



Memoriał Huberta Jerzego Wagnera będzie ostatnim sprawdzianem przed turniejem w Tokio. Trener zamierza sprawdzić wszystkich siatkarzy i chce im dać szanse zaprezentowania się. – Pierwsza szóstka będzie grała, ale to nie znaczy, że inni nie będą dostawali szansy. Grać muszą wszyscy, bo turniej w Tokio wprawdzie nie jest tak długi, jak mistrzostwa świata czy Puchar Świata, ale my na imprezach bardzo mało meczów rozgrywamy jedną szóstką. Zmiany są potrzebne i często dają bardzo pozytywne efekty. Po przylocie do Japonii będziemy trenowali około 100 km od Tokio i prawdopodobnie zagramy jeden mecz z Iranem – przyznał trener biało-czerwonych. Turniej w Tokio nie będzie należał do łatwych – Mam nadzieję, że nikt nie myśli, że będzie łatwo, bo to byłby wielki błąd. Nie mieliśmy dużo czasu na przygotowania. Oczywiście, przed Berlinem trenowaliśmy jeszcze krócej, ale podobało mi się, jak dobrze tam graliśmy. To było dobre doświadczenie, które przyniesie efekty – zakończył Antiga.

 

źródło: Dziennik Łódzki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved