Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Stephane Antiga: Dobry sprawdzian dla młodych zawodników

Stephane Antiga: Dobry sprawdzian dla młodych zawodników

fot. fivb-com

Do Kaliningradu szkoleniowiec biało-czerwonych zdecydował się zabrać kilku młodszych zawodników i sprawdzić, jak radzą sobie na arenach międzynarodowych. Do już oswojonego z kadrą Artura Szalpuka dołączyli Bartosz Bednorz i Maciej Muzaj. Przyjmujący PGE Skry Bełchatów może być zadowolony ze swojego występu, bowiem w meczu z Bułgarią zdobył 15 punktów.

Stephane Antiga postanowił dać odpocząć „szóstkowym” graczom, którzy wciąż odczuwają trudy pojedynków w Japonii. Dlatego podstawowy skład różnił się od tego, do jakiego zdążyli przywyknąć kibice. Wprawdzie od pierwszych minut grali Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Karol Kłos i Dawid Konarski, to już Artur Szalpuk nie rozegrał jeszcze zbyt wielu spotkań w pierwszej „szóstce” biało-czerwonych. Do niego dołączył także Bartosz Bednorz, na libero zagrał Damian Wojtaszek, a debiut w kadrze zaliczył Maciej Muzaj. Francuski trener najbardziej może być zadowolony z występu Bartosz Bednorza, który skończył 13 z 21 ataków, oprócz tego popisał się asem serwisowym i punktowym blokiem.

To był dla nas trudny mecz. Mieliśmy spore problemy z zagrywką w pierwszym secie, ale w trakcie meczu się z nimi uporaliśmy. Jestem bardzo zadowolony z tego zwycięstwa, bo Bułgaria to silny przeciwnik. W tym spotkaniu szansę zaprezentowania swoich umiejętności dostali młodzi zawodnicy i to był dla nich prawdziwy sprawdzian. Cieszę się, że udowodnili, że są w stanie pomóc reprezentacji – komentował Stephane Antiga.



Karol Kłos, który pełni funkcję kapitana, przyznał, że słabszy początek meczu mógł wynikać właśnie z braku doświadczenia. Gdy udało się opanować nerwy, gra wyglądała zupełnie inaczej. – Zaczęliśmy źle, ale na szczęście później uspokoiliśmy emocje i zmieniliśmy rytm gry. Zawsze lepiej jest rozpocząć ważny turniej od zwycięstwa. Cieszymy się, że się nam to udało – przyznał środkowy.

Z porażki bardzo niezadowolony był Plamen Konstantinow, który stwierdził, że jego podopieczni pokazali się ze złej strony. – Jak do tej pory to był nasz najsłabszy mecz, a bardzo nam zależało na dobrym wyniku. Nie spodziewaliśmy się takiego rezultatu, dlatego jesteśmy niepocieszeni. Jesteśmy gotowi, żeby powalczyć w następnych pojedynkach – zaznaczył Bułgar. Dla prowadzonych przez niego siatkarzy Liga Światowa jest jedyną docelową imprezą, bowiem w Rio de Janeiro ich zabraknie.

Zdaniem Wiktora Josifowa przyczyn porażki należy upatrywać w zbyt dużej liczbie błędów własnych. Bułgarzy aż 27 razy pomylili się w polu serwisowym i 20 na siatce. – Początek spotkania układał się po naszej myśli, ale popełniliśmy zbyt dużo błędów i nie byliśmy w stanie znaleźć sposobu, by te błędy wyeliminować, a co za tym idzie zatrzymać Polaków. To dopiero początek sezonu, może po prostu potrzebujemy czasu, żeby zagrać lepiej – wyraził nadzieję zawodnik.

źródło: fivb.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved