Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Cieszę się, że dołączę do zespołu

Stephane Antiga: Cieszę się, że dołączę do zespołu

fot. Katarzyna Antczak

Od meczu z Treflem Gdańsk na ławce trenerskiej ONICO Warszawa zasiądzie Stephane Antiga, który po zdobyciu z reprezentacją Kanady trzeciego miejsca w rozgrywkach NORCECA będzie mógł skupić się na rozgrywkach ligowych. –  Jetem bardzo zadowolony z tego, że będę mógł pracować w Polsce, mecze mają tutaj wyjątkowy charakter – powiedział Stephane Antiga.

W tym roku rozpoczął pan współpracę z reprezentacją Kanady i od razu poprowadził pan swoją drużynę po dwa brązowe medale – Ligi Światowej i mistrzostw NORCECA. Udało się również wywalczyć awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Wszystkie cele zrealizowane, więc sezon można zaliczyć do udanych?



Stephane Antiga: – Jestem bardzo zadowolony z tego sezonu. Cieszą mnie nie tylko zdobyte medale, lecz także poziom, jaki reprezentuje mój zespół. Jestem z niego bardzo dumny, ponieważ zawodnicy zaliczyli w tym roku niesamowity progres, zarówno zespołowo, jak i indywidualnie. Bardzo mi tym zaimponowali. To dla mnie zaszczyt, że pracuję z taką ekipą.

Wygląda na to, że gdziekolwiek zaczyna pan współpracę (czy to w reprezentacji Polski czy Kanady), pańskie drużyny od razu zdobywają cenne medale. Tak samo będzie z ekipą ONICO Warszawa? Medal PlusLigi jest w zasięgu stołecznej drużyny?

– Oczywiście, wierzę, że stać nas na ten cenny krążek. Zdobyłem medale dopiero z dwoma reprezentacjami. Mam nadzieję, że za kilka lat będę mógł powiedzieć, że za każdym razem rozpoczynałem współpracę od medali. Póki co zdarzyło się to dopiero dwa razy. Jeśli chodzi o ONICO Warszawa, to naprawdę wierzę w sukces. Bardzo podoba mi się gra naszej drużyny. Rozegraliśmy dopiero jeden mecz w PlusLidze, ale widziałem treningi oraz memoriałowe rozgrywki i bardzo podoba mi się nasz styl. Jestem optymistycznie nastawiony do tego sezonu.

ONICO Warszawa rozpoczęło treningi już dwa miesiące temu. Mimo sporej odległości śledził pan każdy etap przygotowań do nowego sezonu PlusLigi. Jak udało się panu pogodzić współpracę z reprezentacją Kanady i ONICO Warszawa?

– Było trudno, ale się udało. Jeszcze parę lat temu nie byłoby to możliwe, ale teraz wszystko udało się pogodzić. Mogłem oglądać treningi, wysyłać dokładne wytyczne, rozmawiać zarówno ze sztabem, jak i z każdym z zawodników. Mimo różnicy czasu i dużej odległości współpracowałem z całą drużyną. Nie było mnie fizycznie, jednak na bieżąco śledziłem postępy ekipy. Fabio Storti wraz z resztą sztabu wykonał świetną robotę i zadbał o znakomite przygotowanie zawodników. Nie było łatwo – nie było mnie na miejscu, niektórzy zawodnicy, m.in. Antoine Brizard, dotarli do Warszawy znacznie później. Nie były to idealne warunki, ale wszystko doskonale zadziałało. Drużyna zdążyła się już ze sobą zżyć i doskonale widać to na parkiecie.

Widać już nawet pierwsze efekty – w niedzielę ONICO Warszawa zainaugurowało plusligowe rozgrywki i pokonało w trzech setach Łuczniczkę Bydgoszcz. Jest pan zadowolony z pierwszego meczu w nowym sezonie?

– Oczywiście, widziałem ten mecz i jestem bardzo zadowolony. Niestety nie mogłem śledzić go na bieżąco, jednak zaraz po zakończeniu dostałem potrzebne materiały i obejrzałem całe spotkanie. Chłopaki zaliczyli bardzo dobry mecz – grali bardzo mądrze i popełnili mało błędów. Jestem z nich bardzo zadowolony.

W najbliższy poniedziałek drużyna ONICO zagra także pierwszy mecz w Warszawie. Cieszy się pan z powrotu na polskie parkiety?

– Tak, jestem bardzo podekscytowany. Mecze w Polsce są wyjątkowe, na dodatek będzie to nasze pierwsze spotkanie z warszawskimi kibicami. Bardzo się cieszę na myśl o tym meczu, ale teraz wszyscy skupiamy się na grze z Gdańskiem.

źródło: onicowarszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved