Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Chcę jak najlepiej dla mojego zespołu

Stephane Antiga: Chcę jak najlepiej dla mojego zespołu

W 19. kolejce PlusLigi siatkarze ONICO Warszawa zmierzyli się ostatnim w tabeli zespołem MKS-u Będzin. Zawodnicy ze stolicy wygrali całe spotkanie 3:0 i zapisali na swoim koncie kolejne zwycięstwo. Na ostatnich 10 spotkań w polskiej lidze wygrali aż 9 pojedynków. – Nadal chcę jak najlepiej dla mojego zespołu i zrobię co w mojej mocy, żebyśmy sięgnęli po medal – przyznał szkoleniowiec warszawian Stephane Antiga.

Wiadomo już, że francuski szkoleniowiec nie poprowadzi zespołu ONICO Warszawa w przyszłym sezonie. – Takie sytuacje się zdarzają, zarówno jeśli chodzi o zawodników, jak i trenerów. Czasami jest to logiczne ze względu na osiągane wyniki, a czasami nie. Może mój przypadek jest dziwny, ale niektóre zespoły przyjmują taką taktykę, że ruchy transferowe zaczynają długo przed końcem sezonu. Nie mogę powiedzieć, że dla mnie to coś miłego, ale mam więcej czasu, żeby zaplanować przyszłość. Poza tym nic się nie zmienia w moim podejściu – ambicje i plany pozostają te same. Nadal chcę jak najlepiej dla mojego zespołu i zrobię co w mojej mocy, żebyśmy sięgnęli po medal – zapowiedział Stephane Antiga.



Czy takie sytuacje wprowadzają zamieszanie do drużyny? – To zależy. Pamiętam, jak we Francji zawsze podpisywano kontrakty już w styczniu. Jeśli ktoś chciał, mógł czekać na ligę włoską, gdzie robiono to dopiero w maju czy czerwcu. W Polsce ruchy zaczynały się od kwietnia, ale teraz to się zmienia. Razem z Pawłem Zagumnym, budując ten zespół dwa sezony, musieliśmy działać szybko, bo kiedy nie masz do dyspozycji bardzo wysokiego budżetu, musisz uprzedzić ruchy rywali, zanim rynek opustoszeje. To naturalne – stwierdził trener.

W trakcie obecnego sezonu do zespołu dołączyli Bartosz Kurek i Nikołaj Penczew. – Takie transfery w środku sezonu sprawiają, że praca przypomina bardziej tę w reprezentacji niż w klubie. W kadrze normalne jest, że trenuje się w większej grupie zawodników. Różnica polega na tym, że inaczej rozłożony jest plan treningowy, sesje są dłuższe, a nie dwugodzinne, jak podczas codziennej pracy w klubie. W siatkówce transfery w środku sezonu nie zdarzają się tak często, jak w innych dyscyplinach. Zawodnicy widzą, że dołącza ktoś nowy i komunikacja wewnątrz jest ważna. Zwłaszcza dla siatkarzy, którzy grają mniej po pojawieniu się nowych kolegów. W tym moja rola, żeby utrzymać odpowiednio wysoki poziom motywacji i treningu – dodał Antiga.

*cały wywiad Edyty Kowalczyk w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved