Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Stanisław Wawrzyńczyk: Widzę efekty ciężkiej pracy w swojej grze

Stanisław Wawrzyńczyk: Widzę efekty ciężkiej pracy w swojej grze

fot. Klaudia Piwowarczyk

Kolejny świetny występ polskiego zawodnika poza granicami. W sobotnim meczu VKP Bystrina SPU Nitra pokonała wicemistrza Słowacji, drużynę VK Prievidza 3:0. Do zwycięstwa ekipę Marka Kardosa poprowadził nie kto inny jak Stanisław Wawrzyńczyk. Polak wykazał się świetną skutecznością w ataku i bardzo dobrym przyjęciem, a do tego dołożył 3 asy serwisowe w tym starciu. – To był mecz walki i chyba najlepszy, jaki do tej pory udało nam się zagrać w tym sezonie – mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki przyjmujący.

Rozegraliście w ten weekend mecz przeciwko drużynie VK Prievidza. Jak ocenia pan to spotkanie?

Stanisław Wawrzyńczyk: – Poza pierwszym setem, gdzie w końcówce przegrywaliśmy 22:24 i w rezultacie wygraliśmy 26:24, to można powiedzieć, że przez resztę spotkania kontrolowaliśmy przebieg tego pojedynku. To był mecz walki i chyba najlepszy, jaki do tej pory udało nam się zagrać w tym sezonie.



Jak cenne jest dla was to zwycięstwo?

To zwycięstwo jest cenne głównie pod względem mentalnym w tym momencie, bo jak wiadomo te cenne mecze do ostatecznego rozrachunku przyjdą dopiero w play-off.

Na taki mecz czekaliście? To wszystko wyglądało już jak należy?

– Jeszcze mamy dużo do poprawy i jeszcze wielu prostych błędów musimy się wystrzegać, ale tak jak mówiłem, to był najlepszy mecz w naszym wykonaniu od początku przygotowań tak naprawdę. Teraz wiemy, że idziemy w dobrą stronę i to wszystko zmierza w odpowiednim kierunku.

Był pan najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem w szeregach drużyny z Nitry. Złapał już pan wiatr w żagle? To jest ta dyspozycja, jaką chciał pan od początku prezentować i na jaką czekał?

Wiadomo, że zawsze może być lepiej, zawsze można popełnić mniej błędów, natomiast ja jestem zadowolony ze swojego występu. Cieszę się, bo dawno fizyczne nie czułem się tak dobrze jak teraz. Nic mnie nie boli, nic nie dolega, a co najważniejsze widzę efekty ciężkiej pracy w swojej grze. Z nadzieją patrzę w przyszłość.

Czy stać waszą ekipę na to, żeby wywalczyć to mistrzostwo i w tym sezonie w świetle tego, jak teraz się prezentujecie i jak to funkcjonuje? Póki co idziecie jak burza i odnosicie same zwycięstwa.

– Ostatni mecz pokazał, że stać nas na obronę tytułu, bo z tego co mi wiadomo, zespół z Prievidzy to nasz najsilniejszy rywal do pokonania w walce o tytuł.

Czy macie problem z jakimś konkretnym elementem? Na czym musicie się jeszcze skupić?

– Poza czysto siatkarskimi elementami na pewno mamy jeszcze braki w komunikacji na boisku. Z meczu na mecz jest jednak coraz lepiej, więc myślę, że do play-off będzie już perfekcyjnie.

Przed wami mecz z MVK Zvolen na wyjeździe. Czego spodziewacie się po tym rywalu?

– Ja osobiście niewiele wiem o tym przeciwniku, ale na pewno za darmo punktów rywale nie oddadzą. W ostatniej kolejce sprawili oni sporą niespodziankę, pokonując VK MIRAD PU Presov, czyli brązowego medalistę sprzed roku, stąd na pewno będzie to ciężki pojedynek, zwłaszcza na ich terenie.

Zobacz również:
Wyniki i tabela słowackiej ekstraklasy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved