Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Srećko Lisinac: Mogliśmy przegrać ten brązowy medal

Srećko Lisinac: Mogliśmy przegrać ten brązowy medal

fot. Katarzyna Antczak

Reprezentacja Serbii w dwóch ostatnich dniach mistrzostw Europy rozegrała dwie pięciosetowe siatkarskie bitwy. W półfinale musiała uznać wyższość niemieckiej kadry, natomiast w meczu o brązowy medal 3:2 pokonała Belgów. – Wróciliśmy z dalekiej podróży. Myślę, że tylko najlepsi zawodnicy tak potrafią. Jestem bardzo dumny ze wszystkich moich kolegów z drużyny. Daliśmy z siebie wszystko w tym czwartym i piątym secie, chyba nawet więcej, niż mieliśmy siłę – przyznał po wygranej serbski środkowy, Srećko Lisinac.

Serbowie mecz o trzecie miejsce mistrzostw Europy rozpoczęli z przytupem, pokonując swoich rywali 25:17. Kolejne dwie partie stały jednak pod znakiem koncertowej gry podopiecznych Vitala Heynena. Do końca czwartego seta ważyły się losy i jednej, i drugiej ekipy, a o spokój w serbskiej ofensywie dbał Drażen Luburić. Plavi doprowadzili do remisu w całym spotkaniu, a tie-breaka rozstrzygnęli już na swoją korzyść i mogli cieszyć się z brązowego medalu. – Wróciliśmy z dalekiej podróży. Myślę, że tylko najlepsi zawodnicy tak potrafią. Jestem bardzo dumny ze wszystkich moich kolegów z drużyny. Daliśmy z siebie wszystko w tym czwartym i piątym secie, chyba nawet więcej, niż mieliśmy siłę. Na boisku zostawiliśmy wszystko, co mieliśmy – przyznał Srećko Lisinac, który w tym pojedynku zapisał na swoim koncie 15 punktów.



Jego drużynie z pewnością nie było łatwo się podnieść po porażce w półfinale. Serbowie w starciu z Niemcami prowadzili już 2:0, ale zespół Andrei Gianiego odwrócił losy tego spotkania. – Ja zasnąłem o 3 nad ranem, ale wiem, że byli i tacy, którzy spali godzinę czy dwie. Po przegranym półfinale zawsze jest ciężko zagrać na następny dzień kolejny mecz. Zwłaszcza że w półfinale prowadziliśmy 2:0. Owszem, moim zdaniem Niemcy zagrali dobre spotkanie, ale i my mieliśmy swoje problemy – podkreślił środkowy serbskiej kadry. Pomimo tego jego zespół był w stanie się podnieść i dzięki temu mistrzostwa Europy skończył na podium. – Wrócić po tak trudnym boju w kolejnym pojedynku też było ciężko. Nie ukrywam, że mieliśmy ten sobotni mecz w głowach. W trzecim i czwartym secie doszło do nas, że mogliśmy przegrać i ten brązowy medal, wtedy daliśmy z siebie 200% – podsumował Lisinac, którego indywidualny występ również został dostrzeżony. Siatkarz znalazł się w drużynie marzeń turnieju i wraz z Marcusem Boehme został najlepszym środkowym mistrzostw Europy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved