Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Spore straty Developresu Rzeszów

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Koronawirus paraliżuje nie tylko rozgrywki ligowe, ale również budżety klubowe. Sporo traci chociażby KS Developres Rzeszów, nie tylko pod względem sportowym, ale również finansowym.

Głównie chodzi o tzw. ekwiwalent reklamowy,  którego Developres Rzeszów generował od 1,5 do 2 mln złotych miesięcznie. W fazie play-off, które mają większą rangę, można było się spodziewać, że liczby byłyby jeszcze większe. Dotychczas zaledwie kilka spotkań z 22 rozegranych w fazie zasadniczej przez rzeszowianki pokazywano w telewizji. Ponoć było to świadome działanie, bo jeden z faworytów do medali miał otrzymać więcej czasu antenowego w rundzie play-off. W planach były relacje na żywo m.in. z obu spotkań ćwierćfinałowych, a także półfinały i finały. Patrząc na wyniki sezonu zasadniczego, to właśnie Developres był jednym z kandydatów do walki o złoto.



Oprócz samego ekwiwalentu reklamowego dochodzą także przychody z tzw. dnia meczowego (bilety i sprzedaż klubowych gadżetów). Te wartości o wiele łatwiej wyliczyć, ale są one niższe. Developres zajął w rundzie zasadniczej wysokie drugie miejsce, co w ćwierćfinale i ew. półfinale dałoby mu przewagę w meczach rozgrywanych przed własną publicznością. Władze spodziewały się około czterech tysięcy widzów na takich spotkaniach, co odliczając karnetowiczów i osoby z darmowym wejściem, oznaczałoby to ok 1500-2000 sprzedanych wejściówek średnio po 10 zł każda. Do tego klub zarabiał ok 2500 zł podczas meczu w klubowym sklepiku. To jeszcze jednak nie koniec problemów, bowiem część sponsorów gwarantowała w umowach dodatkowe premie za ewentualne wywalczenie medalu. Wobec tego, że sezon został zakończony wcześniej, nie wiadomo jak te obietnice będą miały się do rzeczywistości.  Z m.in. tego powodu klub niedawno ogłosił, że zrywa wszelkie rozmowy dotyczące transferów na przyszły sezon.

Klub natomiast ma zobowiązania, chociażby wobec siatkarek. Kontrakty obowiązują najczęściej do końca maja i klub musi się je wypłacić. – Dla firmy Developres nie są najważniejsze, na tym etapie, przychody z dnia meczowego. Najważniejszy jest ekwiwalent reklamowy i to, że firma, mając świetną drużynę, daje rzeszowianom radość – mówił Marek Pieniążek, wiceprezes KS Developres Rzeszów. – W chwili, kiedy nie możemy realizować naszych celów, nie możemy organizować wysokofrekwencyjnych imprez w Rzeszowie, jest to dla nas ogromna strata wizerunkowa. Firma Developres po to robi wielką siatkówkę w Rzeszowie, żeby dać coś od siebie rzeszowianom. Firma buduje dużo mieszkań, ale też robi świetną siatkówkę. To się nazywa marketing społecznie odpowiedzialny. W skrócie: „firma zarabia, bo sprzedaje dużo mieszkań w Rzeszowie, ale część z tej kwoty oddaje w ramach jakiegoś dobra społecznego”. Najgorsze jest to, że nie możemy tego dać rzeszowianom, a chcieliśmy im dać mistrzostwo Polski – dodał Pieniążek.

Wydaje się, że to właśnie rzeszowski zespół jest w gronie klubów dość pokrzywdzonych w związku z przedwczesnym zakończeniem sezonu, zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym, to jako jeden z pierwszych opowiedział się za tym, by w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa zakończyć sezon, bez rozgrywania play-offów.

Cały materiał w serwisie nowiny24.pl

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved