Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W sparingu Asseco Resovia lepsza od ekipy z Francji

W sparingu Asseco Resovia lepsza od ekipy z Francji

fot. Klaudia Piwowarczyk

W trakcie przerwy w PlusLidze siatkarze Asseco Resovii rozegrali sparing z francuskim Stade Poitevin Volley-Ball, którego barw broni wieloletni siatkarz ekipy z Podkarpacia, Jochen Schöps. W meczu otwartym dla publiczności rzeszowianie okazali się lepsi od rywali, wygrywając 3:1.

W pierwszym secie sparingu z francuskim teamem długo siatkarze Asseco Resovii mieli kilka punktów przewagi, w połowie seta rzeszowianie prowadzili 16:13. W końcówce do głosu doszli jednak rywale, którzy wykorzystywali swoje kontry, a błędy popełniali gracze z Podkarpacia i kiedy kontratak wykorzystał Jochen Schöps, na tablicy wyników pojawił się remis po 21. Blok pozwolił jednak Resovii ponownie odskoczyć (23:21) i atak Damiana Schulza zakończył premierową odsłonę.



Chociaż na początku seta lepiej radzili sobie gracze rzeszowskiej ekipy, to szybko stracili inicjatywę i o oczko lepsi byli goście z Francji (10:9). Pojedynczy blok Mateusza Miki przywrócił punkt przewagi na stronę miejscowego zespołu, a podwyższył ją serwis Łukasza Kozuba (14:12). Gospodarze utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie, choć rywalom udało się nawiązać kontakt punktowy, między innymi dzięki udanym akcjom Andrija Kutsmusa (20:21). Drużyna Ghoerghe Cretu po błędzie rywali miała piłkę setową (24:22), jednak kontra Zouheira El Graouuiego wyrównała stan tej partii. Chwilę potem to Stade Potevin Volley-Beach miało setbola (25:24), sytuację odmienił mocny serwis Damiana Schulza (26:25), by tym samym odpowiedzieli goście, a autowy atak Miki doprowadził do remisu w całym meczu.

Pojedynczy blok Bartłomieja Lemańskiego dał jego drużynie prowadzenie 3:1, ale ponownie goście doprowadzili do wyrównania (5:5). Rzeszowianie znów wypracowali sobie zaliczkę (9:7), by przez błędy własne ją stracić i oddać inicjatywę rywalom z Francji. Rzeszowianie stanęli, przy zagrywkach Marca Zopie francuski zespół zapewnił sobie pięć oczek przewagi (15:10). Dobre serwisowy dołożył również Julien Prigent (19:13), ale tym samym chwilę później odwdzięczył się Lemański (17:20), środkowy długo nie schodził z pola zagrywki (19:20), serię miejscowego teamu przerwał dopiero skuteczny atak Schöpsa. Goście często się mylili (21:23), piłkę setową Asseco Resovii zapewnił David Smith.

To goście lepiej weszli w czwartą odsłonę (4:2), ale na tablicy wyników zagościł remis. Trener Cretu do gry wprowadził między innymi Nicholasa Szerszenia czy Marcina Możdżonka (7:7), ale przyjezdni dobrze radzili sobie w bloku (10:8). W polu zagrywki ręki nie zwalniał jednak Kawika Shoji i kiedy piłkę przechodzącą wykorzystał Nicholas Szerszeń, rzeszowianie byli o oczko lepsi (12:11). Przyjmujący dołożył również dobry serwis i ekipa ze stolicy Podkarpacia cały czas miała prowadzenie, które podwyższyła udana kontra z lewej flanki (20:16). Zagrywką zapunktował także Marcin Możdżonek, przybliżając swoją drużynę do wygranej (23:18), goście obronili jeszcze piłkę setową (19:24), ale bardzo dynamiczny atak ze środka Davida Smitha zakończył całe spotkanie.

Asseco Resovia Rzeszów – Stade Poitevin Volley-Ball 3:1
(25:23, 27:29, 25:23, 25:19)

Składy zespołów:
Resovia: Kozub (4), Lemański (7), Schulz (15), Buszek (10), Mika (11), Smith (11), Perry (libero) oraz Shoji (1), Szerszeń (5), Masłowski (libero) i Możdżonek (2)
Stade Poitevin: El Graoui (22), Kotsmus (8), Schöps (16), Zopie (6), Koelewijn (4), Abaev (1), Barais (libero) oraz Santucci (1), Dubreuil, Prigent (1) i Tranchot (2)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved