Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Sparingi z zespołem Zariecza Odincowo nowym „otwarciem” sezonu dla legionowianek?

Sparingi z zespołem Zariecza Odincowo nowym „otwarciem” sezonu dla legionowianek?

fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki SK banku Legionovii Legionowo w niedzielę i poniedziałek rozegrały dwa mecze sparingowe z utytułowanym zespołem z rosyjskiej Superligi, drużyną Zariecza Odincowo. Oba pojedynki zakończyły się nietypowym rezultatem, w pierwszym z nich przyjezdne zwyciężyły 4:0, w rewanżu padł remis 2:2. – Nasza drużyna miała konkretne cele do wykonania i wynik nie był najważniejszy. Dziewczyny są teraz w bardzo ciężkiej siłowni – mówił wiceprezes klubu z Legionowa, Marek Bąk.

Tuż przed okresem świątecznym legionowianki, zajmujące aktualnie 10. miejsce w Orlen Lidze, sprawdziły swoją dyspozycję w starciu z Zarieczem Odincowo. Rosjanki to dwukrotne mistrzynie Superligi, zdobywczynie Pucharu CEV i Challenge. W aktualnym sezonie nie radzą sobie jednak tak dobrze, zajmując 8. lokatę w swojej lidze. Zespół z Legionowa w obu meczach sparingowych poprowadził trener Robert Strzałkowski. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Strefa Siatkówki, zastąpi on na tym stanowisku Ettore Guidettiego, który od kilku meczów był zawieszony w swoich obowiązkach. – Te dwa spotkania były takimi ostatnimi akordami pierwszej części sezonu, ale też pierwszymi meczami, gdzie trener Robert Strzałkowki w pełni samodzielnie prowadził zespół. W tych sparingach wystąpiły wszystkie nasze zawodniczki, w tym również niektóre juniorki – wyjaśnił wiceprezes klubu, Marek Bąk. Do składu zespołu z Orlen Ligi szerszej publiczności zaprezentowały się zawodniczki znane m.in. z udanych występów w Młodej Lidze i rozgrywkach młodzieżowych – Alicja Grabka i Aleksandra Rasińska. W niedzielę gospodyniom nie udało się jednak urwać seta rywalkom z Odincowa i mecz zakończył się wynikiem 0:4  (22:25, 23:25, 20:25, 21:25).



Dla legionowianek najważniejsze jest jak najszybsze odbudowanie formy przed drugą częścią sezonu. – Był to bardzo pożyteczny sprawdzian, myślę, że gra zespołu dłuższymi momentami wyglądała bardzo dobrze ­– optymistycznie o postawie drużyny wypowiedział się Bąk. – Oba mecze były dość wyrównane. Jednak przede wszystkim nasza drużyna miała konkretne cele do wykonania i wynik nie był najważniejszy. Dziewczyny są teraz w bardzo ciężkiej siłowni – opowiedział o aktualnej sytuacji w zespole wiceprezes klubu. W drugim spotkaniu sparingowym padł remis 2:2 (16:25, 30:28, 20:25, 27:25). Porażki w meczach z Developresem Rzeszów czy Pałacem Bydgoszcz, a dodatkowo ogłoszenie upadłości przez SK bank, jednego z głównych sponsorów klubu, mogły wprowadzić niepokój wśród fanów legionowskiej drużyny.  – Jednym z powodów słabszej dyspozycji, obok zawirowań finansowych, które miały miejsce od paru miesięcy, jest tak naprawdę to, że zespół był źle fizycznie przygotowany do sezonu. Niestety, włoska myśl szkoleniowa zawiodła w tym zakresie, nie sprawdziła się w naszym klubie. Teraz staramy się te braki nadgonić, ciężko trenując na siłowni, co jest dość nietypowe w tym okresie sezonu ligowego – wytłumaczył Marek Bąk. Jednocześnie zapewnił, że klub i zawodniczki zrobią wszystko, by przynieść kibicom jeszcze wiele powodów do radości. – Chciałem złożyć życzenia wszystkim kibicom siatkówki w Legionowie, która w ostatnich latach zapisała się w historii miasta złotymi zgłoskami i obiecuję, że tak będzie dalej, a z tych problemów, które mamy obecnie, uda nam się wyjść – zapewnił wiceprezes legionowskiej drużyny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved