Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Sparingi #VolleyWrocław z SC Potsdam

Sparingi #VolleyWrocław z SC Potsdam

fot. Łukasz Krzywański

Ostatnie dni #VolleyWrocław spędził w Niemczech, w Poczdamie, gdzie miał okazję do sparingów z zespołem pochodzącym z tego miasta. #VolleyWrocław do Niemiec udał się na zaproszenie tamtejszego trenera – Guillermo Hernándeza. SC Potsdam to obecnie trzecia drużyna, dlatego propozycja została szybko przyjęta przez wrocławski sztab. Ostatecznie drużyna z Dolnego Śląska spędziła w Poczdamie trzy dni. W tym czasie udało się rozegrać dwa sparingi.

 



Oba mecze zaplanowano na 4 sety. W pierwszym z nich zwyciężyły gospodynie – 4:0. Wynik każdego seta kończył się na przewagi, a wrocławianki najbliższej zwycięstwa były w pierwszym secie, gdy prowadziły 21:14. W pozostałych partiach rywalizacja była bardziej zacięta. W ostatnim dniu pobytu wrocławianek w Niemczech – rozegrano drugi sparing. Podopieczne trenera Wojciecha Kurczyńskiego zremisowały 2:2, chociaż wszystko wskazywało, że ten mecz #VolleyWrocław zapisze na swoim koncie w stosunku 3:1.

– Bardzo nam miło, że otrzymałyśmy zaproszenie i z niego skorzystałyśmy. Każda z nas miała szansę pojawić się na boisku i pokazać w jakiej jest obecnie dyspozycji – powiedziała Kinga Kasprzak, przyjmująca #VolleyWrocław. Podczas meczów sztab szkoleniowy skorzystał ze wszystkich siatkarek, które pojechały do Poczdamu. Każdy z setów został rozegrany w innej konfiguracji, co pozwoliło trenerom na zdobycie cennego materiału do analizy przed zbliżającymi się meczami Ligi Siatkówki Kobiet. – Cieszę się bardzo, ze udało nam się tutaj przyjechać. To na pewno były bardzo ciekawe sparingi i mam wiele wniosków, które mam nadzieję, że przełożą się na naszą przyszłą grę. Wszystko na miejscu było dopięte na ostatni guzik, więc mogę podziękować wszystkim za gościnę, szczególnie trenerowi Hernandezowi – powiedział Wojciech Kurczyński.

– Jestem zadowolony z postawy zespołu. Na boisku pokazały się wszystkie siatkarki. Jeśli tylko utrzymaliśmy swój porządek na boisku i styl gry – wygrywaliśmy kolejne akcje. Cieszę się, że przed najbliższym meczem LSK z Grupą Azoty Chemikiem Police – mogliśmy sparować z zespołem o podobnej szybkości gry. Napawa mnie optymizmem nasza praca w bloku, jednak zawsze jest coś co możemy jeszcze lepiej zrobić. Wracamy do Wrocławia i treningów przed kolejnymi meczami – dodał szkoleniowiec.

 

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved