Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Soczi Open: Dwie porażki i tylko jedno zwycięstwo polskich par

Soczi Open: Dwie porażki i tylko jedno zwycięstwo polskich par

fot. archiwum

Trwa faza grupowa męskiego turnieju rozgrywanego w Soczi. Biorą w niej udział trzy polskie pary, które radzą sobie różnie. W drugim dniu zawodów zwycięstwo odnieśli Kądzioła i Szałankiewicz, którzy są blisko wygrania swojej grupy. Zaskakującą porażkę ponieśli za to Łosiak i Kantor, choć najsłabiej – dość niespodziewanie – wiedzie się Fijałkowi i Prudlowi, którzy zanotowali na koncie już drugą przegraną.

Dobrze w turnieju w Rosji radzą sobie Jakub Szałankiewicz i Michał Kądzioła, którzy odnieśli drugie zwycięstwo. Biało-czerwony duet nie miał najmniejszego problemu z wykazaniem wyższości nad rywalami z Estonii – Nõlvak/Tiisaar. Oba sety miały dość podobny przebieg. Siatkarze znad Wisły bardzo szybko wypracowywali sobie przewagę, którą powiększali z akcji na akcję. Estończykom brakowało argumentów, by nawiązać z nimi bardziej wyrównaną walkę, a proste błędy podcinały im skrzydła. W efekcie biało-czerwoni w obu partiach triumfowali bardzo pewnie, a o przypieczętowanie wygrania grupy jeszcze w czwartek zagrają z austriackim duetem – Doppler/Horst.



W ślady rodaków nie poszli Bartosz Łosiak i Piotr Kantor, którzy dość niespodziewanie przegrali ze znacznie niżej notowanym belgijskim duetem – Koekelkoren/van Walle. Obie partie były dość wyrównane, ale w kluczowych momentach to rywale spisywali się skuteczniej. Biało-czerwoni mieli problemy w ofensywie, zaś Belgom wychodziło znacznie więcej. To oni dyktowali warunki gry w najważniejszych momentach, a Polacy nie potrafili przejąć inicjatywy na boisku, co zaowocowało porażką do 17 i 17. Na koniec fazy grupowej Łosiaka i Kantora czeka jeszcze pojedynek z kanadyjską parą – Binstock/Schachter.

Na rosyjskim piasku coś nie mogą odnaleźć się Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, którzy ponieśli drugą porażkę w turnieju głównym. Biało-czerwoni tym razem nie sprostali Szwajcarom – Gabathuler/Gerson. Chociaż początek meczu nie wskazywał na niepowodzenie. W premierowej odsłonie bowiem Polacy dzielili i rządzili na boisku, a udane zagrania rywali można było policzyć na palcach jednej ręki. Szwajcarzy jednak przeczekali napór przeciwników, a od drugiego seta wrócili do gry. W nim trwała zażarta walka, ale w końcówce lepiej zaprezentowali się Helveci, którzy doprowadzili do decydującej odsłony. W niej także przejęli inicjatywę na boisku, a siatkarzom znad Wisły brakowało skuteczności z początku spotkania. w efekcie czego tie-break padł łupem Szwajcarów, a Fijałek z Prudlem o pierwszą wygraną będą musieli powalczyć na koniec fazy grupowej.

Kądzioła/Szałankiewicz POL [16] – Nõlvak/Tiisaar EST [32] 2:0
(21:14, 21:11)
Łosiak/Kantor POL [6] – Koekelkoren/van Walle BEL [22] 0:2
(17:21, 17:21)
Fjałek/Prudel POL [7] – Gabathuler/Gerson SUI [23] 1:2
(21:12, 18:21, 11:15)

konkurs

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved