Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Soczi Open: Polacy rozpoczęli walkę w main draw

Soczi Open: Polacy rozpoczęli walkę w main draw

fot. archiwum

Od meczu Bartosza Łosiaka i Piotra Kantora rozpoczęła się walka polskich par w turnieju głównym zawodów Soczi Open. Polacy rozgrywki w Rosji zainaugurowali udanie, pokonując duet gospodarzy w dwóch setach. Również z parą rosyjską swój mecz wygrali Jakub Szałankiewicz i Michał Kądzioła, z kolei Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel dość niespodziewanie przegrali z Łotyszami.

Bartosz Łosiak i Piotr Kantor oraz Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel wrócili do rywalizacji w turniejach z cyklu FIVB World Tour po dłuższej przerwie. Polscy plażowicze w międzyczasie odbyli m.in. zgrupowanie na Teneryfie. Obie biało-czerwone pary są bliskie wyjazdu na igrzyska olimpijskie i temu podporządkowują swój cykl treningowy. Mimo że Łosiak i Kantor nie brali udziału w kilku ostatnich turniejach, nadal pozostają liderami rankingu World Tour.



Najlepsza obecnie polska dwójka zawody w Sochi rozpoczęła od wygranej. Nasi reprezentanci pokonali w pierwszym meczu grupowym rywali z Rosji – Koszkariew/Bykanow. Rosjanie nie poddali się bez walki i w całym spotkaniu sprawili biało-czerwonym sporo problemów. W pierwszej odsłonie to jednak Polacy stawiali delikatnie warunki, natomiast o ich wygranej w drugiej partii decydowały już szczegóły i pojedyncze akcje.

Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz swój pierwszy mecz w turnieju rozegrali z rosyjską parą Oleg Stojanowski/Artiom Jarzutkin. W pierwszej partii nasi siatkarze całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku, prowadząc od początku. Polacy powiększali swoją przewagę i ostatecznie wygrali wysoko do 12. W drugim secie z początku do głosu doszli Rosjanie, jednak biało-czerwoni jeszcze przed przerwą techniczną odzyskali prowadzenie. Po przerwie Kądzioła i Szałankiewicz grali pewnie, unikając błędów i w efekcie pokonali rywali do 17 i zanotowali pierwszą wygraną na swoim koncie.

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel na początku rywalizacji w grupie zmierzyli się z łotewską parą Edgars Tocs/Rihards Finsters. Choć to Polacy byli faworytami meczu, to od początku pierwszego seta Łotysze dzielnie sobie poczynali i w końcówce prowadzili już 20:17. Biało-czerwoni obronili aż trzy piłki setowe, jednak w końcówce oddali pole rywalom i przegrali pierwszą partię. W drugim secie nasi reprezentanci grali już o wiele lepiej, prowadzili niemal od początku do końca, pewnie wygrywając do 17. W tie-breaku Polacy również osiągnęli na początku przewagę i gdy prowadzili już 12:9, wydawało się, że spokojnie rozstrzygną ten mecz na swoją korzyść. Niestety, łotewska para odrobiła straty i w końcówce pokonała naszych siatkarzy 17:15, co było niemiłą niespodzianką na inaugurację turnieju.

Łosiak/Kantor POL [6] – Koszkariew/Bykanow RUS [27] 2:0
(21:17, 23:21)

Fijałek/Prudel POL [7] – Tocs/Finsters LAT [26] 1:2
(20:22, 21:17, 15:17)

Kądzioła/Szałankiewicz POL [16] – Stojanowski/Jarzutkin RUS [17] 2:0
(21:12, 21:17)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved