Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Sławomir Czarnecki: Nadal jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji

Sławomir Czarnecki: Nadal jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji

fot. Joanna Skólimowska

– Przed nami decydujące mecze, które przesądzą, czy pozostaniemy na czele tabeli. Chcemy je wygrać i to najlepiej za trzy punkty – powiedział Sławomir Czarnecki, szkoleniowiec Avii Świdnik, która jest liderem szóstej grupy w II lidze mężczyzn, choć obecnie ma tylko dwa punkty przewagi nad goniącą ją Politechniką Lublin.

Na koniec roku siatkarze Avii Świdnik ponieśli pierwszą ligową porażkę w tym sezonie. Ich pogromcą okazała się Politechnika Lublin. Jednak podział punktów sprawił, że świdniczanie utrzymali fotel lidera oraz niewielką przewagę nad zespołem z Lublina. – Utrzymaliśmy pozycję lidera. W dalszym ciągu mamy przewagę nad goniącym nas zespołem z Lublina, która obecnie wynosi dwa punkty. Choć przegraliśmy spotkanie derbowe, to nadal jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji – kończąc rundę rewanżową na pierwszej pozycji, w play-off zaczniemy zmagania od dwóch spotkań u siebie. Jeśli zajdzie taka konieczność, decydujące piąte również zagramy przed własnymi kibicami – powiedział szkoleniowiec świdnickiej ekipy, Sławomir Czarnecki.



Przed Avią jeszcze trzy mecze sezonu zasadniczego. 19 stycznia zmierzy się w Świdniku z Neobusem Niebylec. Tydzień później zagra w Ropczycach z Błękitnymi, a dwa tygodnie – zakończy w Świdniku z KKS-em Kozienice. W każdym z tych spotkań będzie faworytem. Na razie ma jednak przerwę od ligowego grania, którą chce wykorzystać już na szlifowanie formy pod kątem rywalizacji w fazie play-off. – Ostatnio mieliśmy ponad tydzień wolnego, wróciliśmy do zajęć. Przed nami decydujące mecze, które przesądzą, czy pozostaniemy na czele tabeli. Chcemy je wygrać i to najlepiej za trzy punkty. Dwa tygodnie wolnego zamierzamy ciężej popracować. W przerwie między rundą rewanżową i startem play-off nie będzie już na to czasu – podkreślił Czarnecki.

Świdniczanie nie ukrywają, że mają ambitne plany w tym sezonie. Ich celem nie jest tylko wygranie grupy, ale namieszanie także w rywalizacji o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Najważniejsze pojedynki więc dopiero przed nimi, tym bardziej że droga do I ligi jest długa i kręta. – Wiadomo, że mecze w play-off będą nerwowe. Tutaj już nie będzie marginesu błędu. Wiemy, że możemy grać jeszcze lepiej niż podczas spotkania z Politechniką. Najważniejsze, żebyśmy dotrwali zdrowo do decydujących meczów w sezonie. Każdy z nas marzy o tym, aby awansować do turnieju finałowego o I ligę – zakończył atakujący świdnickiej drużyny, Paweł Rejowski.

źródło: Dziennik Wschodni, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved