Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Sladjana Mirković: Plan na niedzielę to zwycięstwo

Sladjana Mirković: Plan na niedzielę to zwycięstwo

fot. Sylwia Lis

Chemik Police bardzo pewnie zameldował się w finale Pucharu Polski, pokonując 3:0 łódzkie Budowlane. – Spodziewałyśmy się długiego meczu, mając doświadczenia z SuperPucharu i fazy zasadniczej wiedziałyśmy, że będzie to długa walka, ale też przygotowałyśmy się bardzo dobrze. Narzuciłyśmy swój styl gry, ale rozpoczęłyśmy to spotkanie bardzo źle – przyznała rozgrywająca policzanek, Sladjana Mirković.

Najlepszą zawodniczką sobotniego meczu drużyn z Polic i Łodzi została wybrana Martyna Łukasik, zdobywczyni 18 punktów, ale co ciekawe to Sladjana Mirković mogła pochwalić się nie tylko całkiem przyzwoitym spotkaniem, jeżeli chodzi o podejmowane wybory, ale też największą skutecznością w ataku (67%). – Spodziewałyśmy się długiego meczu, mając doświadczenia z SuperPucharu i fazy zasadniczej wiedziałyśmy, że będzie to długa walka, ale też przygotowałyśmy się bardzo dobrze. Narzuciłyśmy swój styl gry, ale rozpoczęłyśmy to spotkanie bardzo źle – od 0:5 i 10:17. Wtedy wróciłyśmy do swojej gry, a Budowlane zaczęły spuszczać z tonu – zauważyła serbska rozgrywająca. Mistrzynie Polski sprawiły rywalkom ogromne problemy kierując swoje zagrywki w strefę przyjęcia Anny Bączyńskiej, która aż 36-krotnie sprawdzana była w tym elemencie. – Plan był taki, żeby nie zagrywać na libero. Myślę, że poza tym miałyśmy dość dużą dowolność. Uważam za to, że nasze skrzydłowe w tym półfinale spisały się bardzo dobrze – chwaliła swoje koleżanki Mirković.



W premierowej odsłonie meczu bardzo długo wydarzenia boiskowe nie układały się po myśli podopiecznych Marcello Abbondanzy, ale w pewnym momencie gra policzanek „zaskoczyła” i udało im się odrobić 7 punktów straty, by później wygrać całego seta 27:25. – Nie zmieniałyśmy specjalnie naszej gry. Po prostu to, co sobie założyłyśmy, w tym momencie zaczęło działać – dodała 24-letnia siatkarka. W niedzielę rywalkami drużyny z Polic będą rzeszowianki, ale mistrzynie Polski mają tylko jeden cel. – Plan na niedzielę to zwycięstwo, niezależnie od tego, kto będzie stał po drugiej stronie siatki.

Pytana o przesądy, które mogłyby jej pomóc przed takimi ważnymi meczami jak finał Pucharu Polski rozgrywająca Chemika odpowiedziała: – Przed wyjątkowo ważnymi meczami nie towarzyszą mi żadne rytuały, staram się podchodzić do nich w taki sam sposób, jak do każdego innego spotkania. Tak to chyba powinno wyglądać kiedy występuje się na poziomie zawodowca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved