Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Skazani na sukces – Fabian Majcherski

Skazani na sukces – Fabian Majcherski

fot. plusliga.pl

Kolejnym bohaterem naszego stałego cyklu jest pochodzący z Lęborka zawodnik Lotosu Trefla Gdańsk, Fabian Majcherski. Na co dzień ten niespełna 20-letni siatkarz ma szansę uczyć się od swojego doświadczonego kolegi, Piotra Gacka. – Staram się podglądać Piotrka i uczyć się od niego jak najwięcej, a on sam daje mi sporo cennych rad zarówno na treningach, jak i na meczach – opowiada młody libero. Fabian Majcherski ma już za sobą debiut w PlusLidze, ostatnio także dostaje sporo szans od Andrei Anastasiego.

Swoją przygodę z siatkówką rozpocząłeś w rodzinnym Lęborku. Skąd decyzja o postawieniu właśnie na tę dyscyplinę sportu i czy ktoś musiał cię specjalnie przekonywać do pójścia na pierwsze treningi?



Fabian Majcherski:Moje pierwsze kroki stawiałem w klubie SPS Lębork pod okiem trenera Marcina Dawidowskiego i Jarosława Pruskiego w V klasie szkoły podstawowej. Postawiłem na siatkówkę, ponieważ namówił mnie do tego mój starszy brat i razem z nim uczęszczałem na treningi. Z biegiem czasu pokochałem tę dyscyplinę sportu i nie żałuję żadnej minuty spędzonej na parkiecie.

Czy brałeś pod uwagę również zajęcie się inną dyscypliną sportu albo czymś zupełnie ze sportem niezwiązanego?

– Marzeniem większości młodych chłopców jest zostać piłkarzem. Tak też i było w moim przypadku. Całe dnie spędzałem na boisku, grywając z kolegami w piłkę nożną… i całkiem nieźle mi to wychodziło. (śmiech)

Od kilku lat mieszkasz i trenujesz w Gdańsku. Jak z perspektywy czasu oceniasz decyzję o przenosinach do Trójmiasta?

Od czterech lat mieszkam w Gdańsku i gram w tutejszym Lotosie Treflu, z którym sięgałem po medale młodzieżowych mistrzostw Polski. Decyzja o przenosinach była więc dla mnie przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę”. Czuję się tutaj bardzo dobrze i mam nadzieje, że zostanę w Trójmieście na dłużej.

Czy brałeś w ogóle po uwagę możliwość kształcenia się w szkole w Spale?

Jeżeli w tamtym czasie dostałbym propozycje kształcenia się w spalskiej szkole, to bym prawdopodobnie z niej skorzystał. Natomiast myślę, że sportowo nic nie straciłem, ponieważ w Lotosie Treflu szkolenie młodzieży od lat jest na bardzo wysokim poziomie. Świadczą o tym medale zdobywane co roku przez naszą młodzież.

Od tego sezonu jesteś już zawodnikiem pierwszego zespołu Lotosu Trefla. Jakie emocje ci towarzyszą, kiedy wspominasz pierwsze treningi z drużyną Andrei Anastasiego i czy trudno było ci się wkomponować w zespół?

W pierwszych treningach z drużyną Andrei Anastasiego miałem okazję uczestniczyć już rok temu, więc wiedziałem, czego mogę się na nich spodziewać. Czuję się doceniony i bardzo szczęśliwy, że mogę pracować z tak utytułowanym szkoleniowcem. Chłopaki z drużyny są bardzo pomocni i wyluzowani, więc nie było żadnego problemu z wkomponowaniem się do zespołu.

Obok ciebie w drużynie na pozycji libero występuje doświadczony Piotr Gacek. Co tobie, jako młodemu zawodnikowi daje współpraca z takim właśnie zawodnikiem? Jak możesz określić swoje relacje z Piotrem?

Myślę, że naszą relację z Piotrem można określić jako taką na zasadzie mistrz-uczeń. Staram się podglądać Piotrka i uczyć się od niego jak najwięcej, a on sam daje mi sporo cennych rad zarówno na treningach, jak i na meczach. Dzięki nim czuję, że zrobiłem duży postęp.

Szansę debiutu w PlusLidze otrzymałeś w listopadowym meczu z Jastrzębskim Węglem. Jak wspominasz tamto wydarzenie?

– Zgadza się, swoją szansę debiutu dostałem w listopadowym meczu z Jastrzębskim Węglem. Wszedłem na boisko przy stanie 2:0 dla jastrzębian i udało nam się wyrównać stan meczu, lecz niestety musieliśmy potem uznać wyższość rywali, przegrywając w tie-breaku do 13. Sądzę, że to spotkanie zagrałem bardzo dobrze, dlatego zawsze będę bardzo miło wspominał to wydarzenie.

W ostatnim czasie otrzymujesz dość sporo szans od trenera Anastasiego. Jak bardzo jest to dla ciebie budujące zarówno pod względem stricte sportowym, jak i pod względem mentalnym?

To prawda. Ostatnio dostaję dużo szans od trenera Anastasiego, a szczególnie w grze defensywnej. Bardzo się z tego cieszę, że mogę w jakimś stopniu poczuć profesjonalną siatkówkę. Jest to dla mnie bardzo duża dawka motywacji do jeszcze cięższej pracy na treningach, aby w kolejnych sezonach móc już grywać regularnie.

Czy jest jakieś motto, jakaś zasada, jaką kierujesz się przy swoim podejściu do sportu?

– Raczej takiego nie mam. Jednak moje ulubione motto brzmi: jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz także tego dokonać.

Czy mimo niskiego jak na siatkarza wzrostu miałeś okazję spróbować swoich sił również na innych pozycjach na boisku, czy jednak trenerzy od początku mówili, że będziesz występował jako libero?

– Z racji tego, że byłem dość skocznym zawodnikiem, grywałem również na pozycji przyjmującego. Jednak wiedziałem, że jeśli chcę grać zawodowo na najwyższym poziomie, to tylko i wyłącznie na libero. Do dzisiaj lubię sobie wbić „gwoździa” na rozgrzewce.

Czy jest jakiś zawodnik, którego gra szczególnie ci imponuje i można nawet powiedzieć, że jest twoim idolem, swojego rodzaju wzorem?

– Jest wielu takich zawodników, którzy imponują mi swoją grą, ale najbardziej z nich chyba Jenia Grebennikov. Podziwiam go za grę w defensywie i podpatruję go podczas jego występów. Jest niesamowity.

Czy masz swoje ulubione sposoby spędzania wolnego czasu?

Staram się nie tracić tego czasu i chcę wykorzystać go jak najlepiej. Poza sezonem moimi ulubionymi sposobami spędzania wolnego czasu są siłownia oraz plażowanie ze znajomymi. Dbam również o to, by spędzać czas z rodziną, ponieważ rzadko mamy okazję się wszyscy zobaczyć. Lubię również zwiedzać ciekawe miejsca. Natomiast miedzy treningami wolę sobie poleżeć i odpocząć przed kolejnym wysiłkiem.

Jakie jest twoje największe sportowe marzenie?

– Moim największym sportowym marzeniem jest zagrać z orzełkiem na piersi. Marzę o tym od początku swojej przygody z siatkówką. Jeśli uda mi się je spełnić, będę bardzo szczęśliwy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, Wywiady

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved