Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Siergiej Tietiuchin: Byliśmy bardziej pewni siebie

Siergiej Tietiuchin: Byliśmy bardziej pewni siebie

fot. archiwum

Biało-czerwoni w sobotnim spotkaniu nie sprostali reprezentacji Rosji. Gospodarze pierwszego turnieju Ligi Światowej po niespodziewanej porażce 0:3 z Serbią Polaków pokonali bez straty seta. – Przeanalizowaliśmy naszą grę z poprzedniego meczu i byliśmy bardziej pewni siebie – powiedział rosyjski siatkarz, Siergiej Tietiuchin.

Reprezentacja Polski pierwszy turniej Ligi Światowej traktuje jako poligon doświadczalny. Do Kaliningradu nie pojechało większość liderów biało-czerwonych. Tylko ze względów regulaminowych Stephane Antiga zabrał ze sobą Bartosza Kurka, jednak gra naszej drużyny narodowej opiera się na Dawidzie Konarskim i Arturze Szalpuku. – Jesteśmy na takim, a nie innym etapie przygotowań. Trener jest wyraźnie nastawiony na igrzyska olimpijskie i finał w Krakowie. To nie jest jeszcze czas, gdy powinniśmy dobrze grać, co paradoksalnie powinno nas cieszyć, ponieważ my na pewno będziemy grali dużo lepiej, a czy Rosjanie będą grali dużo lepiej? Nie, oni będą grali troszkę lepiej, więc kolejna potyczka, która zapewne odbędzie się w Krakowie, będzie wyglądała dużo lepiej – powiedział po meczu Marcin Możdżonek.



Za przyjęcie w pierwszym turnieju tej edycji Ligi Światowej odpowiadają Artur Szalpuk i Bartosz Bednorz, a na zmiany wchodzi inny młody siatkarz – Maciej Muzaj. Atakujący nie ukrywa, że te mecze są dla niego dużym przeżyciem. – To są moje pierwsze wejścia w reprezentacji seniorskiej, co powoduje bardzo dużo emocji. Do później nocy nie mogę spać po takim meczu. To wielkie przeżycie. Szkoda, że nie udało się wygrać – stwierdził Muzaj. – Widać było po naszej grze, że ten mecz to było przeżycie dla niektórych, ale walczyliśmy dzielnie. Może wynik tego nie oddaje, ale mieliśmy swoje momenty, których nie wykorzystaliśmy, było kilka przestojów zwłaszcza w drugim secie i w końcówce trzeciego, a gdy Rosjanie odskakują na dwa oczka, wtedy bardzo trudno ich dogonić. To jest drużyna, która gra na najwyższym światowym poziomie i po prostu nie wybacza błędów – dodał Możdżonek.

Trener Stephane Antiga zauważył, że jego podopieczni grali podobnie, jak w poprzednim meczu, jednak ze względu na lepszego przeciwnika i niewykorzystane szanse biało-czerwoni musieli uznać wyższość Rosjan. – Nie mogę powiedzieć, że zagraliśmy dużo gorzej niż dzień wcześniej, ale Bułgaria była prostszym przeciwnikiem. Rosjanie dali z siebie znacznie więcej. Mieliśmy okazję do wygrania pierwszego seta, ale nie wykorzystaliśmy jej. I tak będziemy dalej pracować – powiedział szkoleniowiec biało-czerwonych.

Potrzebę dalszej pracy zauważył również trener Rosjan, Władimir Alekno. – Wciąż mamy kilka elementów, nad którymi musimy popracować, ale ważne jest to, że wszyscy siatkarze dbają o dobry wynik – skomentował mecz Alekno. Progres w stosunku do spotkania z Serbami zauważył natomiast Siergiej Tietiuchin. – Przeanalizowaliśmy naszą grę z poprzedniego meczu i w tym byliśmy bardziej pewni siebie. Wciąż popełniamy błędy, ale zdecydowanie widzę postęp w niektórych elementach – zakończył siatkarz reprezentacji Rosji.

źródło: FIVB, inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved