Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Sir Safety Perugia wróciła na fotel lidera, w hicie lepsi biancorossi

Serie A: Sir Safety Perugia wróciła na fotel lidera, w hicie lepsi biancorossi

fot. sirsafetyperugia.it

Przy zaciętej rywalizacji ekip z czołówki Serie A ostatni weekend przyniósł przetasowania. Pokonując rywali z Sieny bez straty seta, podopieczni Lorenzo Bernardiego wrócili na pierwsze miejsce w ligowej klasyfikacji. Najciekawiej zapowiadało się starcie w Trydencie, gdzie po walce Trentino musiało uznać wyższość dobrze dysponowanego zespołu Ferdinando de Giorgiego.

Szybko, łatwo i przyjemnie z ligowymi rywalami rozprawili się podopieczni Lorenzo Bernardiego. Siatkarze Sir Safety Perugia w konfrontacji ze Sieną nie pozwolili sobie na potknięcie. Mimo niezłych początków poszczególnych partii w wykonaniu miejscowych bianconeri nie pozwolili odebrać sobie kontroli nad przebiegiem rywalizacji, jeszcze przed wkroczeniem w kluczową fazę partii budując znaczną przewagę. Sytuację miejscowych próbował ratować Hernandez, zdobywca 15 punktów. Lider Sieny nie miał większego wsparcia ze strony swoich kolegów. Podobnie prezentował się rozkład sił w ataku w ekipie z Umbrii, tym razem na tle kolegów wyróżniał się Aleksandar Atanasijević, serbski atakujący przy imponującej 67-procentowej skuteczności zagrań na konto swojej drużyny zapisał 22 punkty. To właśnie Serb został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Żaden z pozostałych zawodników nie przekroczył progu 10 zdobytych punktów. Nieco mniej widoczny tym razem był Wilfredo Leon, kończąc spotkanie z dorobkiem ośmiu punktów.



Również podopieczni Julio Velasco nie pozwolili na zbyt wiele rywalom z Latiny. Dobry start swojej drużynie zagwarantowali Tine Urnaut i Ivan Zaytsev, regularnie punktując w ataku. Początkowo na zagrania rywali odpowiadał Toncek Stern, tego rytmu gry przyjezdni nie utrzymali zbyt długo. Wraz z rozwojem spotkania przewaga gospodarzy była coraz bardziej widoczna. Przy 25 błędach Latiny popełnionych na przestrzeni trzysetowego spotkania siatkarze z Modeny mogli spokojnie utrzymywać dystans. Nieco gorszy dzień tym razem miał Bartosz Bednorz, polski przyjmujący opuścił boisko w trzeciej partii spotkania, ustępując pola Denisowi Kaliberdzie. Polak zakończył mecz z dorobkiem pięciu punktów przy 29% efektywności zagrań na siatce. Na uwagę zasługuje gra obronna Modeny i to właśnie libero zespołu Julio Velasco – Salvatore Rossini został wybrany MVP tego spotkania.

Prawdziwym hitem tego weekendu było jednak spotkanie dotychczasowego lidera z Trentino z Cucine Lube Civitanova. Ostatni pogromcy ZAKSY w Lidze Mistrzów także tym razem potwierdzili swoją dobrą dyspozycję. Biancorossi przede wszystkim grali cierpliwie, nie popełniając zbyt wiele błędów własnych, to właśnie taka gra przy zbliżonych notach w ataku pozwoliła natomiast podopiecznym Ferdinando de Giorgiego wypracować kilkupunktową zaliczkę w początkowej fazie partii premierowej. Nawet pewne zagrania Vettoriego nie uratowały gialloblu, ten fragment meczu zdominowali goście, triumfując 25:20. W kolejnej partii role się odwróciły i drużyną narzucającą styl gry byli gialloblu. Rywali nie powstrzymał nawet czujny w bloku Enrico Cester i po niespełna godzinie na tablicy wyników widniał remis. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, biancorossi stracili na sile w ataku w odsłonie trzeciej, dzięki pewności w ataku Sokołowa zdołali jednak uratować ten fragment meczu. Czwarta partia to już koncertowa gra Lube, przy wysokiej (76-procentowej procentowej skuteczności zagrań). Obok zdecydowanego lidera – Cwetana Sokołowa (22 punkty i 69% w ataku) dobrze z blokiem rywali radził sobie Osmany Juantorena, skrzydłowy Lube na konto swojego zespołu dopisał 16 oczek. Przy tak grających rywalach gialloblu nie byli w stanie odwrócić losów spotkania, po porażce 1:3 ustępując miejsca Sir Safety Perugia w ligowej tabeli.

Ten weekend nie był udany dla Wojciecha Włodarczyka, jego Castellana Grote zanotowała osiemnastą porażkę w sezonie, tym razem po tie-breaku uznając wyższość Revivre Milano. Polski przyjmujący zanotował niezły występ, zdobywając 15 punktów. Najpewniejszymi punktami gospodarzy był jednak Renan i Mirzajanpour. Pewność w ataku duetu Maar/Clevenot pogrążyła jednak gospodarzy. Ze zwycięstwa nie mógł się cieszyć również inny zespół z Polakiem w składzie. Globo Banca Popolare del Frusinate Sora z Michałem Kędzierskim w składzie musiała uznać wyższość Calzedonii Werona. Polski rozgrywający zapisał na swoim koncie dwa oczka: jedno w bloku, drugie w zagrywce, a sam był drugim najczęściej serwującym graczem w swojej drużynie.  Po drugiej stronie siatki dobre zawody rozegrali Stephane Boyer oraz Matej Kazijski, wybrany MVP meczu. Komplet punktów zgarnęła natomiast Vibo Valentia Damiana Domagały, tym razem Polak nie pojawił się na boisku.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved