Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Sensacyjne porażki Trento i Modeny

Serie A: Sensacyjne porażki Trento i Modeny

fot. cev.lu

Miniony weekend na parkietach włoskiej Serie A przyniósł niemałe niespodzianki. Za taką można uznać porażki mistrza Włoch z Exprivią Molfetta i zdobywcy Pucharu Włoch – DHL Modena z Tonazzo Padwa. W pozostałych ćwierćfinałowych starciach triumfowali faworyci, tylko jednego zwycięstwa do awansu brakuje Lube i Sir Safety Perugia.

Po ciężkiej przeprawie w pierwszym meczu ćwierćfinałowym w kolejnym spotkaniu biancorossi nie pozwolili rozwinąć rywalom skrzydeł. Praktycznie od pierwszych akcji zawodnicy Gianlorenzo Blenginiego przystąpili do budowania dystansu. Rywali swoim serwisem gnębił Cebulj i jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną partii premierowej przyjezdni prowadzili 7:4. Po drugiej stronie siatki uaktywnił się Simon Hirsch, doprowadzając do remisu. Gra na styku nie trwała jednak długo, w ślady Cebulja poszedł Juantorena i także skrzydłowy Lube zanotował na swoim koncie celne serwisy (10:14). Tej zaliczki goście nie pozwolili sobie wyrwać, triumfując 25:21. Odsłona kolejna była setem praktycznie bez historii, atakujący z imponującą 75-procentową skutecznością biancorossi rozbili rywali. Zawodnicy Camillo Placìego próbowali ratować sytuację, jednak nie mieli sportowych argumentów pozwalających dotrzymać kroku wyżej notowanym rywalom (17:25). Po wznowieniu gry wciąż lepiej prezentowali się przyjezdni, duet Juantorena/Cebulj nie zwalniał tempa. Na siatce uaktywnił się jeszcze Stanković, zagrania w ataku i bloku przeplatając punktowymi zagrywkami. W tej części meczu siatkarze Lube nie zostawili rywalom złudzeń, wygrywając do 15.



MVP spotkania wybrany został Clemen Cebulj.

Ninfa Latina – Cucine Lube Banca Marche Civitanova 0:3
(21:25, 17:25, 15:25)

Równie pewnie ze swoim rywalem rozprawili się siatkarze Sir Safety Perugia. Podobnie jak w konfrontacji Lube z Latiną również podopieczni Slobodana Kovaca w swoim pierwszym meczu fazy play-off do końcowego sukcesu potrzebowali pięciu partii. Bianconeri wyciągnęli jednak wnioski z tamtego spotkania, wspierani przez licznie zgromadzonych kibiców miejscowi tym razem rozprawili się z rywalami w niespełna 1,5 godziny. Zdecydowanym liderem gospodarzy był Aaron Russell. Amerykanin przy nocie za efektywność na poziomie 70% na konto swojego zespołu zapisał 16 oczek. Zespół z Werony próbował jeszcze ratować Sasa Starović, jednak as gości nie imponował skutecznością. Pierwsza i trzecia partia meczu miały dość podobny przebieg, Russell i jego koledzy szybko wypracowując przewagę, utrzymywali kontrolę do ostatnich piłek. Jedynie w drugiej partii zespół Andrei Gianiego nieco dłużej stawiał opór rywalom. Taki rozwój wypadków to w znacznym stopniu rezultat pomyłek popełnianych przez zawodników Sir Safety Perugia. Kluczowy fragment seta to jednak zryw gospodarzy i wygrana do 23.

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Aaron Russell.

Sir Safety Conad Perugia – Calzedonia Werona 3:0
(25:17, 25:23, 25:20)

Także kolejne mecze ćwierćfinałowe to dość szybkie spotkania, nie obyło się jednak bez sensacji. A za taką można uznać porażkę zdecydowanego faworyta z Modeny z Tonazzo Padwa. Chociaż początki meczu nie zapowiadały jeszcze takiego rozwoju wypadków. Ryzyko podjęte przez gości w polu serwisowym opłaciło się (6 asów serwisowych), przyjmujący gospodarzy sprawiali wrażenie bezradnych, podczas gdy Ngapeth i jego koledzy bezbłędnie wykorzystywali kolejne szanse w kontrach. Przy prowadzeniu zawodników Angelo Lorenzettiego 16:8 niemal pewne było, że miejscowi w tej partii nie zdołają już powstrzymać pewnych swego przeciwników. Również początki drugiego seta nie układały się po myśli zespołu Valerio Baldovina (5:8, 13:16). Miejscowi mieli jednak swoje atuty, zagrania Cooka i Giannottiego wyprowadziły Tonazzo Padwa z opresji. Imponująca pogoń i niezła końcówka seta przywróciły nadzieję gospodarzom. W kolejnym fragmencie meczu Modena wyraźnie opadła z sił, a przy grze na styku ponownie lepiej zareagowali miejscowi. Sensacja wisiała w powietrzu, czwarty set był najbardziej zaciętym w całym spotkaniu. Wymiany sił w ataku przeplatały proste błędy własne. Więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, wygrywając 26:24 i triumfem 3:1 wyrównując stan rywalizacji ćwierćfinałowej.

MVP meczu wybrano Stefano Giannottiego.

Tonazzo Padwa – DHL Modena 3:1
(19:25, 25:22, 25:21, 26:24)

Podobne potknięcie zanotowali siatkarze mistrza Włoch. Podopieczni Radostina Stojczewa już od pierwszych akcji źle rozpoczęli spotkanie. Ambitnie walczący gospodarze otrzymaną szansę wykorzystali bezbłędnie. W ekspresowym tempie ekipa Vincenzo di Pinto zbudowała kilkupunktową zaliczkę. Po stronie Molfetty znakomite zawody rozgrywał Hernandez, to właśnie as miejscowych, zdobywając 33 oczka w spotkaniu, sprawiał rywalom najwięcej problemów. Na zagrania lidera gospodarzy próbował odpowiadać Kazijski, jednak Bułgar nie rozgrywał swojego najlepszego spotkania. Nieco więcej pewności w ataku prezentował Nelli, jednak wciąż to Molfetta dominowała na siatce, wygrywając 25:21. Szanse na odwrócenie złej karty gialloblu otrzymali już w kolejnej partii, tym razem siła ataku była po stronie Trento, co pozwoliło drużynie Radostina Stojczewa prowadzić grę na styku. W rywalizacji na przewagi doświadczenie zawodników z Trydentu nie wystarczyło i to Molfetta triumfowała 26:24. To, co się nie udało w początkowej fazie spotkania, mistrz Włoch zrealizował kilkanaście minut później, po wygranej 25:18 pozostając w grze. To był jednak dzień Hernandeza, wspieranego przez Fedrizziego, a więc duet, który w imponującym stylu poprowadził swój zespół do zwycięstwa.

MVP spotkania – Michele Fedrizzi.

Exprivia Molfetta – Diatec Trentino 3:1
(25:21, 26:24, 18:25, 25:14)

Rywalizację tego weekendu uzupełniły mecze rozgrywane nieco w cieniu ćwierćfinałów. W walce o rozstawienie Revivre Milano pokonało CMC Romagna. Vero Volley Monza zdominował natomiast Coprę Piacenza.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off ligi włoskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved