Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Początek play-off bez niespodzianek

Serie A: Początek play-off bez niespodzianek

fot. legavolley.it

Rywalizacja we włoskiej Serie A wkroczyła w decydującą fazę. W pierwszych meczach fazy play-off wygrywali faworyci, nieco więcej trudności mieli siatkarze Azimutu Modeny i Trentino, którzy wygrali jednak dopiero po tie-breaku. Ten weekend to również walka polskich zespołów w rywalizacji o 5. miejsce.

Najpewniej swój pierwszy mecz tej części rozgrywek wygrali obrońcy tytułu. Podopieczni Giampaolo Medei w konfrontacji z Piacenzą nie pozwolili sobie na chwile słabości. Znakomite zawody rozegrał Osmany Juantorena, to właśnie reprezentant Włoch był najpewniejszym punktem swojego zespołu. Ze zmiennym szczęściem w ataku radził sobie Cwetan Sokołow. Obok przewagi w ataku biancorossi zdominowali rywali blokiem, ściana bloku Lube stanowiła dla Piacenzy przeszkodę nie do przejścia. Juantorena i jego koledzy na przestrzeni trzysetowego meczu punktowali w ten sposób 11 razy. Podobnie jak w fazie zasadniczej, również w tym spotkaniu liderem zespołu Alberto Giulianiego był Alessandro Fei, 11 oczek asa Piacenzy nie wystarczyło do postraszenia wyżej notowanych rywali. O zrealizowaniu celu mogli mówić również zawodnicy Lorenzo Bernardiego. Chociaż pierwsza partia spotkania w Umbrii nie zapowiadała jeszcze takiego rozwoju wypadków. Ambitni goście rozpoczęli mecz mocnym akcentem i to oni prowadzili 1:0. Spora w tym zasługa doskonale znanego z PlusLigi Nicolasa Marechala, reprezentant Francji przy ponad 50% efektywności zagrań zdobył 25 oczek. Wysiłki w ataku przyjezdni niweczyli punktami oddawanymi po prostych błędach własnych, w „prezencie” zespół Fabio Solego oddał rywalom ponad 30 punktów. W szeregach bianconerich nie zawodził duet Zaytsev/Atanasijević i zespół z Umbrii zapisał na swoim koncie pierwszą wygraną w ramach rywalizacji play-off.



Trudniejsza przeprawa czekała ekipę Angelo Lorenzettiego. Diatec Trentino podejmował Calzedonię Werona i mimo udanego początku meczu gialloblu musieli ratować się w tie-breaku. Początek spotkania nie zapowiadał późniejszego rozwoju wypadków. Zespół z Trydentu podejmował ryzyko w polu serwisowym, odrzuceni od siatki zawodnicy Nikoli Grbicia mieli problemy z przebiciem się przez szczelny blok miejscowych. Bezbłędnie intencje rywali odczytywał Jan Kozamernik (5 punktów blokiem). Po dwóch pewnie wygranych partiach gospodarze stracili na skuteczności w ataku, w zagraniach z pierwszej akcji lepiej radzili sobie zawodnicy Rawenny. Swoim kolegom sygnał do ataku dał Thomas Jaeschke, zdobywca 18 punktów w meczu. Podopieczni Nikoli Grbicia mieli swoje szanse również w tie-breaku, kiedy prowadzili 12:11, finalnie jednak wyjątkowo skuteczny tego dnia Kovacević poprowadził swój zespół do zwycięstwa. Równie burzliwy przebieg miało spotkanie w Modenie. Już pierwszy set meczu zapowiadał wyrównaną rywalizację, dopiero po grze na przewagi prowadzenie objęli podopieczni Radostina Stojczewa. Przyjezdni nie składali broni i w ekspresowym tempie wyrównali stan rywalizacji. Przy zmienności sytuacji siatkarze Modeny mogli liczyć na Earvina Ngapetha. Lider Modeny po raz kolejny został wybrany MVP spotkania.

Nieco w cieniu rywalizacji o strefę medalową rozgrywano spotkania o miejsce 5. włoskiej Serie A. W tych meczach walczyły zespoły Miłosza Hebdy i Damiana Domagały. Castellana Grote nie miała zbyt wiele szczęścia, zespół Miłosza Hebdy uległ rywalom z Latiny 0:3. Polak tym razem nie pojawił się na boisku. W roli zmiennika zaprezentował się za to Damian Domagała, którego Vibo Valentia triumfowała 3:1 nad Biosi Index Sorą.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved