Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy M: Znakomity występ Bednorza, Bieniek wciąż czeka na swój debiut

Włochy M: Znakomity występ Bednorza, Bieniek wciąż czeka na swój debiut

fot. legavolley.it

Ze zmiennym szczęściem radzili sobie biało-czerwoni w meczach pierwszego weekendu włoskiej Serie A. Najwięcej powodów do optymizmu miał Bartosz Bednorz, jego Modena bez straty seta pokonała zespół z Padwy, a polski przyjmujący był jednym z liderów swojego zespołu. Wymęczone zwycięstwo zanotował Wilfredo Leon, triumfowało Lube, wyższość rywali musiał uznać Bartosz Kurek i jego Monza.

Konfrontacja mistrza Italii z beniaminkiem rozgrywek nie przyniosła niespodzianki. Cucine Lube Civitanova bez straty seta pokonało Piacenzę, prowadzoną przez Andreę Gardiniego. W składzie meczowym biancorossich znalazł się Mateusz Bieniek, ale polski środkowy do zespołu dołączył dopiero w ubiegłym tygodniu i otrzymał od szkoleniowca wolne. Na debiut reprezentanta Polski w Italii będzie trzeba więc jeszcze poczekać. Z dobrej strony pokazali się pozostali środkowi Lube, Simone Anzani i wybrany MVP spotkania – Simon. Uwag,ę zwracała przede wszystkim dominacja mistrza Italii na siatce, 10 punktowych bloków najlepiej pokazuje jak dobrze biancorossi odczytywali intencje rywali. W dwóch pierwszych setach Piacenzę próbował ratować Gabriele Nelli, włoski atakujący zdobył 22 punkty, jego skuteczna gra pozwoliła doprowadzić do końcówek rozstrzyganych na przewagi, w tych kluczowe było jednak doświadczenie siatkarzy Lube. Miejscowi od niedawna dopiero trenują w komplecie, co mogło mieć przełożenie na liczbę błędów własnych, mimo nerwowości zespół trenera de Giorgiego nawet przez moment nie był zagrożony.



Trzysetowym triumfem sezon otworzyła również Modena z Bartoszem Bednorzem w składzie. Prowadzony od tego sezonu przez Andreę Gianiego zespół do triumfu potrzebował niespełna 1,5 – godziny. Polski przyjmujący już w pierwsze kolejce rozgrywek potwierdził, że wywalczonego przed sezonem miejsca w wyjściowym składzie tak łatwo nie odda. Również nowy szkoleniowiec obdarzył Polaka zaufaniem, a ten odpłacił się bardzo dobrym występem. Na przestrzeni trzysetowego meczu Bednorz zdobył 11 punktów, atakując ze skutecznością na poziomie blisko 70%, lepszym rezultatem pod względem zdobyczy punktowej mógł się pochwalić tylko atakujący Modeny – Ivan Zaytsev (16 oczek).W odsłonie premierowej poza dominacją Bednorza i jego kolegów w ataku uwagę zwracały potknięcia przyjezdnych, tylko w tej partii po niewymuszonych błędach własnych Padwa oddała rywalom aż 11 oczek, w kolejnych setach sygnał do ataku dał swoim kolegom Hernandez, w zestawieniu z celnymi atakami Bednorza i Zaytseva niewiele mógł zdziałać.

Pierwszym mecz Vitala Heynena w roli trenera Sir Safety Perugii nie rozpoczął się po myśli trenera biało-czerwonych. W konfrontacji z Top Volley Latiną to bianconeri byli faworytem spotkania, doszło jednak do podziału punktów. Początki starcia to jednak wymiana sił w ataku i gra na styku, w końcówkach rozstrzyganych na przewagi siatkarze Latiny w niczym nie ustępowali Leonowi i jego kolegom. Wilfredo Leon nie rozpoczął meczu w wyjściowym składzie, szybko jednak zameldował się na boisku. Reprezentant Polski, obok Atanasijevicia i Ricciego, był jedną z wyróżniających się postaci swojego zespołu. Latina uaktywniła się w bloku, doprowadzając do tie-breaka. Decydujący set, to podobnie jak początki rywalizacji gra na styku, także tym razem zwycięzcę musiała wyłonić gra na przewagi. Tego tempa nie utrzymali gospodarze, 22% skuteczność w ataku nie mogła wystarczy do powstrzymania Wilfredo Leona.

Do udanych tego weekendu nie zaliczy natomiast Bartosz Kurek. Vero Volley Monza z Polakiem w składzie musiała uznać wyższość Milano. Jedynie w drugiej partii spotkania siatkarze Monzy mieli swoje szanse, prowadząc grę rozstrzyganą na przewagi. Przy 22 niewymuszonych błędach własnych gospodarze nie mieli sportowych argumentów pozwalających nawiązać walkę. Bartosz Kurek rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i rozegrał trzy pełne partie, najlepiej punktujący Monzy zanotował 13 oczek, przy efektywności na poziomie 39%. Różnicę pokazuje wynik lidera mediolańczyków, Nimir Abdel-Aziz nie tylko imponował blisko 60% skutecznością, ale również dopisał na konto swojego zespołu 22 punkty. Dobra postawa tego zawodnika zaowocowała wyróżnieniem MVP spotkania. Po przegranej do 27 drugiej partii w trzecim secie Monza nie miała już szans, zespół Bartosza Kurka nie przekroczył nawet progu 20. zdobytych punktów w secie.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved