Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: Lider nie zawiódł, wygrana i pech Modeny

Serie A M: Lider nie zawiódł, wygrana i pech Modeny

fot. Modena Volley

Przedświąteczna kolejka na włoskich parkietach nie przyniosła większych zaskoczeń. Komplet punktów zgarnęły: Sir Safety Perugia, Cucine Lube Civitanova czy Modena. Zespół Julio Velasco mimo wygranej ma powody do zmartwienia, podczas spotkania z Calezedonią Werona urazu doznał lider Modeny – Ivan Zaytsev.

Siatkarze Azimutu Modena utrzymują dobrą dyspozycję, w meczu 13. kolejki potwierdzili to, zgarniając komplet punktów w konfrontacji z Calzedonią Werona. Dla gospodarzy nie było to jednak najłatwiejsze spotkanie, o czym Zaytsev i jego koledzy przekonali się już w odsłonie premierowej. Po partii rozstrzyganej na przewagi apetyty sympatyków siatkówki wzrosły. I tym razem siatkarze obu ekip nie zawiedli. Mimo że wydawać się mogło, że prowadząca 16:11 Werona kontroluje przebieg rywalizacji, to czujni w obronie i skuteczni w kontrach gospodarze zdołali wrócić do gry. Także tym razem zwycięzcę musiała wyłonić zacięta końcówka, tym razem więcej szczęścia mieli przyjezdni. Kolejne fragmenty meczu należały do miejscowych, którzy mogli liczyć na duet Urnaut/Bednorz. Mimo że polski przyjmujący nie rozpoczął meczu w wyjściowym składzie, po raz kolejny udowodnił jak ważnym jest elementem zespołu Julio Velasco. Polak zakończył mecz z dorobkiem 12 punktów przy blisko 60-procentowej skuteczności zagrań i to Bartosz Bednorz został wybrany MVP spotkania. Co prawda siatkarze Modeny zgarnęli komplet punktów, jednak podczas spotkania urazu doznał Ivan Zaytsev, jak informuje klub z Modeny, kontuzja nie jest groźna, jednak podczas najbliższego meczu z Sorą as zespołu prawdopodobnie nie wystąpi.



Z wygranej, przy komplecie punktów cieszyli się również fani klubu z Umbrii. Sir Safety Perugia podejmując Revivre Milano, nie była zbyt gościnna, podopieczni Lorenzo Bernardiego wygrali bez straty seta, w trzeciej partii spotkania wprost deklasując rywali i wygrywając do 13. Głównym atutem w grze bianconerich była skuteczność w ataku, w konfrontacji z atakującymi na poziomie 60% gospodarzami podopieczni Andrei Gianiego byli bezradni. Żaden z zawodników Revivre nie był w stanie przekroczyć progu 10 punktów zdobytych w meczu. Znakomite zawody rozegrał Aleksandar Atanasijević, zdobywca 17 punktów imponował skutecznością 72%, zostając MVP meczu. Również spotkanie wygrane przez Cucine Lube Civitanova nie miało większej historii. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego zdominowali rywali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Już wygrana przez Lube do 14 pierwsza odsłona spotkania potwierdziła dystans dzielący siatkarzy obu ekip. Najbliżej rywali siatkarze Vibo Valentii byli w drugiej partii, jednak kluczowy fragment seta to popis gry Juantoreny i jego kolegów. I tak zespół Damiana Domagały uległ rywalom 0:3, Polak pojawił się na boisku tylko w pierwszej partii.

Najbardziej zaciętym spotkaniem tej kolejki była rywalizacja w Monzy. Gospodarze do spotkania podeszli wyjątkowo skoncentrowani, duet Plotnytskiy/Dzavoronok był gwarantem zdobyczy punktowych Monzy. I tak dość niespodziewanie po 1,5-godzinnej walce to gospodarze prowadzili 2:1. Przełomowy okazał się czwarty set spotkania, w którym Trento przegrywało już 19:21, aby po walce wygrać na przewagi 38:36. To zwycięstwo wyraźnie uskrzydliło gialloblu, w tie-breaku nie było już niespodzianek. W zespole z Trydentu skutecznością imponował Aaron Russell, zdobywca 20 punktów już niemal zgodnie z tradycją mógł liczyć na wsparcie Urosa Kovacevicia. Siła skrzydeł po raz kolejny okazała się kluczem do sukcesu zespołu Angelo Lorenzettiego. Bardzo dobry występ zanotował również Simone Giannelli, reprezentant Włoch słynący z odważnych zagrań czterokrotnie popisał się skutecznymi atakami, do punktów zdobytych w ten sposób dodając skuteczne bloki i celny serwis. Jednak przede wszystkim Giannelli poradził sobie z rozrzucaniem bloku rywali, pewnie prowadząc grę swojego zespołu. Taka dyspozycja nie mogła pozostać niezauważona i to rozgrywający Trento został wybrany MVP spotkania.

13. kolejka przyniosła również „polskie” spotkanie, w meczu Castellany Grote Wojciecha Włodarczyka z Sorą Michała Kędzierskiego obyło się bez niespodzianek. Mimo potknięcia w pierwszym secie kolejne należały do siatkarzy Sory, którzy zanotowali swoje piąte zwycięstwo w sezonie. Wciąż na pierwszy triumf czeka Castellana Grote, sytuacja zespołu Wojciecha Włodarczyka nie jest najlepsza, po 13. spotkaniach Castellana Grote ma na koncie skromne 4 punkty.

Zobacz również:
Tabela i wyniki włoskiej Serie A

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved