Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A K: W meczu na szczycie górą Foppapedretti Bergamo

Serie A K: W meczu na szczycie górą Foppapedretti Bergamo

fot. Łukasz Krzywański

To właśnie spotkanie dotychczasowego lidera z zespołem Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty określane było mianem hitu 3. kolejki rywalizacji Serie A kobiet. Mecz nie rozczarował poziomem, mocnym punktem miejscowych po raz kolejny była Polka, a siatkarki z Novary nie tylko przegrały pierwsze sety w sezonie, straciły także pierwsze punkty. Również pozostałe biało-czerwone tę kolejkę mogą zaliczyć do udanych.

Już początek rywalizacji ligowej był szczególnie udany dla podopiecznych Stefano Lavariniego, jednak dopiero mecz z Novarą miał być pierwszym poważnym testem zespołu Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty. Początek meczu to przede wszystkim przewaga gospodyń na siatce. Obok Skowrońskiej niezłe zawody rozgrywały Popović i Sylla. Miejscowe dość szybko wypracowały kilka oczek zaliczki (8:4), wraz z rozwojem seta podwyższając dystans. Na tle dobrze dysponowanych rywalek ekipa Marco Fenoglio sprawiała wrażenie bezradnej. Kiedy przewaga zespołu Polki wzrosła do sześciu oczek (21:15), niemal pewne było, że tej partii siatkarki Foppapedretti nie pozwolą sobie już odebrać. Zryw przyjezdnych przyszedł za późno i to zespół z Bergamo objął prowadzenie w meczu. Wydawało się, że gra Novary ustabilizowała się w drugim secie spotkania, jednak odsłona druga to przede wszystkim set błędów. Zespół Katarzyny Skowrońskiej oddał rywalkom w prezencie osiem oczek, otrzymując w zamian 10 punktów. Co prawda wyrównała się gra na siatce, jednak zagrania duetu Bonifacio/Barun-Susnjar na niewiele się zdały (16:13). W końcówce seta przy niezłej serii punktowej siatkarki trenera Fenoglio zniwelowały jeszcze dystans (21:20), finalnie jednak również w tej części meczu uznając wyższość rywalek. Siatkarki Foppapedretti Bergamo tego poziomu koncentracji nie utrzymały do końca spotkania, już pierwsze akcje kolejnej partii to mocny start w wykonaniu gości. Na półmetku seta zespół Polki odzyskał minimalne prowadzenie (16:15), tym razem jednak to miejscowe myliły się częściej, podając rywalkom „pomocną dłoń”. Czwarty set to zdecydowanie najlepsza partia w wykonaniu Polki, bez wątpienia liderką swojego zespołu była atakująca z 86-procentową efektywnością Popović, jednak również zdobywczyni 20 oczek – Katarzyna Skowrońska-Dolata – sprawiła niemałe problemy przeciwniczkom. I tak konsekwentnie grający zespół trenera Lavariniego wygrywając do 22, przypieczętował swój triumf w spotkaniu.



Inne starcie przyniosło pierwszą „polską” konfrontację w tym sezonie. Unendo Yamamay Busto Arsizio Agaty Witkowskiej podejmował bowiem Montichiari z Zuzanną Efimienko w składzie. Zespół polskiej libero nie był szczególnie gościnny. Końcowy rezultat nie do końca jednak oddaje przebieg rywalizacji. Zawodniczki Leonardo Barbieriego walczyły ambitnie, jednak dwukrotnie w końcówkach lepiej reagowały gospodynie. Kluczowy dla przebiegu rywalizacji był pierwszy set, w którym siatkarki Busto wyszły z niemałych opresji. Przyjezdne prowadziły już 16:11, aby pozwolić rywalkom dojść do głosu. Bohaterką swojego zespołu była Valentina Diouf, zdobywczyni 24 oczek w meczu nie zawodziła w kluczowych momentach, prowadząc swój zespół do triumfu. W drugim secie to zespół Agaty Witkowskiej stracił prowadzenie, finalnie jednak przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Trzeci set okazał się tylko formalnością, tym razem miejscowe nie dały rywalkom szans. Kolejny niezły mecz rozegrała polska libero, notując 79% w przyjęciu serwisu rywalek. Zuzanna Efimienko atakowała natomiast z 45-procentową efektywnością, do konta swojego zespołu dopisując pięć oczek. Trzy sety wystarczyły do triumfu kolejnej „polskiej” drużynie. Imoco Volley Conegliano Katarzyny Skorupy i Bereniki Tomsi wypunktowało rywalki z Monzy. Gospodynie w pierwszej partii spotkania dotrzymywały jeszcze kroku rywalkom. Walka na styku zakończyła się jednak dość szybko, w kluczowych momentach wyższy poziom efektywności zanotował zespół Polek i wygrywając 26:24, ekipa trenera Mazzantiego objęła prowadzenie w meczu. Kolejne partie nie miały większej historii, praktycznie od pierwszych do ostatnich piłek dominowały siatkarki Conegliano. Katarzyna Skorupa rozegrała kolejny dobry mecz, na boisku tym razem nie pojawiła się Berenika Tomsia. Rolę liderki, biorąc ciężar gry na siebie, przejęła natomiast Samantha Bricio (14 punktów).

Zobacz również:
Wyniki i klasyfikacja włoskiej Serie A kobiet

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved