Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy M: Cucine Lube mistrzem Italii, zmarnowana szansa Perugii

Włochy M: Cucine Lube mistrzem Italii, zmarnowana szansa Perugii

fot. FIVB

Ponad dwugodzinne, piąte spotkanie wyłoniło mistrza Włoch. W konfrontacji Sir Safety Perugii z Cucine Lube Civitanova po czterech meczach trudno było wskazać faworyta. Decydujące starcie lepiej rozpoczęli bianconeri, prowadząc już 2:0, zespół Ferdinando de Giorgiego w imponującym stylu odwrócił losy spotkania i sięgnął po piąte scudetto w historii klubu. MVP rywalizacji wybrany został Osmany Juantorena.

Dotychczasowe spotkania w rywalizacji finałowej Serie A rozstrzygały się głównie w trzech setach, nieco bardziej zacięty był drugi mecz, wygrany przez podopiecznych Ferdinando de Giorgiego 3:1. Decydujące starcie było kumulacją emocji, po zaciętej walce biancorossi mogli cieszyć się z kolejnego w historii klubu trofeum, chociaż początki rywalizacji nie wyglądały najlepiej dla Lube. Po mocnym starcie 2:0 prowadziła Sir Safety Perugia i nic nie wskazywało, że Leon i jego koledzy wypuszczą tę szansę z rąk. Sygnał do ataku dał swoim kolegom Osmany Juantorena, przyjmujący Lube po raz kolejny potwierdził, że nie przypadkiem wymieniany jest w gronie najlepszych zawodników na swojej pozycji na świecie, to właśnie wybrany MVP finału zawodnik poprowadził swój zespół do sukcesu.



Spotkanie z wysokiego „C” rozpoczęli podopieczni Lorenzo Bernardiego, już ustawienie z Aleksandarem Atanasijeviciem w polu serwisowym pozwoliło bianconerim zbudować dystans punktowy (3:1). Szeregi rywali jeszcze mocniej poruszył Wilfredo Leon, przyjmujący Sir Safety Perugii punktował kolejno serwisem, gwarantując swojej drużynie również kontrataki, efektywność w dłuższych wymianach sprzyjała gospodarzom, którzy prowadzili już 9:2. Ekipa Ferdinando de Giorgiego próbowała odpowiedzieć rywalom tym samym, co udawało si Juantorenie, tę stratę trudno było jednak odrobić. Punktowa zagrywka asa Lube i konsekwencja w ataku pozwoliły biancorossim nieco poprawić swoją sytuację (11:14). Nie bez znaczenia były zagrania Simona. W ataku Leonowi odpowiadał Leal i gra się wyrównała. W tej partii tym, co zrobiło różnicę była właśnie zagrywka miejscowych, efektywność zagrań w ataku (blisko 60%) sprzyjała bowiem Lube. W końcówce seta swoje noty poprawił jeszcze Atanasijević i wygrywając 25:22 to Sir Safety Perugia postawiła kolejny krok w kierunku scudetto.

Odsłona kolejna miała bliźniaczo podobny przebieg do partii premierowej, seria zagrywek Wilfredo Leona dała drużynie Lorenzo Bernardiego trzypunktowe prowadzenie (5:2). Błędów w ataku nie ustrzegli się Cwetan Sokołow i Osmany Juantorena i dystans wzrósł do czterech oczek. W tej partii efektywność gości nieco spadła, jednak również gospodarze nie byli bezbłędni. Rwana gra bianconerich miała odzwierciedlenie na tablicy wyników, walcząc do końca przyjezdni ponownie zniwelowali dystans w końcówce. Mocnym serwisem rywali pocelował jeszcze Bruno, Leona na siatce złapał Sokołow i prowadzenie ekipy z Umbrii zmniejszyło się do dwóch punktów (16:18). Duet Atanasijević/ Leon na więcej nie pozwolił rywalom, pojedyncze zagrania Juantoreny nie wystarczyły, aby odwrócić losy seta (25:21).

Po drugim secie podopieczni Ferdinando de Giorgiego pokazali zupełnie inne oblicze, biancorossi widząc szanse na scudetto przystąpili do ataku od pierwszych akcji. Szkoleniowiec Lube zdecydował się na zmianę w miejsce Enrico Cestera stawiając na Enrico Diamantiniego. Elementy siatkarskiego rzemiosła, dotychczas sprzyjające gospodarzom tym razem były po stronie Juantoreny i jego kolegów. Przyjmujący Lube skutecznie odrzucił rywali od siatki, w kontrach punktowali Sokołow z Lealem. Przy niedokładnym przyjęciu swoich kolegów Luciano De Cecco miał problemy z rozrzucaniem bloku rywali, w szeregi zespołu z Umbrii wkradła się nerwowość i pojawiły kolejne błędy własne. Tym samym dość szybko przyjezdni wyszli na prowadzenie 12:5. Przy 14% skuteczności bianconerich w ataku wynik 71% Lube musiał robić wrażenie. Przyjezdni pewnie zmierzali do końca seta, przy stanie 9:21 wydawać się mogło, że w tej partii gospodarze nie przekroczą progu 10. zdobytych punktów. Ani przerwy na żądanie Lorenzo Bernardiego ani zmiany w składzie miejscowych nie odmieniły sytuacji, demolując przeciwnika Lube wygrało 25:12.

Wciąż jednak to zawodnikom Lorenzo Bernardiego brakowało tylko seta do wymarzonego scudetto. Gospodarze wyraźnie jednak opadli z sił, podczas gdy siatkarze Lube postanowili wykorzystać tę szansę, początek czwartego seta ułożył się po myśli biancorossich. W tej partii do wysokich not w ataku przyjezdni dodali punktowe bloki, prowadząc 11:7. Szans na siatce nie marnował Osmany Juantorena, zdobywca 16. punktów, równie pewnie radził sobie Cwetan Sokołow (19 punktów przy 71% w ataku). Wyciągając wnioski z odsłony wcześniejszej Leon pomógł swojej drużynie wrócić do gry na styku (14:15). As Sir Safety Perugii w ważnym momencie popełnił błąd, kluczowy fragment seta to popis gry zespołu Ferdinando de Giorgiego, od ściany bloku rywali odbił się Atanasijević (22:19). W decydującej fazie seta kolejne kontry sprzyjały Lube i triumfując 25:21 przyjezdni doprowadzili do tie-breaka.

Decydująca partia to wymarzony start zespołu Ferdinando De Giorgiego. Czujna gra w bloku Leala oraz kolejne ataki duetu Juantorena/Sokołow pozwoliły przyjezdnym przejąć kontrolę nad rywalizację (3:0, 5:2). Dominacja w ataku gości była bezdyskusyjna (67% Lube przy 36%- Sir Safety Perugii). Goście prowadzili już 10:4, zryw w ataku podopiecznych trenera Bernardiego mógł jeszcze zapowiadać wyrównaną końcówkę seta (8:12), pewni swego biancorossi dopełnili formalności, triumfując 15:10 i w całym meczu 3:2, tym samym sięgając po piąte w historii klubu scudetto. Dla zespołu Ferdinando de Giporgiego sezon jeszcze się nie zakończył, już niebawem Cucine Lube Civitanova w finale Ligi Mistrzów powalczy o kolejne trofeum.

Zobacz również:
Wyniki play-off włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved