Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Seria B I ligi rozwiązaniem problemu II ligi mężczyzn?

Seria B I ligi rozwiązaniem problemu II ligi mężczyzn?

Polski Związek Piłki Siatkowej stoi przed ogromnym problemem, jak rozwiązać kwestię awansów i spadków w przypadku, jeśli nie uda się dokończyć sezonu na boisku. Sytuacja jest zagmatwana, nie ma idealnej recepty, z której wszyscy będą zadowoleni. Można jednak próbować znaleźć wyjście, które będzie najbardziej sprawiedliwe i najlepsze z wszystkich złych. Kwestię awansu do I ligi mężczyzn może rozwiązać… Seria B I ligi mężczyzn.

Aby rozwiązać problemy awansów i spadków w przypadku niemożności dokończenia sezonu 2019/2020 na siatkarskich parkietach, potrzebne jest współdziałanie wszystkich. Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Polskiej Ligi Siatkówki, wszystkich klubów i wojewódzkich związków. Tylko razem można wymyślić warianty wyjścia z sytuacji i wspólnie wybrać najlepsze ze wszystkich możliwych (zapewne niedoskonałych) rozwiązań.



Zakładam, że taka wola współdziałania istnieje i pomysły, które w najbliższych dniach pojawiać się będą na łamach Strefy Siatkówki będą mogły być zaczątkiem konstruktywnej dyskusji na ten temat. Zakładam również, że z uwagi na postępujący rozwój pandemii w naszym kraju i prognozy dotyczące szczytu zachorowań na koniec kwietnia nie pozwolą na dogranie sezonu do końca nawet w zmienionej formule. Wówczas staniemy wszyscy przed koniecznością rozwiązania problemów zakończenia sezonu i rozstrzygnięcia kwestii spadku i awansów. Jak więc to zrobić, by wybrać najsprawiedliwsze rozwiązanie? Dziś przyjrzyjmy się II lidze mężczyzn.

Najprostszym rozwiązaniem byłoby anulowanie wyników tego sezonu i decyzja, że nikt nie awansuje do I ligi mężczyzn i nikt też nie spadnie do ligi wojewódzkiej. Jest to jednak moim zdaniem rozwiązanie o tyle niesprawiedliwe, że ten sezon się odbył, zawodnicy i trenerzy włożyli mnóstwo wysiłku, by znaleźć się w tym miejscu, w którym są. Nielicznych sponsorów na tym szczeblu rozgrywek nie wolno zniechęcać rozwiązaniami, które spowodują, że ich inwestycje w sport okażą się… nic nie warte.

Sezon został przerwany w momencie, gdy niemal zakończona została I runda play-off. Wyłoniono 11 zespołów mających grać o awans do I ligi mężczyzn, nie dokończono zmagań w parze MOS Wola Warszawa – BAS Białystok, gdzie zespół z Podlasia wygrał dwa pierwsze mecze. Daje nam to 13 zespołów z prawem gry o miejsce w I lidze. Na zapleczu ekstraklasy również nie dokończono sezonu – został on przerwany pod koniec rundy zasadniczej, zostało do rozegrania kilka spotkań ostatniej kolejki. Ważna tu będzie decyzja PLS SA, czy zespoły Chrobrego Głogów i SMS PZPS Spała, które już wcześniej straciły szansę na utrzymanie, opuszczą ligę, czy też wobec jej niedokończenia w niej pozostaną.

Remedium na problemy mogłoby być utworzenie Serii B I ligi mężczyzn, której rozgrywkami w sezonie 2020/2021 zarządzałby PZPS. Pomysł ten już padł ze strony klubów i wydaje się najbardziej sensownym rozwiązaniem. W jej skład mogłoby wejść 13 zespołów, którym w tym sezonie straciły szanse na awans z powodu epidemii, ewentualnie dwa zespoły, które opuszczą (jeśli opuszczą) I ligę mężczyzn. Prawo do gry w niej miałyby na chwilę obecną Wilki Wilczyn, Olimpia Sulęcin, Metro Warszawa, BAS Białystok, Czarni Rząśnia, MOSiR Sieradz, Astra Nowa Sól, Sobieski Żagań, TKS Tychy, MKS Andrychów, Avia Świdnik, KKS Kozienice i ewentualnie MOS Wola Warszawa, Chrobry Głogów i SMS Spała. Oczywiście taka liga wiązałaby się z większymi kosztami (podróże po całej Polsce, być może wyższe koszty sędziowskie) i nie wszystkie z tych 13 czy 15 zespołów chciałby w niej zagrać. Jeśli jednak przynajmniej 10 będzie chętnych, jest już sens by taką Serię B I ligi utworzyć.

W przyszłym sezonie kluby na wyższym poziomie niż ich tegoroczni rywale mogłyby więc rywalizować ze sobą. Pomogłoby to również w zapowiadanym zmniejszeniu II ligi do 4 grup, chociaż jeśli PZPS zdecydowałby na dołączenie do II ligi mężczyzn mistrzów 16 lig wojewódzkich (lub też chętnych z tych 16 zespołów), może warto byłoby jeszcze sezon pozostać przy 6 grupach. Zespoły w Serii B I ligi rywalizowały by o awans do Tauron I ligi (tak się będzie ona nazywała w przyszłym sezonie), a zwycięzca rozgrywek awansowałby do niej bezpośrednio. Nie można wykluczyć, że wśród drużyn drugoligowych pojawią się w przyszłym sezonie mocne zespoły, z ambicjami na grę w I lidze, dlatego o drugie miejsce premiowane awansem powinny walczyć zespoły z miejsc 2. i 3. Serii B oraz dwa najlepsze zespoły II ligi (turniej finałowy). Jeśli PLS zdecyduje o spadku Chrobrego i SMS PZPS, a w przyszłym sezonie będzie chciała, by awansowały ponownie 4 zespoły, można ten system dowolnie zmodyfikować. Ważne jednak, by Seria B miała przewagę nad II ligą i zagwarantowane miejsce na zapleczu rozgrywek dla zwycięzcy.

Po sezonie 2020/2021 zespoły, które nie awansowały z Serii B I ligi do Tauron I ligi wróciłyby do rozgrywek II ligi. Konieczne wówczas byłoby zwiększenie liczby drużyn, które spadną z II ligi do lig wojewódzkich, tym bardziej, że po zakończeniu sezonu 2019/2020 w tym momencie drużyny, które wciąż mają szansę na utrzymanie, powinny w niej pozostać.

Niezbędnym elementem tego okresu przejściowego byłoby również uszczelnienie procesu licencyjnego i danie takich narzędzi i możliwości Komisji Licencyjnej PZPS, by faktycznie kluby mające problemy finansowe i nieregulujące swoich zobowiązań wykluczyć z rozgrywek szczebla centralnego.

Oczywiście sprawa pozostawienia Serii B na dłużej niż jeden sezon jest kwestią otwartą. Być może znajdą się argumenty za tym, by ten dodatkowy szczebel rozgrywek istniał dłużej niż tylko rok. Powyższe rozwiązania można też dowolnie modyfikować w zależności od liczby drużyn chętnych do gry w Serii B I ligi, oraz liczby mistrzów lig wojewódzkich chętnych do gry w II lidze mężczyzn w przyszłym sezonie. Wydział Rozgrywek ma potrzebne narzędzia i możliwości, by poukładać to sensownie i tak, by zminimalizować ryzyko wystąpienia rozwiązań, które będą niesprawiedliwe bądź uznaniowe.

W kolejnych dniach przyjrzymy się możliwym rozwiązaniom w I lidze i II lidze kobiet, a także w LSK, PlusLidze i możliwych rozstrzygnięciach młodzieżowych mistrzostw Polski. Jeśli macie Państwo konstruktywne pomysły dotyczące zakończenia obecnego sezonu i rozstrzygnięcia kwestii awansów i spadków, proszę o przeslanie ich na adres mewa@siatka.org.

Jak rozwiązać problem II ligi mężczyzn?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved