Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sebastian Świderski: Nie patrzmy na innych i róbmy swoje

Sebastian Świderski: Nie patrzmy na innych i róbmy swoje

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

– Ten mecz miał kilku bohaterów. Pierwszym z nich był Vital Heynen, który zaskoczył wszystkich, nie dokonując zmian w podstawowej szóstce. Nie wiem, czy ktokolwiek postawiłby na takie zestawienie – przyznał po meczu z Iranem były reprezentant Polski, a obecnie prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Sebastian Świderski.

Reprezentacja Polski pokonała 3:0 Iran i z czterema zwycięstwami na koncie przewodzi tabeli grupy D mistrzostw świata siatkarzy. – Wydawałoby się, że to był łatwy mecz, ale w trzecim secie pojawiły się nerwy. Według mnie rywale przegrali końcówkę na własne życzenie, popełniając serię niewymuszonych błędów. My za to nieco przespaliśmy początek trzeciej partii, ale graliśmy swoje. Więcej od siebie powinni dać jednak środkowi, szczególnie w ataku – ocenił mecz na łamach Przeglądu Sportowego Sebastian Świderski, który oglądał to spotkanie z trybun hali w Warnie.



Ten mecz miał kilku bohaterów. Pierwszym z nich był Vital Heynen, który zaskoczył wszystkich, nie dokonując zmian w podstawowej szóstce. Nie wiem, czy ktokolwiek postawiłby na takie zestawienie. Przede wszystkim brawa dla Kuby Kochanowskiego, który nie wstrzymał ręki i wykończył przeciwnika swoimi zagrywkami – przyznał Świderski. – Słowa pochwały należą się wszystkim naszym reprezentantom. Nie poddali się, nie kalkulowali i nie analizowali tego, co dzieje się w innych grupach. Kroczą od triumfu do triumfu, a w ten sposób buduje się mentalność zwycięzcy. W takich turniejach jest to niezwykle ważne – dodał prezes ZAKSY.

We wtorek biało-czerwoni zmierzą się ze współgospodarzami turnieju. Stawką będzie pierwsze miejsce w grupie i punkty, które liczyć się będą również w II rundzie turnieju. – Wygrana z Bułgarami będzie krokiem w stronę najlepszej szóstki. Nie będzie to jednak łatwy mecz. Gospodarze będą chcieli zmazać plamę po przegranej z Iranem. Grają przed własną publicznością, a wiemy, że Warna to gorący teren. Triumf z Bułgarią powinien być priorytetem. Dopiero później myślmy o tym, co będzie dalej. Apeluję do chłopaków: nie patrzmy na innych i róbmy swoje – mówi Sebastian Świderski.

Były reprezentant Polski odniósł się również do systemu rozgrywek, który nie do końca został sprecyzowany. – Słyszałem, że gospodarze znowu dokonują zmian w systemie rozgrywek. Moim zdaniem zasady powinny być ustalone dużo wcześniej. Jakiekolwiek ingerencje w regulamin, zwłaszcza w trakcie turnieju, powinny być zabronione. Dla mnie jest to niezrozumiałe, że trzeba czytać gwiazdki i wielu rzeczy się domyślać. To nie sprzyja dyscyplinie – zakończył Świderski.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved