Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sebastian Świderski: Dziś nikt się nie cieszy

Sebastian Świderski: Dziś nikt się nie cieszy

fot. zaksa.pl

Sebastian Świderski otwarcie mówi, że czuje niedosyt po decyzji Polskiej Ligi Siatkówki o zakończeniu sezonu PlusLigi. Nie żal mu jednak braku postanowienia o mistrzostwie dla ZAKSY, a tego że rozgrywki nie miały swojego finału na boisku. 

– Decyzja PLS jest iście salomonowa. Żałujemy, że trud całego sezonu nie został sfinalizowany, że tak się to wszystko skończyło. Wiemy jednak jaka jest sytuacja i co się dzieje na świecie. Zdajemy sobie sprawę, że rozgrywki trzeba było zakończyć – ta kwestia nie podlega żadnej dyskusji – powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego prezes kędzierzyńskiego klubu.



Świderski podkreśla, że nie wiadomo jak potoczyłby się play-off, a nawet jeżeli liga podjęłaby decyzję o złotym medalu dla ZAKSY, to nie byłby to medal podniesiony z boiska, a więc nie smakowałby tak samo. – W pozostałych polskich ligach przyznano medale, w PlusLidze nie. Akceptujemy to rozwiązanie, choć dalecy jesteśmy od radości. Dzisiaj nikt się jednak nie cieszy.

Prezes ZAKSY nie traktuje rozwiązań PLS w kategoriach oszczędności. Brak mistrzostwa to bowiem brak premii dla zawodników. Jednak Świderski mówi otwarcie, że nie będzie to zysk dla klubów, bo nie otrzymają oni również części pieniędzy od ligi i sponsorów. – Poza tym brak tytułu rzutuje na przyszły sezon. W jakiej roli mamy iść na rozmowy z potencjalnymi sponsorami? Jako lider tabeli po 24 kolejkach? Bo przecież nie jako mistrz Polski, nawet nie jako triumfator rundy zasadniczej. Dziwne to wszystko.

Świderski uważa też za oczywistość konieczność cięć budżetowych, w tym kontraktów zawodników. Wpływ na takie posunięcia ma trudna sytuacja firm, a także odwołanie części spotkań, a zatem i brak możliwości pełnej ekspozycji medialnej sponsorów. Prezesi klubów wstępnie podjęli decyzję o 20-procentowej obniżce kontraktów, jednak prezes ZAKSY uważa, że trudno określić wspólną stawkę.

SEBASTIAN ŚWIDERSKI: Trudno w tej chwili dokładnie powiedzieć. Jedno jest pewne, jakieś cięcia muszą być i bardzo liczę na zrozumienie w tej sprawie ze strony siatkarzy. Firmy przeżywają teraz bardzo trudny okres, ponoszą straty i ich zaangażowanie w sport będzie mniejsze. To oczywiste. Sezon skończył się wcześniej, nie odbyło się wiele spotkań i musimy jakoś ograniczyć kontrakty. – Każdy klub sam musi policzyć, ile mniej więcej straci i w jakim stopniu musi obniżyć tegoroczne kontrakty. Mam przed sobą kartkę, na której liczę straty i właściwie codziennie dostaje kolejne informacje od naszych partnerów o tym, jak zmniejszy się nas budżet w kolejnym sezonie. Dla całego sportu, w tym także dla siatkówki, nastały ciężkie czasy. Walczymy o byt klubu i całej dyscypliny. Mam nadzieję, że jak najszybciej wszystko wróci do normalności.

*Cały wywiad Kamila Drąga z Sebastianem Świderskim dostępny jest w Przeglądzie Sportowym

źródło: opr. własne, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved