Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > S. Jungiewicz: Będziemy walczyć, nie poddamy się

S. Jungiewicz: Będziemy walczyć, nie poddamy się

fot. Klaudia Piwowarczyk

Nękany kontuzjami Effector Kielce wciąż czeka na piąte zwycięstwo, co oznaczałoby wypełnienie minimalnej ilości zwycięstw wymaganej przez PLPS. W ostatnim meczu po ciężkiej walce musiał on uznać wyższość AZS-u Częstochowa. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza mają jeszcze trzy szanse na wygraną.

Trener Dariusz Daszkiewicz nie ma łatwego zadania, sytuacja zdrowotna w zespole zmusza go często nawet do zmieniania pozycji zawodnikom, jak np. gra rozgrywającego Michała Kędzierskiego na skrzydle czy Mateusza Bieńka w ataku. – Ciężko jest grać, jeśli ma się tyle kontuzji. Dzień przed meczem problemy miał Sławek Stolc, Adrian Buchowski dopiero zagrał kilka minut po długiej przerwie. Od wielu tygodni ciężko nawet przeprowadzić normalny trening. Z AZS-em Częstochowa musieliśmy szukać innych wariantów ustawienia i na pozycji przyjmującego zadebiutować musiał Sławek Jungiewicz, a jako atakujący grał Bieniek. Zostały nam trzy mecze. Będziemy w nich walczyć o to piąte zwycięstwo – powiedział opiekun Effectora.

Walczyliśmy, ale w tym decydującym piątym secie popełniliśmy kilka błędów. Zostały trzy mecze, będziemy w nich walczyć, nie poddamy się – dodał Sławomir Jungiewicz. Kielczanie swoich szans muszą szukać w starciach z Asseco Resovią, BBTS-em Bielsko-Biała i Jastrzębskim Węglem. W żadnym z tych spotkań nie będą faworytem, ale wydaje się, że chociażby w najbliższym starciu z BBTS-em (1.04) mają największą szansę na zwycięstwo.



W dobrych nastrojach byli rzecz jasna Michał Bąkiewicz i Rafael Redwitz. – To był trudny mecz, dla obydwu zespołów, bardzo nerwowy. Mieliśmy niezłe momenty i bardzo słabe, co wykorzystał Effector. Cieszymy się jednak z tej ważnej wygranej, naszej piątej w rozgrywkach – podsumował mecz Michał Bąkiewicz. – Zagraliśmy momentami dobrze, ale w czwartym secie znów gospodarze wrócili do gry. Najważniejsze jest dla nas zwycięstwo i jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi – dodał z kolei kapitan AZS-u Rafael Redwitz.

źródło: echodnia.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved