Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Rzeszowianki wygrały turniej w Wieliczce

Rzeszowianki wygrały turniej w Wieliczce

fot. Bianka Sawoniuk

Zmagania podczas V Turnieju o Solną Piłkę pod Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka dobiegły końca. Turniej przyniósł wiele emocji i niespodziewanych zakończeń. Wygrana przypadła drużynie Developresu Rzeszów, która wygrała w finale z Rote Raben Vilsbiburg.

Niedzielne zmagania otworzył mecz o 5 miejsce w którym zmierzył się #VolleyWrocław i Energa MKS Kalisz. Był to pojedynek drużyn, które w fazie grupowej przegrały swoje obydwa mecze, ale nie oznaczało to, że emocje będą mniejsze niż w finale. Obie drużyny były bardzo zmotywowane i chciały wygrać „honorowe” spotkanie. Ostatecznie sztuka ta udała się kaliszankom, które pokonały rywalki 2:1 i zapewniły sobie 5. miejsce.



Drugi w kolejności był mecz o 3. miejsce, w którym naprzeciw siebie stanęły wielickie Tygrysice i aspirująca do miana „czarnego konia” w Lidze Siatkówki Kobiet – E.Leclerc Radomka Radom. Od początku mecz trzymał w ogromnym napięciu, a drużyny walczyły jak na mecz o brąz przystało. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły radomianki, które wypracowały sobie 3 punkty przewagi, ale po kilku udanych akcjach wieliczanek, wynik na tablicy zmienił się o 180 stopni i już one były na prowadzeniu. Końcówka premierowego seta należała jednak do radomianek, które były bardzo skuteczne w ataku i wykorzystały swoją szansę.

Set numer dwa był bardzo podobny do tego pierwszego – gra w kontakcie i brak odskoczenia na kilka punktów trzymało w napięciu do samego końca. Trener Litwin trzymał się cały czas obranej zasady ogrywania wszystkich zawodniczek. W drugim secie ponownie swoją szansę dostała Katarzyna Kosidło, która tym razem nie „ukąsiła” asem serwisowym, ale popisała się idealnym refleksem przy obronie. Set padł jednak łupem radomianek, które zapewniły sobie tym samym 3. miejsce w turnieju. Ostatnia partia była rozgrywana już bez presji, obaj trenerze pozwolili sobie na trochę eksperymentów i przećwiczenie kolejnych wariantów w obronie jak i ataku. Set ten również wygrały przyjezdne i całe spotkanie skończyło się wynikiem 3:0 dla radomskich Kogutów. W szeregach wieliczanek statuetkę MVP odebrała Ewa Bimkiewicz, która szczególnie w sobotnim meczu zagrała na wysokim procencie w ataku.

Ostatni mecz jak na finał przystało przyniósł ogrom emocji. Pierwszy set wygrała drużyna z Rzeszowa, która bardzo profesjonalnie podeszła do spotkania i było widać, że ma już całkiem dobrze rozpracowanego rywala. Pierwsza partia pada łupem podopiecznych Trenera Antigi, które były już o krok od końcowego triumfu. Kolejna partia była naszpikowana wieloma akcjami, które oglądało się z zapartym tchem, a finalnie nagradzało zawodniczki za wytrwałość i końcowy efekt. Jednak ponownie na koniec więcej radości było po stronie rzeszowianek, które wygrały 2. seta i już mogły cieszyć się z kompletu zwycięstw w turnieju. Ostatnia partia turnieju przyniosła najwięcej emocji. Drużyna z Bawarii robiła wszystko aby odegrać się swoim rywalkom. Niemki wygrały trzecią partię i mogły cieszyć się z honorowego seta.

Klasyfikacja końcowa:
1 miejsce – Developres Rzeszów
2 miejsce – Rote Raben Vilsbiburg
3 miejsce – E.Leclerc Radomka Radom
4 miejsce – 7R Solna Wieliczka
5 miejsce – Energa MKS Kalisz
6 miejsce – #VolleyWrocław

źródło: wtssolna.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved