Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Orlen Liga: Rzeszowianki nie poradziły sobie w Muszynie

Orlen Liga: Rzeszowianki nie poradziły sobie w Muszynie

fot. mksmuszynianka.com

W ostatnim meczu zaległej 13. kolejki Orlen Ligi zmierzyły się drużyny z Muszyny i Rzeszowa, które przed rozpoczęciem tej rundy spotkań dzieliło pięć miejsc. Dlatego faworytem tego spotkania była Muszynianka, co udowodniła na boisku, oddając tylko jednego seta rywalkom.

Developres zaczął pojedynek bardzo skutecznie i mimo trzech bloków drużyny gospodarzy cały czas prowadził wyrównaną grę, skutecznie atakując ze skrzydeł (8:7). Obie drużyny starały się zdobywać punkty po czysto siatkarskich akcjach i z tego względu długi czas oglądano walkę atak za atak. Cały czas to Polski Cukier Muszynianka delikatnie prowadził, ale gdy kontrę wykorzystała Agata Skiba, to przyjezdne były na czele (14:13). Chwilę później sprawy w swoje ręce wzięła Savić i po jej ataku oraz wspólnym z Helić bloku to miejscowe prowadziły 16:14. Po drugim czasie technicznym kolejny blok muszynianek zwiększył dystans do trzech oczek, ale i ten został odrobiony. Udane akcje w ataku i w bloku Jagodzińskiej sprawiły, że to Developres był na prowadzeniu 22:21. Do końca partii punktowały już siatkarki drużyny gości, muszyniankom nie pomogły przerwy, o które prosił trener Serwiński. Wszystko to działo się przy świetnych zagrywkach Warzochy. Po ataku Hawryły przyjezdne wygrały 25:21.

Rozochocone rzeszowianki nieźle poczynały sobie także w pierwszych akcjach kolejnej partii i po dwóch udanych blokach rywalek pierwszy czas przy stanie 1:4 wykorzystał trener Serwiński. Muszynianki powoli, ale skutecznie odrabiały straty. Najpierw sygnał do walki dała punktującą zagrywką Helić, a następnie blok miejscowych wyrównał po 6. Powoli Polski Cukier Muszynianka zaczął przejmować inicjatywę, ale cały czas rzeszowianki trzymały się blisko. Dopiero seria punktów miejscowych – po ataku i bloku Pelc oraz kolejnym punkcie po bloku Milovits – dała im znaczną przewagę (15:11). Od tego momentu przewaga punktowa utrzymywała się na korzyść ekipy gospodarzy i mimo, że przyjezdne starały się grać skutecznie, a dobry okres gry w ataku miała Śliwińska, to gra punkt za punkt była niekorzystna dla Developresu. Ostatni punkt w tej odsłonie zdobyła w kontrze Kurnikowska, która wykorzystała pierwszą piłkę setową.



Trzecią partię od bardzo dobrej gry w zagrywce i w bloku rozpoczęły miejscowe i po kilku pierwszych minutach odskoczyły na prowadzenie 5:1. Utrzymywało się ono cały czas, a po asie serwisowym Adeli Helić Muszynianka prowadziła na pierwszym regulaminowym czasie 8:3. Tym razem cały czas inicjatywa należała do zespołu gospodarzy, a po kontrze Kurnikowskiej miejscowe prowadziły już 14:7. O czas poprosił wtedy Jacek Skrok, po nim jednak nadal na boisku rządziły podopieczne trenera Serwińskiego. Po przerwie technicznej w ataku szalała Kurnikowska i po jej uderzeniach przewaga Muszynianki nad rywalkami była już bardzo wysoka (18:9). Z taką różnicą drużyny wkroczyły w decydującą część seta. Ta rozpoczęła się jednak od dobrych zagrywek Kapturskiej i po kolejnych akcjach Developresu o czas poprosił trener Serwiński. Po nim jednak blok Cabajewskiej i Hawryły „odrobił” kolejny punkt (15:20). To był jednak ostatni zryw przyjezdnych, a kolejne akcje należały do przeciwniczek, które wygrały w secie po uderzeniu Savić.

Kolejna odsłona rozpoczęła się od prowadzenia miejscowych, ale gra cały czas toczyła się punkt za punkt. Obie ekipy dobre akcje przeplatały błędami, w ataku Developresu szalała Kapturska i to głównie jej postawa pozwalała ekipie gości utrzymywać remis (8:8). To atakująca rzeszowskiej ekipy sprawiła, że po kolejnych minutach to jej drużyna prowadziła 12:11. Od razu też kontrę dołożyła Skiba, a grę przerwał trener Serwiński. Jego zespół w kolejnych akcjach złapał swój rytm i po kontrze Helić wrócił na prowadzenie. Cały czas jednak rzeszowski zespół nie odpuszczał, walczył w ataku i w obronie, co mu się opłaciło. To Developres prowadził na drugim czasie technicznym 16:15. W kolejnych akcjach delikatna nadwyżka przyjezdnych utrzymywała się, ale miejscowe były cierpliwe i po kontrze Kurnikowskiej objęły prowadzenie 19:18. O czas poprosił trener Skrok, ale po nim dobrze w polu zagrywki zagrała Savić, a Polski Cukier Muszynianka zaczął uciekać. Po bloku Pelc na Kapturskiej było już 22:18 i wydawało się, że jest już po meczu. Zwłaszcza że Helić w kolejnej akcji dołożyła kolejny punkt. W samej końcówce Warzocha postraszyła rywalki asem serwisowym, swoje dołożyła Kapturska i na tablicy wyników pojawił się remis 24:24. Ostatnią piłkę meczową Muszyniance dała kiwka Milovits, a spotkanie zakończył błąd Kapturskiej, która uderzyła w taśmę.

MVP meczu: Adela Helić

Polski Cukier Muszynianka – Developres Rzeszów 3:1
(21:25, 25:18, 25:16, 26:24)

Składy zespołów:

Muszynianka: Savić (16), Grejman (12), Helić (18), Sosnowska (1), Kurnikowska (16), Milovits (3), Krzos (libero) oraz Pelc (8), Szczygieł, Śliwa (libero) oraz Hatala (3)

Developres: Otasević (13), Hawryła (11), Śliwińska (6), Jagodzińska (7), Bonczewa (1), Skiba (15), Borek (libero) oraz Cabajewska (1), Kapturska (8) i Raczyńska

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved