Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Ryszard Litwin: Od trzech tygodni poszukujemy rozgrywającej

Ryszard Litwin: Od trzech tygodni poszukujemy rozgrywającej

fot. WTS Solna Wieliczka

– Trzeba podkreślić że czołówka zespołów w pierwszej lidze mających ligowe aspiracje bardzo się w tym sezonie wyrównała, a walka o czołowe miejsca będzie wyjątkowo ciężka. Począwszy już od pierwszej rundy play-off – chcielibyśmy do tej walki się włączyć – mówi trener pierwszoligowego zespołu 7R Solna Wieliczka, Ryszard Litwin. Zespół z Wieliczki poszukuje obecnie rozgrywającej, która będzie w stanie zastąpić kontuzjowaną Aleksandrę Wieczorek.

Gratulujemy ostatnich wyników. Wygląda na to, że po pierwszej rundzie, w której zespół przegrał pięć spotkań, a także zmagał się z wieloma problemami kadrowymi, drużyna wróciła na właściwe tory, a jej forma systematycznie rośnie. Zgadza się pan z tą opinią?



Ryszard Litwin: – Nie chciałbym już wracać do pierwszej rundy, był to dla nas wszystkich pracujących z zespołem, jak i kierownictwa klubu i działaczy, bardzo trudny okres. Potrafiliśmy jednak poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami, jakie mieliśmy od początku sezonu, i od meczu z Wisłą Warszawa zdecydowanie poprawiła się jakość naszej gry. Stało się to głównie dzięki dużej mobilizacji zespołu, pojawiła się większa stabilizacja składu – mieliśmy dwie rozgrywające, trenowaliśmy w pełnym składzie, automatycznie zespół zyskał większą pewność siebie. Wszystko to skutkowało serią zwycięstw w lidze i Pucharze Polski.

Poza świetną i trwającą nadal serią pięciu zwycięstw w lidze, drużyna bardzo dobrze zaprezentowała się także w Pucharze Polski, który przez kibiców i działaczy w Wieliczce traktowany jest bardzo poważnie. Jak pan oceni postawę zespołu w meczach z Legionovią i BKS-em?

– Myślę że bieżący sezon jest dla klubu wyjątkowy, bo mimo wielu trudności zespół potrafił przełamać pewne bariery, których dotychczas mu się nie udawało. Zaczęło się od zwycięstwa w Turnieju o Solną Piłkę, gdzie pokonaliśmy trzy ekstraklasowe zespoły, później było zwycięstwo nad Wisłą Warszawa, a niedawno również nad MKS-em Kalisz, z którymi do tej pory w rozgrywkach ligowych nie udawało się jeszcze wygrać. W tych samych kategoriach można też traktować mecze Pucharu Polski. W dotychczasowej historii klubu zespół zawsze dobrze prezentował się w konfrontacji z zespołami ekstraklasy w Pucharze Polski, ale nigdy nie awansował do dalszej rundy. Nam ta sztuka w tym sezonie się udała po zwycięstwie z Legionovią 3:2. Oczywiście że jest spory niedosyt po przegranym meczu z BKS-em Profi Credit Bielsko Biała, bo w dwóch przegranych na przewagi setach mieliśmy piłki setowe i powinniśmy je wygrać, a wtedy wynik meczu mógł być inny.

Drużyna ciągle zmaga się z problemami zdrowotnymi. W styczniu zabieg artroskopii kolana przeszła Aleksandra Wieczorek i będzie wyłączona z gry jeszcze przez kilka tygodni. W ostatnim meczu nie wystąpiła także Patrycja Ząbek, która zmaga się z problemami mięśniowymi. Czy w związku z tymi urazami klub planuje jakieś ruchy kadrowe? Dokończenie sezonu w dziesięcioosobowym składzie, przy bardzo dużej intensywności kolejnych tygodni, z pewnością oznaczałoby obniżenie potencjału drużyny.

– No właśnie. Dobrze zaczęło się w styczniu i wszyscy mieliśmy nadzieje, że taki stan potrwa już do końca rozgrywek. Niestety najpierw kontuzja Magdy Grabki, z którą mimo początkowo złych rokowań udało nam się szybko uporać, a później artroskopia kolana naszej rozgrywającej Oli Wieczorek i diagnoza lekarska, która nie pozostawiała wątpliwości – Ola nie wróci do gry do końca sezonu. Przez ostatnie trzy tygodnie trenujemy i gramy z jedną rozgrywającą – Julią Monnakmae, martwiąc się o stan jej zdrowia, i nie chodzi tu tylko o kontuzje czy urazy podczas meczu, ale również o zwykłą grypę, która może wyeliminować ją z gry. Od trzech tygodni intensywnie poszukujemy w całej Polsce rozgrywającej, która mogłaby dołączyć do naszego zespołu (na zasadzie transferu medycznego), niestety bezskutecznie. Zdajemy sobie sprawę, że trzy miesiące przed zakończeniem sezonu trudno będzie znaleźć rozgrywającą, w dodatku klub nie może sobie już pozwolić na transfer zagraniczny. Chciałbym w związku z tym, wykorzystując nadarzającą się okazję, poprosić wszystkich, którzy mogliby nam pomóc – zawodniczki, trenerów, działaczy, o kontakt z klubem. Każda podpowiedź, propozycja, sugestia będą dla nas bardzo cenne.

Wielkimi krokami zbliża się rozpoczęcie fazy play-off. Jakie są cele zespołu na pozostałe mecze sezonu zasadniczego?

– Oczywiście, że trudno jest efektywnie trenować i grać z jedną rozgrywającą, ale wierzę, że sobie poradzimy. Wierzę w umiejętności i doświadczenie naszego zespołu, który już niejeden raz w tych rozgrywkach pokazał swój charakter i serce do gry. Jest nadzieja, że po krótkiej rehabilitacji do gry w fazie play-off powróci Patrycja Ząbek, która nabawiła się kontuzji podczas meczu z MKS-em Kalisz. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały nam trzy mecze, a potem faza play-off, która ze względu na przygotowania reprezentacji Polski została znacznie przyspieszona.

 

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved