Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Różne cele Hajnówki i Ślepska

Różne cele Hajnówki i Ślepska

W weekend startuje I liga siatkówki. Ślepsk Suwałki ponownie chce zająć miejsce w czołówce. Celem SKS-u Hajnówka będzie utrzymanie. Zespół z Suwałk od kilku sezonów jest czołową drużyną na zapleczu PlusLigi. Poprzednie rozgrywki Ślepsk zakończył na czwartym miejscu, dwa lata temu zdobył natomiast brązowe medale.

Celem na ten sezon również jest miejsce w czołówce – mówi Dimitrij Skorij, trener Ślepska. – Przede wszystkim chcemy jednak, aby drużyna rozwijała się tak pod względem sportowym, jak też organizacyjnym – dodaje szkoleniowiec. W porównaniu do poprzednich rozgrywek w kadrze Ślepska doszło do kilku zmian. Do drużyny dołączył chociażby doświadczony 37-letni rozgrywający Piotr Lipiński, który w przeszłości grał w reprezentacji, zdobywał mistrzostwa Polski. Z drugiej strony do ekipy z Suwałk dołączył też m.in. o 17 lat młodszy od Lipińskiego Jan Tomaczak. Ponadto w Suwałkach zagra też chociażby Dawid Michel (20-letni przyjmujący, reprezentant Austrii). – Zmian było sporo i to nie jest taka łatwa sprawa, żeby od razu zbudować dobrze rozumiejący się zespół. Cały czas pracujemy nad zgraniem – wyjaśnia szkoleniowiec Ślepska, który ostatni przedsezonowy sparing rozegrał w środę. Zespół z Suwałk przegrał 1:3 z Indykpolem AZS Olsztyn. – Po tym spotkaniu mamy kolejny materiał do analizy. Potwierdziło się to, że jeszcze nie wszystko funkcjonuje jak należy i musimy cały czas pracować – podkreśla Dimitrij Skorij.



SKS Hajnówka nowy sezon rozpocznie spotkaniem wyjazdowym. Beniaminek rozgrywek zmierzy się we Wrześni z Krispolem. – Krispol to drużyna na pierwszą czwórkę ligi. Zespół ten rozegrał przed sezonem chyba cztery turnieje i wszystkie wygrał. Jest to bardzo dobra drużyna, poukładana pod względem finansowym i organizacyjnym. My przy takim porównaniu wypadamy trochę jak kopciuszek, ale nie pod względem sportowym. Na turnieju w Siedlcach przegraliśmy z Krispolem 2:3 – przypomina trener Paweł Blomberg, który powrócił po kilku latach przerwy do pracy z drużyną z Hajnówki. – W każdym meczu będziemy walczyć o każdy set, o każdy punkt. Mam nadzieję, że to w ostatecznym rozrachunku pozwoli nam zrealizować podstawowy cel – utrzymać się w lidze – stwierdza szkoleniowiec SKS-u, który nie ma komfortowej sytuacji, jeżeli chodzi o kadrę drużyny. – Z powodów finansowych nie możemy domknąć składu. Mamy tylko 11 zawodników, tylko jednego rozgrywającego. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby Piotr Milewski doznał kontuzji. Trudno. Sytuacja jest, jaka jest, i my możemy skupić się tylko na tym, co zależy od nas, czyli na treningach – kończy Paweł Blomberg.

 

Więcej w portalu Sport.pl

źródło: bialystok.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved